Czy kiedykolwiek opuściłeś rozmowę z myślą „Nie mogę uwierzyć, że to powiedziałem!”? Nie ma nic lepszego niż pogadanka z chłodzeniem wodnym, która sprawiłaby, że chcesz spędzić resztę dnia chowając się pod biurkiem. Ale wiemy, że zdarzają się wpadki - a najlepszym sposobem na wyjście z tych nieszczęśliwych rozmów jest po prostu przejście. Lub, cóż, nie rób ich w pierwszej kolejności. Oto Twój przewodnik, zbyt powszechne faux pas rozmowy i jak ich uniknąć.
1. Niezręczna pauza
Wiesz, kiedy to się dzieje: znajdujesz się w trakcie rozmowy ze współpracownikiem, ale zdajesz sobie sprawę, że temat szybko się kończy. Rezultatem jest przerażająca niezręczna pauza, gdy próbujesz usprawiedliwić się lub zmagać się z czymś - czymkolwiek - aby kontynuować rozmowę.
Rozwiązanie
Zawsze przygotuj pytanie zapasowe i czekaj. Niezależnie od tego, czy rozmawiasz z uroczym nowym facetem w pokoju wypoczynkowym, czy jeździsz windą z CEO, możesz zakończyć niewygodną ciszę, dotykając kilku bezpiecznych tematów: zapytaj o ich plany na weekend, skomentuj pogodę, lub zapytaj „tak, jakie masz projekty w tym miesiącu?” Pamiętaj, aby sformułować swoje pytania w sposób, który wymaga czegoś więcej niż tylko odpowiedzi „tak” lub „nie”, co pomoże utrzymać płynność rozmowy. Jeśli wszystko inne zawiedzie, wygnij się z gracją, mówiąc, że musisz wrócić do biurka lub pobiec do pokoju zaopatrzenia.
2. Przeprosiny
Czy kiedykolwiek powiedziałeś „przepraszam”, gdy ktoś wpadł na ciebie na chodniku? Czy przepraszasz się w pracy, ale zdajesz sobie sprawę, że omawiany problem nie miał z tobą nic wspólnego? Wiele kobiet automatycznie przeprasza za złagodzenie napiętych sytuacji lub uniknięcie konfliktu, nawet jeśli nie są one winne. Dla najgorszych przestępców powiedzenie „przepraszam” staje się prawie nieprzytomne, jak powiedzenie „lubię”, „um” lub „wiesz”.
Rozwiązanie
Pierwszym krokiem do powstrzymania złych nawyków jest zidentyfikowanie wyzwalacza. Czy masz tendencję do automatycznego przepraszania w obliczu niewygodnej sytuacji? Jeśli tak, spróbuj tego: Następnym razem, gdy ktoś podniesie problem w pracy, zatrzymaj się i spróbuj oprzeć się pokusie wypowiedzenia „Przepraszam”. Zamiast tego powiedz coś w stylu „Dziękuję za zwrócenie mojej uwagi. Pozwól, że przyjrzę się temu trochę więcej i wrócę do ciebie. ”To daje ci czas na dotarcie do sedna problemu i ustalenie, czy przeprosiny są potrzebne, czy nie. Lub spróbuj zastąpić go inną frazą. „Szkoda, jak mogę pomóc?” Sprawi, że będziesz brzmiał bardziej pewnie i zdolnie niż „przepraszam!”
3. TMI
Ponieważ wielu z nas dokumentuje każdy ruch za pośrednictwem mediów społecznościowych, nadpisywanie stało się sposobem na życie. Wydaje się (prawie) normalne, że tweetujesz o swojej dziwnej chorobie skóry lub publikujesz zdjęcie na wpół zjedzonego posiłku na Facebooku, a zbyt łatwo jest pozwolić swoim ciągłym aktualizacjom wyjść do współpracowników, szczególnie gdy ktoś pyta „Jak minął weekend?”. Niestety udostępnianie zbyt wielu danych osobowych w pracy może stanowić problem i zaszkodzić Twojej wiarygodności jako odpowiedzialnego pracownika.
Rozwiązanie
Udawaj, że twoi współpracownicy są na tym samym poziomie, co powiedzmy ciotka lub wujek - nie musisz rozmawiać o nadmiernym piciu, nielegalnym zachowaniu, a nawet dramacie związku. Zachowaj soczyste szczegóły weekendowych wypadów lub szalonych wakacji w Vegas dla swojego najlepszego przyjaciela i zachowaj profesjonalizm wśród współpracowników. (Obiecujemy, że nadal będą myśleć, że jesteś fajny.) Ciężko pracowałeś, aby stworzyć wizerunek dojrzałego pracownika wartego podwyżek i awansów - nie rujnuj go rozmową o tym, jak gliny rozbiły twoje epickie podwórko grzmotnąć.
Wszystko to powiedziawszy, na koniec dnia pamiętaj, że rozmowa biurowa nie jest nauką - to sztuka, której doskonalenie wymaga czasu. Nie bądź dla siebie zbyt trudny, jeśli okaże się, że od czasu do czasu brakuje ci słów lub od czasu do czasu masz niezręczną chłodnicę wody. Zdarza się najlepszym z nas.




