Jestem taki zmęczony.
Więc dzisiaj postanowiłem, sześć lat po byciu mamą, zainwestować w drobiazg zwany „dbaniem o siebie”. Poszedłem zrobić makijaż i kiedy dziewczyna przy ladzie zapytała mnie, jak wyglądam, powiedziałam jej „Chcę wyglądać jak osoba, która nie spędzała całej nocy na wyszukiwaniu symptomów Coxsackie przez płacz krzyczącego dwulatka, a jednocześnie panikowała z powodu prezentacji dużego klienta”.
Zasadniczo, próbuję powiedzieć, rozumiem. Jako pracujący rodzic odczuwasz mnóstwo uczuć, na które nie jesteś odpowiednio przygotowany. Jasne, otrzymasz komunikat „Śpij teraz, póki możesz”, ale kiedy to dziecko przyjdzie, to od ciebie zależy, jak sobie z tym poradzić (i sprawić, by wyglądało to łatwo). Ale nie martw się, 70% pracujących matek z dziećmi w wieku poniżej 18 lat też to rozumie.
Rozumiemy to tak, jak zrobiła to dziewczyna przy ladzie, kiedy wybrała najcięższy korektor, jaki mieli.
Pamiętaj więc, że nie jesteś w tym sam. Oto, jak poruszać się po uczuciach związanych z tą szaloną, piękną rzeczą zwaną rodzicielstwem.
Uczucie wyczerpania nr 1
Wczoraj zaczęła się moja nowa opiekunka do dziecka. Wróciłem do domu o godz. 19:00, aby uwolnić dzieci, jedno z przeciekającą pieluchą, i dom, który wyglądał, jakby moi chłopcy używali kredek i Play Doh, aby zemścić się za każdy błąd w wychowaniu, jaki kiedykolwiek popełniłem.
I to było po dniu spotkań jeden po drugim i skrzynce odbiorczej tykającej w kierunku potrójnych cyfr.
Oto co zrobiłem:
-
Zamówiłem na wynos. Natychmiast i bez wahania.
-
Włożyłem telefon do torby i przestałem na niego patrzeć (unikając paniki w pracy).
-
Powiedziałem dzieciom, że muszę iść do łazienki, krzyknąłem do zasłony prysznicowej, a potem zeszłam z uśmiechem.
-
Zapytałem mojego przedszkola, jaka jest najlepsza część jego dnia.
-
NIE posprzątałem domu. I nie przeszkadzało mi to.
To ostatnie zdanie jest bardzo ważne. Czasami, jako mamy, uważamy, że musimy zrobić wszystko na raz.
Ale pozwoliłem temu odejść i ty też możesz. Pozwolić. To. Iść. Wszystko. A przynajmniej spróbuj. Spędziłem zdecydowanie za dużo czasu, porównując się do uroczych zdjęć znajomych dzieci na Facebooku w pasujących strojach w czystych domach. To nie jest prawdziwe. Być może udało im się to dobrze w tym tygodniu, ale w przyszłym tygodniu będą mieli brudny dom i niesforne dzieci. I będzie dobrze, ponieważ wszyscy jesteśmy w to razem.
Prawda jest taka, że niedawno zdałem sobie sprawę, że spędzam zbyt dużo czasu na myśleniu o tym, jak jestem zmęczony, a za mało czasu na sen. Zrobiłem więc coś, czego nie sądzę, odkąd urodziły się moje dzieci. Po tym, jak położyłem moich chłopców do snu, poszedłem też spać.
I chociaż poprzedniej nocy nie wykonałem żadnej pracy, następnego ranka poczułem, że osiągnąłem więcej. Byłem bardziej skoncentrowany. Było o wiele lepiej.
Więc zrelaksuj się, kiedy możesz. Zacząłem słuchać muzyki i czytać książki w drodze do domu z pracy zamiast odpowiadać na e-maile. To dla mojego zdrowia psychicznego. Ciesz się ulotnymi chwilami czasu „ty” i chwytaj je tak mocno, jak to możliwe.
Poczucie # 2 Samotność
Jako pracujący rodzic pojawia się uczucie, którego nigdy nie myślałem, ale słyszałem wielokrotnie: samotność. Tak, ciągle jesteś w pobliżu dzieci, współpracowników i klientów, ale połączenia nie są takie same, jak kiedyś.
Oto moja hipoteza: rodzicielstwo jest trudne. Często nie możesz robić wielu rzeczy, które kiedyś robiłeś (takich jak wycieczki tych zabawnych dziewczyn lub romantyczne weekendowe wypady). Nawiązanie przyjaźni w pracy może być trudne (niełatwo jest wyjść na happy hour). I wielu z nas nie chce przyznać, kiedy potrzebujemy pomocy, zwłaszcza jeśli nigdy nie musiałeś machać białą flagą przed urodzeniem dzieci.
Oto kilka sposobów walki z tym:
-
Znajdź swoich współpracowników, rodziców: wiesz, kto to dostaje? Inni rodzice, którzy pracują w Twojej firmie. W The Muse mamy kanał #museparents Slack. Wykonaj kopanie, aby znaleźć inne mamy i tatusiów.
-
Postaw się tam, choć trochę: weź udział w zajęciach, które pasują do harmonogramu twojej rodziny. Nawiąż niezręczną rozmowę, spłucz i powtórz, aż znajdziesz przyjaciela mamy lub taty.
-
Wybierz jeden dzień w miesiącu, aby być bezdzietnym: raz w miesiącu zdobądź opiekunkę do dziecka, aby spędzić cały dzień towarzysko. Może to oznacza spotkanie ze starym przyjacielem, spędzenie dnia ze współmałżonkiem lub uczestnictwo w rzeczach współpracowników, którym zawsze odmawia się. Upewnij się tylko, że jest to coś, co sprawi, że poczujesz się dobrze i zostaniesz uzupełniony społecznie.
-
Dołącz do sieci lub grupy wsparcia: Wierzę w to tak bardzo, że założyłem jedną. Ze swoim gorączkowym harmonogramem nigdy nie mam czasu na więcej niż kilka minut socjalizacji, ale dzięki internetowemu kręgowi społecznemu odkryłem, że wiele mam i ojców przechodzi te same rzeczy, co ja.
Uczucie # 3 przytłoczone
Jest to prawdopodobnie najczęstszy. Czemu? Ponieważ jako pracujący rodzice mamy wiele rzeczy do zrobienia. Istnieją badania, które pokazują, że bycie rodzicem-pracodawcą jest równoważne z pracą w więcej niż dwóch pełnoetatowych pracach (ale nie było to potrzebne, żeby to powiedzieć).
Oto jak trzymać głowę nad wodą:
-
Zaakceptuj pomoc: prawie od każdego, kto ją udzieli. Twoja teściowa właśnie zaproponowała, że przyjdzie na godzinę, żebyś mógł zostać do późna i wypić szybki koktajl z przyjaciółmi? Pozwól jej. Twój bezpośredni raport powiedział, że przyjedzie, abyś mógł odebrać swoje dzieci z opieki nad dziećmi? Pozwól mu to zrobić. Podsumowując: bądź szczery z innymi na temat tego, czego potrzebujesz.
-
Twórz listy: Kup sobie notebooka lub terminarz i zapisz wszystko. Przekreśl to, jak to osiągniesz. Dla mnie nie ma nic bardziej satysfakcjonującego niż ręczne przekreślić coś, ale rób to, co działa dla Ciebie.
-
Powiedz nie, ale nie przepraszam: nawet superbohaterowie potrzebują przerwy. Można odmówić, gdy niepotrzebne spotkanie o godzinie 18.00 wkracza w czas rodzinny. Można odrzucić wydarzenie służbowe, ponieważ w tym tygodniu jest to po prostu za dużo . Możesz sprawdzić deszcz na wycieczce dziewczyny, ponieważ nie możesz znaleźć opiekunów lub nie możesz sobie na to pozwolić. Nie możesz mieć dziecka w sześciu zajęciach i zawsze nosić pasujące stroje. Rób to, co wydaje się odpowiednie dla twojej rodziny , a nie nikogo innego.
Krótko mówiąc, nie jesteś sam. Wiem, że może się tak czuć pod koniec jednego z tych długich, trudnych dni. Pamiętaj jednak, że nawet jeśli uważasz, że ci się nie udaje, twoje dzieci widzą bohatera … a twoi współpracownicy prawdopodobnie zachwycają się tym, jak to wszystko robisz, i sprawiają, że wygląda to łatwo.




