Czasami, gdy opowiadam mojemu partnerowi jakąś historię, jego oczy rzucają się wszędzie . Nie dlatego, że jest niegrzeczny i wolałby patrzeć na cokolwiek innego w pokoju, ale na mnie (mam nadzieję, że nie dlatego). Raczej dlatego, że mam bardzo silną tendencję do poruszania rękami - dużo - podczas mówienia.
Nie tylko on jest rozpraszany przez wymachujące kończyny, które towarzyszą słowom wydobywającym się z moich ust. W rzeczywistości moja mama często mi mówiła, że myśli, że po prostu wstanę i odlecę. Jeśli możesz się do tego odnieść, mam dobre wieści. Ponieważ, jak się okazuje, faktycznie istnieje związek między twoimi słowami a twoimi ruchami - nie oznacza to po prostu, że byłbyś dobrym kandydatem na Broadway.
Susan Goldin-Meadow, psycholog z University of Chicago, uważa, że poruszanie rękami podczas mówienia może zmniejszyć „ilość energii mentalnej, którą tracisz, aby utrzymać rzeczy w pamięci roboczej.” (Co jest naprawdę dość rozważne, prawda? t?) Chociaż dokładny powód tego połączenia nie jest w pełni ustalony, badacze uważają, że część mózgu zwana „obszarem Broca” może odgrywać pewną rolę. Czemu? Ponieważ ta sekcja jest „włączona” zarówno wtedy, gdy ktoś mówi, jak i gdy jej ręce są w ruchu.
Ponadto kilka przeprowadzonych badań Goldin-Meadow i jej współpracowników wskazuje, że ten nawyk może pomóc nie tylko w nauce czegoś nowego, ale także w szybszym przyswajaniu go. „Sam gest gestowania wydaje się również przyspieszać naukę, wprowadzając rodzącą wiedzę do świadomości i pomagając w zrozumieniu nowych koncepcji”, podziela Anne Murphy Paul, autorka książki Brilliant: The New Science of Smart . Co więcej, pomaga również zapamiętać te informacje.
Więc następnym razem, gdy opowiadasz historię i przypadkowo wyślesz czyjąś szklankę wody zrzuconą ze stołu, możesz po prostu powiedzieć: „Ups - przepraszam! Byłem tak zajęty poszerzaniem ogólnej wiedzy, że nawet tego nie widziałem. ”Nikt nie może cię winić za próbę poprawy siebie, prawda?





