Wiesz, jak ważne jest ciągłe rozwijanie sieci. I wiesz też, że znaczna część tego polega na sprawdzaniu kontaktów. W rzeczywistości jesteś gotów włożyć tyle pracy, ile potrzeba, ponieważ tak bardzo jesteś zaangażowany. Ludzie są zajęci, sprawy wymykają się z radaru, ale będziesz ciągle przypominał o swoich połączeniach, aby mieć jeszcze jedną rzecz do zapamiętania.
Niestety, mimo że masz właściwe intencje, podejmowane działania prawdopodobnie się odwrócą. Dzieje się tak dlatego, że istnieje punkt zwrotny między przemyślanym kontaktem a uciążliwością - a ty wciąż go omijasz. Pominąłeś przeszłość pomocny, oszołomiony sumiennością, a teraz ryzykujesz, że zostaniesz zaszufladkowany jako trudny (chociaż wiem, że jest to zupełnie odwrotne od tego, kim chcesz być). To dlatego, że pozostawanie w kontakcie z tobą zajmuje zbyt dużo czasu i wysiłku.
Sprawdź więc, czy któryś z tych scenariuszy brzmi trochę zbyt prawdziwie. Jeśli identyfikujesz się z tymi znakami, czas się wycofać.
1. Masz wiele punktów kontaktowych w tej samej firmie
Wiesz, że „znalezienie” w firmie jest warte zachodu; i tak myślicie, jeśli jeden jest dobry, więcej niż jeden jest prawdopodobnie lepszy. W końcu, jeśli znasz cały personel, będziesz wyglądać jak naturalne dopasowanie, gdy rozpocznie się praca.
Może uważasz, że różni członkowie zespołu będą robić różne rzeczy; więc nawiązywanie wielu kontaktów jest logiczne. A może chcesz być zauważany za swoje pomysły, i w ten sposób, nawet jeśli jedna osoba cię zestrzeli, komuś spodoba się to, co masz do powiedzenia. Niezależnie od tego, wysyłanie osobnych wiadomości e-mail do całego działu to nic wielkiego, prawda, bo przynajmniej wszyscy będą wiedzieć, że cię to obchodzi?
Fakty twarzy
Jest to w rzeczywistości zła strategia z wielu powodów (nawet nie licząc ile czasu zajmie ci koniec). Kiedy współpracownicy dowiedzą się, że dotarliście do wszystkich, a oni w zasadzie wykonują podwójną pracę, odpowiadając na was, będzie się to liczyć. Poza tym mówisz, że nie ufasz w 100% nikomu, z kim się kontaktujesz. To nie sprawia, że ludzie czują się wspaniale.
Rozwiązaniem jest przeprowadzenie badań na froncie i skontaktowanie się z pracownikiem, który wydaje się najbardziej odpowiedni. Jeśli czujesz, że ta osoba cię zdmuchuje, możesz zapytać, czy jest ktoś, kto byłby bardziej odpowiedni, aby ci pomóc. Nadal dostajesz obejście? Może to być znak (lub czerwona flaga), że firma nie jest tym, na co wygląda z zewnątrz.
2. Jesteś „Double-Emailer”
Co to jest podwójny e-mail? Byłby to ktoś, kto wysyła dwa e-maile z rzędu, bez odpowiedzi drugiej osoby pomiędzy nimi. Nie obejmuje to czasów, w których zapominasz załącznik lub nacisnąłeś „wyślij” przed zakończeniem pisania. Obejmuje to sytuacje, w których monitorujesz, ponieważ nie otrzymałeś odpowiedzi w idealnym czasie. Nacisk na twój .
Pewnie, czasem trzeba podjąć działania w ciągu 24 godzin (lub nawet wcześniej), na przykład gdy podejmowana jest decyzja lub publikowany jest raport i potrzebujesz jak najszybciej najnowszych numerów lub zatwierdzeń. Jednak tego rodzaju kwestie wrażliwe na czas rzadko zdarzają się w scenariuszach sieciowych. Jeśli twój drugi e-mail jest odprawą (np. Potwierdzenie, że druga osoba zobaczyła pierwszego e-maila, pytając, czy możesz wysłać coś jeszcze, mówiąc „cześć”), w zasadzie szturchasz i prowokujesz bez zbliżającego się trudnego terminu - wysyłasz podwójne e-maile .
Fakty twarzy
Jeśli ktoś nie skontaktuje się z tobą, istnieje duże prawdopodobieństwo, że jest bardzo zajęta, a twoja notatka nie jest priorytetem. W tym przypadku Twój następny e-mail prawdopodobnie zostanie zignorowany, dopóki nie przejdzie dalej w dół listy zadań do wykonania. Popychanie jej, by do ciebie wróciła - a raczej wcześniej niż później! - nie wyrzuci cię z listy. Ale może sprawić, że będziesz wyglądać na niecierpliwego (lub nierozważnego).
Rozwiązaniem jest odczekać co najmniej siedem dni. W tym momencie możesz wysłać jeden - i tylko jeden - e-mail, aby sprawdzić, czy kontakt otrzymał ostatnią wiadomość. Może usłyszysz odpowiedź, a może nie. Ale jeśli to drugie, proszę, błagam , nie bądź potrójnym lub poczwórnym e-mailem. To nie jest ładne i nie zmieni rzeczy.
3. Czujesz się jakbyś był widmem
Jest to podobne do powyższej sytuacji, ponieważ Twoje połączenie nie nawiązuje z Tobą połączenia. Ale może być jeszcze bardziej mylące, ponieważ wydaje się zupełnie znikąd. W zeszłym tygodniu nie byłeś uciążliwy, więc dlaczego ta osoba cię teraz ignoruje?
W rzeczywistości prawdopodobnie przedtem też przesadzałeś. Ale początkowo druga osoba była niewygodna, mówiąc ci, żebyś odszedł. A może porzucała wskazówki, że nie może być tak połączona, jak byś chciał, ale po podjęciu decyzji, że po prostu nie rozumiesz, poddała się.
Fakty twarzy
Odpowiadanie na mniej (a czasem wcale) to strategia zachęcająca ludzi do wysyłania mniejszej liczby wiadomości e-mail. Ten bardziej drastyczny środek - brak odpowiedzi w nadziei, że w końcu dostaniesz wiadomość - może być ostatnim wysiłkiem, aby ocalić związek, czyniąc go łatwiejszym do zarządzania.
Rozwiązaniem jest właśnie to zrobić. Nie chodzi o to, że nie możesz już nigdy połączyć się z tą osobą, ale musisz rozpoznać, że ją trochę wypaliłeś. Więc odpocznij. Nie kontaktuj się przez kilka tygodni, a nawet miesiąca, a kiedy wrócisz do kontaktu, podaj coś wartościowego dla drugiej osoby.
Więcej nie zawsze jest lepsze, a to zdecydowanie dotyczy sieci. Można przesadzić z zasięgiem. Jeśli więc rozpoznasz siebie w jednym z powyższych scenariuszy, cofnij się o krok. Twoi znajomi to docenią - a kiedy wyciągniesz rękę, będziesz bardziej skłonny do uzyskania odpowiedzi.




