To częsty scenariusz: czujesz, że zbliża się kryzys po obiedzie i musisz zdecydować, czy wypić kolejną filiżankę kawy - nawet jeśli próbujesz ograniczyć się do jednej lub dwóch filiżanek dziennie - lub ryzykować zasypianiem twarzą w dół przy biurku.
Cóż, jest nadzieja dla nas wszystkich, którzy chcieliby pominąć śpiących w biurze, nie polegając na kofeinie. To proste: jeśli możesz zamknąć oczy, oddychać i pompować ramiona w górę iw dół (tak jak właśnie otrzymałeś najlepszą wiadomość w historii ), będziesz w stanie wykonać ćwiczenie - i uzyskać wynikowy zastrzyk energii przy minimalnym wysiłku.
Prawdopodobnie najlepiej jest wypróbować to (potencjalnie rozpraszające) ćwiczenie w zaciszu pustej sali konferencyjnej lub nawet klatki schodowej, ale jeśli wolisz wypróbować to przy biurku, mówimy: idź! Możesz po prostu rozpocząć tradycję biurową.




