Jeśli jesteś podobny do mnie, masz doświadczenie w obserwowaniu czegoś, co dzieje się w biurze, a następnie w znalezieniu sposobu, aby zmienić to w powód, dla którego prawdopodobnie dzisiaj jesteś zwolniony. Oczywiście brzmi to absurdalnie i było to dla mnie szczególnie absurdalne, kiedy napisałem ostatnie zdanie i przeczytałem je sobie.
Istnieją jednak prawdziwe, wywołujące niepokój uczucia, które trudno opanować, jeśli nie zdajesz sobie sprawy z tego, że masz ten zły nawyk. Dobrą wiadomością jest to, że jest kilka rzeczy, które możesz zrobić, aby powstrzymać się od myślenia zawsze w najgorszym miejscu w pracy, a nawet lepiej, nie są one tak trudne, jak mogłoby się wydawać.
1. Przestań chodzić do znajomych po porady
Ludzie tacy jak ja zwykle robią to samo, gdy wydaje się, że dzieje się coś strasznego w pracy: idą do swoich najbliższych przyjaciół, próbują wyjaśnić każdy szczegół i błagają tych ludzi, aby im powiedzieli, że wszystko jest w porządku (lub czasami, że jesteś odpowiedni do wariactwa i powinieneś zacząć szukać nowej pracy JAK NAJSZYBCIEJ). Jednak po tym, jak robiłem to sam przez kilka razy w ciągu mojej kariery, nauczyłem się, że jest to absolutnie najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić.
Czemu? Ponieważ bez względu na to, jak dobrze według ciebie wyjaśniłeś, co się dzieje, Twoi znajomi nie mogą naprawdę zrozumieć, co się naprawdę dzieje. Całe ćwiczenie jest więc bezcelowe. Tak, nie wahaj się narzekać, gdy coś pójdzie nie tak - ale nie naciskaj na nich, aby rozpakowali trudną sytuację dla ciebie, ani nie wywieraj na siebie presji, aby słuchać ich rad.
2. Zapytaj swojego szefa, czy wszystko jest w porządku
W przeciwieństwie do tego, jak łatwo jest iść do znajomych, gdy coś wydaje się nie tak, nie zawsze wydaje się oczywiste, aby zapytać szefa o sytuację, która sprawia, że czujesz się nieswojo. Jeśli jednak kierownik nie powie ci, że zamierza zrujnować twoją karierę (jeśli tak, czy grasz w filmie?), Powinna być najbardziej oczywistym źródłem informacji. I nie bez powodu.
Ponieważ są szanse, ona jest najbliższą osobą, która przeszkadza ci. I często zdarza się, że albo potwierdzi twoje podejrzenia (i mam nadzieję, że złagodzi wszelkie absurdalne obawy, jakie masz), albo, co bardziej prawdopodobne, powie ci, że przeceniasz rzeczy i wszystko jest w porządku.
Tylko jedna profesjonalna wskazówka: mądrze rozważ swoje obawy. To nie jest rodzaj rozmowy, którą powinieneś codziennie rozmawiać z szefem. Chyba że oczywiście chcesz doprowadzić tę osobę do szaleństwa.
3. Zrób rzeczywistą przerwę w pracy
Jednej rzeczy nauczyłem się, kiedy miałem szczególnie kiepską passę myślenia, najgorsze było to, że w rzeczywistości był to znak, że pracowałem za dużo. Z tego powodu wiedziałem, że muszę zrobić coś, co wydawałoby się nieproduktywne w rozwiązaniu potencjalnego problemu utraty pracy: zrobiłem sobie przerwę. I nie tylko przerwa „Jestem w domu i technicznie nie pracuję, ale chłopcze, martwię się teraz o moją pracę”.
Poszedłem do parku rozrywki, którego nie wymienię (ale powiedzmy, że wypiłem bardzo pyszny ciepły napój, czekając na kolejkę górską, która zabrałaby mnie przez fikcyjny bank) i dobrze się bawiłem. Chociaż taka przerwa może nie zawsze być możliwa, pozwól sobie na chwilę odłączyć się od pracy, jeśli naprawdę martwisz się o coś strasznego. O ile dyrektor generalny Twojej firmy dosłownie nie powiedział, że sprawy nie są bardzo dobre, a zwolnienia są nieuchronne, nie martw się - wszystko nie stanie się zupełnie nie tak, jeśli poświęcisz trochę czasu na oddychanie.
Mówię ci to wszystko, bo rozumiem. A ponieważ wiem, jak to jest czuć się tak, jakbyś zawsze miał się na baczności, wiem też, że ważne jest, aby rozpoznać, kiedy to się dzieje, abyś mógł powstrzymać się od zejścia do tej króliczej nory. Obiecuję, masz to.




