Skip to main content

Recenzja "Rainbow Six: Siege" PS4

Recenzja "USŁYSZEĆ CIEPŁO SŁOŃCA" (Tom trzeci) (Czerwiec 2026)

Recenzja "USŁYSZEĆ CIEPŁO SŁOŃCA" (Tom trzeci) (Czerwiec 2026)
Anonim

Istnieją podstawowe oczekiwania dotyczące gry na PS4 pod koniec 2015 roku, że "Tęczowa szóstka Toma Clancy'ego: Siege" po prostu się nie spełnia. Czy to okropna gra? Nie. To, co robi, robi całkiem nieźle. Ale to niewiele. W ogóle. Jest wizualnie płaska, nie oferuje kampanii dla pojedynczego gracza i nie może konkurować z ofertami deep multiplayer, takimi jak te zawarte w "Call of Duty: Black Ops III" i "Battlefield Hardline." Fani Toma Clancy prawdopodobnie już piszą do mnie e-maile, wciąż czytam. Tak, wiem, że te gry oferują coś bardzo różni się od modelu twitchowego "CoD" - opiera się na strategii, ukryciu i grze zespołowej. Zostały zaprojektowane tak, aby odwzorowywać rzeczywiste sytuacje bardziej niż arkadowe doświadczenie, jakiego oczekujemy od współczesnego FPS. Twierdzę jednak, że "Siege" również nie działa na tych warunkach. Środowiska są płaskie i nieagresywne, nieprzyjacielska AI jest niespójna i nie ma powodu, aby realistyczna strzelanka musiała być cienka, jeśli chodzi o rzeczywistą rozgrywkę.

Dwie największe strzelanki z ostatnich kilku tygodni - "Star Wars Battlefront" i "Rainbow Six: Siege" Toma Clancy - to dwa z większych rozczarowań sezonu. W rzeczywistości nawet "Assassin's Creed Syndicate" i "Fallout 4" znalazły się poniżej oczekiwań artystycznych. 2016 niedługo się tu dostanie.

Zgodnie z oczekiwaniami, jesteś członkiem jednostki antyterrorystycznej w zespole Rainbow. Możesz wybrać pomiędzy odblokowaniem różnych operatorów / agentów do wykorzystania w różnych operacjach, takich jak próba uratowania zakładnika lub przejęcia budynku prowadzonego przez terrorystów. Różni operatorzy mają różne zabawki i zestawy umiejętności, więc tylko jeden z nich może znajdować się w każdym oddziale. To jeden z wielu sposobów, że gra zachęca do pracy zespołowej. Wybór odpowiednich pięciu operatorów może dać ci przewagę przed rozpoczęciem meczu. Tak więc "Siege" może być zupełnie innym doświadczeniem, jeśli masz czterech przyjaciół, którzy również chcą kupić tytuł, a także czas wolny w tym samym czasie, aby grać z tobą. To dużo "również-s", aby to działało. Nie było prawdziwej pracy zespołowej z innymi członkami drużyny. W rzeczywistości, w "Hardline" było więcej gry w trybie kooperacji.

W "Oblężeniu" nie ma prawie żadnej narracji. Po wstępie z Angeli Bassett, która wygłasza waszego przełożonego, możecie zdecydować się na wciągającą akcję przygodową. Niższe oczekiwania. Jedyna oferta dla jednego gracza to seria operacji - weź samolot obsługiwany przez zakładników, rozbroić bombę itp. Są one praktycznie samouczkami dla wielu graczy, co oznacza, że ​​w rzeczywistości nie ma w ogóle kampanii dla pojedynczego gracza.

Prawdą jest, że w "Oblężeniu" jest wiele zabawnych zabawek. W jednym trybie wieloosobowym przygotowujesz się do ataku na cel przez inny zespół. Jest zabawna strategia w ustalaniu, gdzie należy zabarykadować przejścia, umieścić drut kolczasty i ukryć się, aby uzyskać spadek na wroga. Masz również dostęp do dronów, materiałów wybuchowych, drutów z linką itp. Ale znowu zobaczysz ich wszystkich przed upływem pierwszej godziny lub dwóch. Stamtąd będziesz zainteresowany odblokowaniem nowych operatorów, ale to cała różnorodność. "Siege" to bardzo angażująca gra wieloosobowa, która wzmocniłaby równie imponującą kampanię. Jak to jest, jest to połowa gry.

I, co najgorsze, nie wygląda dobrze. Fizyka często czuje się, gdy przechodzisz drutem kolczastym przez sklepione drzwi. Faceci regularnie przeglądają ściany - ujawniając swoje pozycje - a poziom szczegółów w większości ustawień jest w najlepszym razie na PS3.

Naprawdę podobały nam się gry Tom Clancy w przeszłości, w szczególności seria "Splinter Cell", a nawet "Rainbow Six Vegas". Z niecierpliwością czekaliśmy na triumfalny powrót marki. Będziemy dalej szukać.