Czy nie byłoby fajnie być ekscentrycznym miliarderem?
Jeździsz na jednorożcu, wiatr na jachcie, rozdajesz mnóstwo pieniędzy na moce dobra (a może wydajesz trochę na siebie?).
Może być również fajnie odnieść taki sukces, że nie masz większych pieniędzy ani zmartwień domowych i każdego dnia budzisz się do pracy, którą kochasz.
Tak czy inaczej, sukces ładnie pachnie, prawda? Ale jak się tam dostałeś ?
Możesz czytać strony internetowe i znajdować różnego rodzaju interesujące informacje na temat tego, co robią ludzie sukcesu rano, jak budują swój dzień, a nawet - mrugać - pytaniami, które sobie zadają.
Dlaczego koncentrujesz się na pytaniach? Cóż, istnieje wiele szkół myślenia na ten temat, ale jeśli mogę pożyczyć od Appreciative Enquiry, jednym z powodów, dla których pytania są tak ważne, jest to, że „słowa tworzą światy”.
Oznacza to, że pytania, które zadajesz sobie, mają bezpośredni wpływ na świat, który sam sobie tworzysz.
Na przykład: nienawiść do pracy i spędzanie większości czasu na pytaniu: „Ugh, jak się tu dostałem?” Może prowadzić do jednego rodzaju działania. Rodzaj, który prawdopodobnie obejmuje kanapę, wino i chipsy ziemniaczane.
Lub możesz zamiast tego zapytać: „Jaką interesującą pracę powinienem wykonać w następnej kolejności?”. To pytanie może wywołać burzę mózgów, dobre uczucia i… wstrzymać oddech . Widzisz, gdzie idę z tym!
A co, jeśli moglibyśmy zmienić twoją trajektorię kariery i sprawić, że odniesiesz większy sukces, zmieniając twoje pytania? Interesujące, prawda?
Gotowy? Zróbmy to!
1. Co oznacza sukces tylko dla mnie (i nikogo innego)?
Znasz najgorszą grę na świecie? Porównywanie siebie do innych (a następnie natychmiastowe złe samopoczucie).
Czasami ta gra nosi nazwę „Wiadomości z Facebooka”.
Dla wielu osób reakcją na to pytanie jest „pieniądze” lub „pozycja” lub coś związanego z pieniędzmi lub pozycją.
Ale pomyśl głębiej - co tak naprawdę oznacza dla ciebie sukces?
Kiedy byłem konsultantem, grałem w kartę sukcesu typu „więcej pieniędzy, więcej promocji” i to mnie nie cieszyło.
Potem, kiedy zostałem trenerem kariery, zagrałem w kartę „Muszę odnosić takie same sukcesy jak wszyscy inni ważni gracze w mojej firmie”, co też mnie nie cieszyło. To, co sprawiło mi radość i znacznie (dużo!) Większy sukces w moim coachingu, to zignorowanie wszystkich innych i zdefiniowanie tego na własnych warunkach. Jak na ironię, robienie tego prowadzi do większej ilości pieniędzy i lepszej pozycji.
Oto, co ważne: jesteś wyjątkowy, wspaniały i wyjątkowy. To, co sprawia, że jesteś szczęśliwy i dumny, różni się od tego, co czyni mnie szczęśliwym i dumnym.
Zanim przejdziemy dalej, zacznijmy od tego: co oznacza dla ciebie sukces - i nikogo innego?
2. Co dzisiaj mogę zrobić, by zbliżyć się do tej definicji sukcesu?
Wiesz co do bani? Biec w maratonie.
Poważnie, biegasz godzinami o świcie? Wydaje się, że to najmniej przyjemna zabawa na stojąco.
Ale przebiegasz milę? Lub dwa? I powoli wchodzisz w rzeczy? Brzmi interesująco. Mógłbym to zrobić.
Widzisz, dokąd idę z tym przykładem. Jasne, możesz powiedzieć „Całkowicie znajdę swoją pasję i zmienię kariery w tym tygodniu, tak!”, A potem natychmiast poczuję się przytłoczony i zagubiony.
Lub można powiedzieć: „Chcę znaleźć pracę, która napełni mnie podekscytowaniem i energią. Mam zamiar przeznaczyć godzinę w tygodniu na badania, czytanie książek i rozmawianie z ludźmi. Nie zamierzam martwić się o pasję w tym momencie, po prostu skupię się na robieniu postępów. ”
Myślę, że o wiele łatwiej jest być szczęśliwym, gdy widzisz postęp - a kiedy widzisz postęp, zazwyczaj jesteś skłonny iść dalej, co prowadzi do większego sukcesu.
To jak krąg niesamowitych.
Skupmy się więc na tobie: co możesz zrobić, aby zbliżyć się do tej definicji sukcesu?
3. Jaka byłaby najlepsza wersja mnie w tej sytuacji?
Wszyscy byliśmy w sytuacjach, które nie są zabawne. Zły szef, brak awansu, brak rozmowy kwalifikacyjnej lub pracy lub po prostu poczucie gigantycznej kupy porażki.
Czasami wszystko, co chcesz zrobić, to poddać się, ukryć lub krzyczeć w łazience.
Nie jesteś sam
Ale robienie tego nie czyni cię szczęśliwym, a na pewno nie czyni cię sukcesem.
Tak więc następnym razem, gdy będziesz walczył z osobą lub sytuacją lub sparaliżowany obawami związanymi z karierą, weź głęboki oddech i zadaj sobie pytanie: „Jaka byłaby najlepsza wersja mnie w tej sytuacji? Poważnie?"
A potem zrób to.
Czemu? Ponieważ jesteś całkiem sprytny - czasem wszystko, czego potrzebujesz, to przypomnienie.
4. Jakie było dobro, które się dzisiaj wydarzyło?
Nie zamierzam zacytować całej wiedzy za ciebie, ponieważ jestem pewien, że o tym słyszałeś.
Zamiast tego zacytuję to Richardowi Bransonowi: „Jestem teraz zachwycony, że żyję i że mogę się dobrze kąpać”.
Ważne jest poświęcenie czasu na docenienie małych wygranych, małych przyjemności i poczynionych postępów.
Ben Franklin zadawał sobie pytanie „Co dobrego dzisiaj zrobiłem?” - co jest kolejną formą pytania, które naprawdę mi się podoba. Ale tak czy inaczej, poświęć chwilę, aby cieszyć się tym, co tworzysz, osiągasz i robisz w swoim życiu!
Nic nie rodzi większego sukcesu niż pamiętanie o swoim sukcesie!
Tak, to są duże (duże!) Pytania i łatwiej je przejrzeć niż odpowiedzieć. Ale mogę obiecać, że jeśli naprawdę poświęcisz czas na przemyślenie swojej odpowiedzi, skończysz szczęśliwy i odniesiesz sukces.
Czasami Twój sukces zawodowy zaczyna się od wiedzy o tym, kim naprawdę chcesz być, kiedy dorośniesz. Potrzebujesz pomocy? Oto wymyślny darmowy skoroszyt zaprojektowany, aby pomóc Ci znaleźć pracę, którą kochasz (z wszystkimi odpowiednimi pytaniami!).





