Jeśli jesteś podobny do mnie, dużo przeczytałeś o tym, jak odpowiedzieć na to przerażające pytanie o wynagrodzenie. Więc wiesz, że generalnie dobrym pomysłem jest zaoferowanie kierownikowi ds. Rekrutacji zakresu, który pokazuje, że jesteś elastyczny, ale nie będziesz też tani. Czasami jednak twoje badania odwracają się od ciebie. A kiedy powiesz osobie o swoim zasięgu, on lub ona patrzy na ciebie zszokowany i mówi: „Och, chcemy zaoferować 10 000 więcej niż odpowiedni kandydat”.
I to pozostawia cię w jednym z dwóch obozów. Obóz pierwszy: Kierownik ds. Rekrutacji wie teraz, że może złożyć ci znacznie niższą ofertę. Lub Obóz drugi: Kierownik ds. Rekrutacji zakłada, że nie jesteś jeszcze gotowy na przyjęcie tego stanowiska, jeśli tylko tyle uważasz za warte.
Jakkolwiek może to być frustrujące, sprzedawanie się krótko nie zawsze jest końcem świata. Istnieją trzy sposoby zaradzenia tej sytuacji.
1. Uwzględnij swój błąd w wywiadzie
Pierwszym krokiem do wyzdrowienia po krótkiej sprzedaży jest wzięcie głębokiego oddechu i zrozumienie, że nie możesz nie powiedzieć tego, co właśnie powiedziałeś. Istnieją jednak dwie trasy, po których możesz się z tym pogodzić. Możesz panikować i zacząć błagać rekrutera o wynagrodzenie, które właśnie powiedział ci, że chce komuś zapłacić. Albo możesz przełknąć swoją dumę i być szczerym.
W żadnym wypadku nie jest to opcja niezawodna, ale zrobiłem to w przeszłości. Gdy pierwszy raz pojechałem tą drogą, wylądowałem na niej przypadkiem, ponieważ po prostu nie mogłem ukryć zawstydzenia. W rzeczywistości powiedziałem coś w stylu: „O mój Boże, jak to jest zawstydzające? Najwyraźniej zasoby, których użyłem do ustalenia mojej wartości rynkowej, są straszne. ”
Rekruterzy szukają świetnych kandydatów, dlatego często są bardziej rozsądni niż myślisz. A niektórzy mogą nawet docenić twoje poczucie humoru, gdy przyznasz, że prawdopodobnie zostawiłeś na stole sporo pieniędzy.
2. Skoncentruj się na tym, dlaczego w rzeczywistości na to zasłużyłeś
Zatrudnianie ludzi na całym świecie będzie miało swoje opinie na ten temat, więc wiem, że to ryzykowne. Jednak w moim poprzednim poszukiwaniu pracy zadziałało to dla mnie. Jeśli grałeś w piłkę podczas rozmowy kwalifikacyjnej, bądź odważny i poproś o wynagrodzenie, które rekruter powiedział, że ta rola by cię zapłaciła. Oczywiście nie mówię, aby wysłać wiadomość e-mail z prośbą o dodatkowe pieniądze. W końcu nie chcesz odejść jako szalona osoba, która nie może się zdecydować. Ale chyba, że menedżer ds. Rekrutacji jest po prostu niesamowicie niegrzeczny i kończy wywiad, gdy tylko sam się zastanawiasz, większość ludzi rozumie, że skale płac nie są spójne we wszystkich firmach.
Pomyśl o tym w ten sposób: w poprzednim tytule mogłeś mieć słowo „współpracownik” i otrzymywać wynagrodzenie jak współpracownik - ale w rzeczywistości wykonywałeś pracę na poziomie kierowniczym. A kiedy tak jest, nic dziwnego, że sprzedałeś się krótko. Tak więc, gdy opadnie kurz i opuścisz wywiad, skoncentruj się na napisaniu naprawdę dobrej notatki z podziękowaniami, która zawiera informacje, dlaczego uważasz, że jesteś wart dodatkowych pieniędzy.
Chociaż powinieneś unikać określonych kwot w dolarach, możesz powiedzieć coś w stylu: „Po dowiedzeniu się, jak dobrze firma dba o swoich pracowników, jaśniej rozumiem moją rzeczywistą wartość i doceniam twoją szczerość w dyskusji na ten temat. Dzięki mojemu doświadczeniu w ABC i mojej wiedzy w XYZ jestem przekonany, że jestem odpowiednią osobą na to stanowisko. ”Następnie dodaj konkretny przykład, który potwierdza to, co właśnie powiedziałeś.
3. Naucz się na własnych błędach następnym razem
Idę z tobą wyrównać. Czasami, gdy od początku nie prosisz o wystarczającą ilość pieniędzy, rekruterzy biorą to za znak, że nie jesteś jeszcze gotowy na tę rolę. Lub otrzymasz zaoferowaną kwotę, o którą pierwotnie prosiłeś, i będziesz musiał żyć z faktem, że mogło być więcej. I to naprawdę jest do bani. Ale srebrna podszewka oznacza, że będziesz mieć naprawdę świetny moment do nauki.
Być może nie będziesz w stanie wyzdrowieć od powiedzenia jednemu pracodawcy, że będziesz pracować dla praktycznie niczego, ale ta pamięć zapadnie Ci w pamięć na długi, długi czas. I to jest naprawdę dobra rzecz. Ponieważ teraz dowiesz się podczas następnej rozmowy, co naprawdę jesteś wart.
Pieniądze to drażliwy temat dla większości ludzi i słusznie. To dość prywatna rzecz, która nagle staje się naprawdę publiczna podczas procesu wywiadu. Ale w wielu przypadkach zbyt mało pieniędzy, o które prosisz, to nie koniec rozmowy o wynagrodzeniach. Więc nie pobijaj się zbytnio, jeśli znajdziesz się w takiej sytuacji.




