Nie można tego obejść: starając się rozwijać karierę, musisz być swoim największym adwokatem - a to oznacza bycie pewnym siebie, asertywnym i konkurencyjnym. Ale niefortunna prawda jest taka, że czasami ludzie mogą błędnie interpretować szczerą ambicję poważnej agresji. Szczególnie kobiety są pod tym względem szczególnie krytyczne - wiem, że byłem wcześniej niesprawiedliwie wezwany.
Ale powiem ci to - nigdy nie osiągnąłbym tego punktu w mojej karierze, gdybym zrezygnował z bycia konkurencyjnym. Mężczyzna lub kobieta, kluczem jest nauczenie się, jak zrównoważyć ten konkurencyjny popęd z uwzględnieniem innych. Przez całą swoją karierę nauczyłem się trzech sposobów na znalezienie tego słodkiego miejsca między ambicją a pokorą.
1. Rywalizuj przeciwko sobie
Bez względu na to, jak poważna jest Twoja firma, miejsce pracy nie jest reality show - nie musisz pokonać wszystkich swoich rówieśników, aby wygrać. Nawet jeśli jest wiele osób o tym samym tytule co ty, nie jest prawdopodobne, że Twoja firma zatrudniła was wszystkich, oczekując, że jedna osoba wyjdzie na górę. Rekrutacja i zatrudnianie to inwestycja, która wymaga czasu i pieniędzy, więc jeśli firma zatrudnia na wiele stanowisk, zwykle oznacza to, że jest dużo pracy. Przeczytaj: Każdy może odnieść sukces.
Zamiast myśleć: „Pokonam takiego a takiego”, powiedz sobie: „Wyznaczę sobie własne cele zawodowe, a następnie będę pracować nad ich osiągnięciem i przekroczeniem”. Będziesz chciał się sprawdzić z przełożonym, aby upewnić się, że Twoje cele są realistyczne i możliwe do osiągnięcia, ale kiedy już ustalisz dobry zestaw, masz jasną ścieżkę i konkretny cel do osiągnięcia. I zamiast porównywać się z innymi, skupisz się na budowaniu siebie - co doprowadzi do znacznie bardziej pozytywnego i przyjemnego spędzania czasu w pracy.
2. Podaj rękę
Wierzcie lub nie, jednym z najlepszych sposobów na pozostanie konkurencyjnym w pracy jest pomaganie kolegom - zwłaszcza jeśli mają problemy. Trenowanie i doradzanie ludziom jest naprawdę korzystne dla wszystkich. Pomyśl o tym: nie tylko poczujesz ciepłe i niewyraźne uczucie, które wiąże się z robieniem dobrego uczynku, ale również ciężko jest oskarżyć cię o bezwzględne drapanie się na szczyt, jeśli pomagasz innym po drodze.
Premia - jeśli Twoi przełożeni zaczną myśleć o tobie jak o mentorze, będziesz miał nogę do góry, gdy nadejdzie czas, aby awansowali ludzi na stanowiska kierownicze.
Świetnym sposobem na zdobycie doświadczenia mentorskiego jest dotarcie do nowych pracowników w biurze. Pomyśl o tym, jak strasznie było na początku - prawdopodobnie mogłeś użyć kogoś do pokazania lin, a nowi członkowie twojego zespołu prawdopodobnie czują to samo. Kiedy zaczniesz kultywować taki związek, upewnij się, że naprawdę słuchasz osoby, z którą rozmawiasz, a następnie współczuj jej troskom, oferując jednocześnie proaktywne rozwiązania. Często wystarczy, aby ktoś osiągnął swój potencjał, jest świetnym mentorem. A kiedy pomagasz zwiększyć wydajność członka zespołu, odbija się to pozytywnie na tobie. Kto wie? Możesz nawet zbudować fundament dla długotrwałych relacji zawodowych.
3. Posługuj się swoimi osiągnięciami - bez wpychania ich w twarz wszystkich
Wszyscy znamy tę osobę, która w tylnej kieszeni ma listę osiągnięć: zawsze mówią o swoich liczbach zabójców, ich ostatniej podwyżce, wynikach SAT z tamtych lat. I jestem prawie pewien, że wszyscy uważamy tę osobę za niesamowicie nieznośną. Jasne, że kiedy robisz coś niesamowitego w pracy, chcesz, żeby ludzie wiedzieli, ale to nie znaczy, że stoisz na biurku i krzyczysz lub odpowiadasz wszystkim na firmowy e-mail.
Jednak pod koniec dnia nikt nie zauważy twoich wysiłków, jeśli się nie odezwiesz. Musisz sam się bronić, jeśli twoja kariera będzie się ciągle rozwijać, a informowanie ludzi o tym, że wykonałeś świetną robotę, jest całkowicie akceptowalne - pod warunkiem, że robisz to we właściwym otoczeniu. I, jak zapewne wiesz, jeśli pracowałeś w więcej niż jednym miejscu, właściwe ustawienie zależy od Twojego zespołu, kierownika i kultury firmy.
W przypadku niektórych warto poinformować swój zespół za pośrednictwem HipChat lub Slack (opcjonalnie uroczysty GIF). W przypadku innych biur odpowiedni czas to spotkanie indywidualne z przełożonym. A jeśli tak jest w Twoim przypadku, poprowadź rozmowę, dzieląc się osiągnięciami, z których jesteś najbardziej dumny i dlaczego. Jest to pomocne na kilku różnych frontach - służy jako świetny sposób na udowodnienie swojej wartości, a także pozwala zweryfikować, czy twoja definicja sukcesu i szefa są zsynchronizowane. Po omówieniu swoich mocnych stron przywołaj to, co chcesz poprawić i jak planujesz to osiągnąć. W ten sposób twój przełożony będzie pod wrażeniem nie tylko twojej wydajności, ale także chęci uczenia się i rozwoju.
Przyznaję, że skupianie się na sukcesie, przy jednoczesnym zachowaniu sympatii, jest jak chodzenie po linie, szczególnie na początku kariery. Za daleko posuniecie się, a wyobcujecie swoich współpracowników i podpalicie mosty. Zachowaj niski profil, a będziesz przeoczony i niedoceniany. Ale pod warunkiem, że poradzisz sobie z tym we właściwy sposób, nadal możesz wyglądać imponująco, nie burząc innych.




