Skip to main content

Co robić, gdy czekasz na pracę - muza

Co robić, gdy musimy coś zrobić, ale bardzo nam się nie chce - #kawazbudzyńską 17.06.2019 (Czerwiec 2026)

Co robić, gdy musimy coś zrobić, ale bardzo nam się nie chce - #kawazbudzyńską 17.06.2019 (Czerwiec 2026)
Anonim

Wiesz, że możesz zostać kandydatem na najwyższy poziom (dlatego tu jesteś!). Jesteś typem, który bierze swoje ambicje zawodowe w swoje ręce - buduj sieć, przeprowadzaj badania, podbijaj wywiad i pisz niesamowite notki z podziękowaniami.

Ale potem nadeszła kolej menedżera ds. Rekrutacji i musisz zmienić bieg z proaktywnego na cierpliwy. Czy nie możesz nic zrobić?

Krótka odpowiedź brzmi: przejście od trybu „pełnej pary” do trybu „czekaj i zobacz” jest najważniejszym krokiem (ale o tym później). Czytaj dalej, aby zapoznać się z rozkładem dosów i nie czekaj, aż usłyszysz odpowiedź.

Nie działaj przeciwko sobie

Jak w większości związków, wyglądanie na zainteresowanego jest dobre, ale wyglądanie na zainteresowanego sprawia, że ​​jesteś mniej pożądany. Możesz pomyśleć, że pokazujesz swojej przyszłej firmie, że jesteś gotowy, aby rozpocząć działalność, ale jeśli przyjdziesz na zbyt silną rozmowę kwalifikacyjną (pomyśl „zamelduj się”, aby potwierdzić swoje zainteresowanie niecały tydzień po rozmowie lub podwójnie komunikowanie się - wysyłanie e-maili, a następnie ponowne wysyłanie e-maili bez odpowiedzi drugiej strony), wyglądasz mniej jak kandydat, którego mieliby szczęście zatrudnić, a bardziej jak ktoś, kto chce opuścić twoją obecną rolę. To niesprawiedliwe, ale obowiązują zasady ludzkiej natury, a ktoś, kto wydaje się zdesperowany, nagle wydaje się mniej atrakcyjny.

Potrzebujesz innego powodu, aby poczekać na kontakt z potencjalnym pracodawcą? Nawet jeśli jesteś shoo-inem, nadgorliwość osłabi twoje stanowisko negocjacyjne, gdy nadejdzie czas na rozmowę. Jeśli zbyt dobrze cenisz sobie chęć pracy w tej firmie bardziej niż cokolwiek innego na świecie, firma może zaoferować ci niższe wynagrodzenie niż kandydat, którego próbuje zachęcić.

Odpowiadaj w odpowiednim czasie

Żeby było jasne, chcesz wycofać się z komunikacji inicjującej rolę - co zrobiłeś, kiedy wysłałeś list motywacyjny i podziękowania - i pozwól firmie się skontaktować. Istnieje jednak duża - czytana: katastrofalna - różnica między pozwoleniem ankieterowi objąć prowadzenie a całkowitym opuszczeniem parkietu.

Podobnie jak powinieneś odpowiedzieć na prośbę o wywiad w ciągu 24 godzin, jeśli kontakt skontaktuje się z Tobą (dobry znak!), Pamiętaj, aby odpowiedzieć w ciągu jednego dnia (najlepiej w ciągu kilku godzin). Jechać na wakacje? Ustaw wiadomość o nieobecności na swój osobisty adres e-mail; rozważ nawet zaktualizowanie wiadomości poczty głosowej, aby poinformować osoby dzwoniące, że będziesz nieosiągalny. Warto, więc firma nie uważa, że ​​po prostu się przeniosłeś.

Nie doprowadzaj się do szału

Niedawno czekałem, aby usłyszeć o jakimś stanowisku i przyznaję: za każdym razem, gdy mój e-mail zwlekał, gorączkowo sprawdzałem, czy są to wiadomości na froncie pracy - czy tylko inny sklep. Zastanawiałem się nad pracą, zanim położyłem się spać i kiedy obudziłem się rano.

To niekoniecznie zła rzecz: częściowo obsesją na punkcie pracy jest to, że wiesz, że jesteś na dobrej drodze i starasz się o rolę, którą naprawdę pasjonujesz. Jednocześnie jednak potrzebujesz tej przysłowiowej dawki rzeczywistości - i regularnie - abyś nie został zmiażdżony, jeśli nie dostaniesz pracy.

Twoja osobista oś czasu będzie zależeć od twoich okoliczności, ale jeśli przejdę do ostatniej rundy dla jakiejkolwiek pracy, dam sobie tydzień, kiedy będę mógł myśleć o tym non-stop. Przez cały tydzień nie ubiegam się o inne prace (zakładając, że nie mam nic więcej w pracach), prawie jako dowód pewności siebie. Dla sceptyków, którzy myślą, że to oznacza, że ​​stracę swoją szansę gdzie indziej, drugą częścią zasady jednego tygodnia jest to, że po tygodniu wracam jak zwykle do pracy w poszukiwaniu pracy i zaczynam tam, gdzie skończyłem .

Ruszaj się łaskawie

Okej, idealnie, słyszysz, że praca jest twoja, a następnie wszystko, co musisz zrobić, to wynegocjować pensję i przygotować się do odejścia z obecnej roli (więcej na ten temat tutaj). Innym, nieco bardziej przygnębiającym scenariuszem - choć dobrze sobie z tym poradzisz - jest to, że mija jeden lub dwa tygodnie i słyszysz, że nie dostałeś pracy. W takim przypadku uprzejmie podziękuj menedżerom ds. Rekrutacji za poświęcony czas i, jeśli to konieczne, poproś o wzięcie pod uwagę przyszłych ról lub pozostawanie w kontakcie na LinkedIn.

Być może najtrudniejszym scenariuszem jest oczywiście sytuacja, w której pracodawca, który powie ci, że jesteś finalistą, postępuje zgodnie z protokołem „nigdy więcej nie kontaktuj się ze wnioskodawcą, a on lub ona dostanie, że poszliśmy inną drogą”. (Osobiście wolę, gdy procedury firmowe naśladują to, czego oczekują od swoich pracowników - terminowość i uczciwość - ale tak naprawdę to nie zależy ode mnie).

Co powinieneś zrobić? Skąd wiesz, czy firma przeszła na Ciebie, czy proces rekrutacji trwa dłużej niż oczekiwano? Można wysłać jeden dodatkowy e-mail, a następnie ocenić odpowiedź kontaktu (jeśli istnieje) i czas odpowiedzi, a następnie odpowiedzieć w razie potrzeby. A jeśli wysłałeś notatkę z podziękowaniami, sprawdziłeś raz i nie usłyszałeś podglądania - cóż, prawdopodobnie najlepiej będzie nadal badać dostępne opcje.

Oczekiwanie na odpowiedź na temat pracy jest nerwowe. Ale wykonaj powyższe kroki, aby zachować rozsądek - zarówno dla siebie, jak i w oczach firmy.