Skip to main content

Jak osiągnąć wielkie cele bez większego wysiłku - muza

Biblical Series I: Introduction to the Idea of God (Czerwiec 2026)

Biblical Series I: Introduction to the Idea of God (Czerwiec 2026)
Anonim

Byłoby całkiem fajnie, gdybyś mógł pstryknąć palcami i dostać to, czego chciałeś, po prostu tak - nabrać formy, uzyskać promocję, ukończyć 20 książek.

Ale z czasem życie nie działa w ten sposób. Zmiana wymaga czasu - poprawa formy oznacza dożywotnie zaangażowanie w zmianę diety i ćwiczeń, uzyskanie awansu wymaga ciężkiej pracy i staranności, a ukończenie 20 książek wymaga, właściwie, siadania i czytania.

Kiedy zastanowimy się nad czynnikiem „czasu”, zaczyna nas to przerażać. Zaczynamy się niecierpliwić, być może upijamy się z naszym nawykiem przez tydzień, i poddajemy się, gdy staje się zbyt trudny i wydaje się, że nie ma żadnych ulepszeń.

A co powiesz na zmianę sposobu myślenia? Nie sugeruję, że rezygnujemy z nadziei na osiągnięcie tych wielkich celów. Mówię tylko, że stajemy się bardziej cierpliwi w rozwijaniu naszych nawyków.

A James Altucher, autor i inwestor, opublikował w Quora całkiem niesamowite spojrzenie na to.

Jego rada? Po prostu rób 1% lepiej każdego dnia:

Co oznacza 1% dziennie? Nic takiego. Oznacza to, że każdego dnia staje się trochę lepszy. Trudno to oszacować. Ale ważne jest, aby wiedzieć, że: 1% lepszy każdego dnia, w połączeniu, jest o 3800% lepszy każdego roku. Skumulowany 1% gorzej każdego dnia oznacza utratę 97% wartości każdego roku.

3, 800% lepiej? Kiedy tak to ujmujesz, czy to nie sprawia, że ​​te małe zmiany wydają się o wiele ważniejsze? W rzeczywistości wydaje się prawie zbyt piękne, aby mogło być prawdą, że codzienne wkładanie minimalnego wysiłku może skutkować tak ogromną wydajnością. Ale kiedy go rozbiłeś, tak naprawdę nie jest.

A zatem, jak pyta, jak dokładnie wygląda to robić lepiej każdego dnia? Pomyślmy o tej promocji. Być może jutro napijesz się kawy z kimś ponad tobą i porozmawiasz o procesie, który wydaje się przebiegać powoli, więc następnego dnia przeprowadź burzę mózgów nad nowym projektem, który może go usprawnić. Następnego dnia poprosisz współpracownika o opinię na temat Twojego pomysłu. I tak dalej i tak dalej.

Oczywiście wysiłek ten może potrwać miesiące, a nawet większość roku, zanim zostanie rozpoznany. Ale pozwala ci zobaczyć znaczną poprawę, która nie wydawała się aż tak pracochłonna.

Zamiast skupiać się na celu końcowym lub czasie potrzebnym do jego osiągnięcia, zacznijmy od skupienia się na niewielkich wartościach procentowych, które dodajemy każdego dnia. Nie tylko dlatego, że jest to 10 razy łatwiej niż alternatywa, ale również dlatego, że na dłuższą metę zrobimy dla siebie o wiele większą różnicę - o ile będziemy się jej trzymać.