Komplementy za dobrze wykonaną pracę to dobra rzecz, prawda? Jednak z jakiegokolwiek powodu wielu z nas stara się je zaakceptować w sposób, który nie wymaga mnóstwa niezręcznych, gmatwanin i zmiennego kontaktu wzrokowego.
Jakkolwiek pochwała może być, może być trochę niewygodna, gdy jesteś na jej końcu. Nie chcesz, aby wyglądało na to, że bierzesz przesadny ukłon i zachęcasz jeszcze więcej ludzi do płaczu na całym ciele. Ale jednocześnie nie chcesz też uznać tego uznania za nic.
Więc co robisz? Weź pod uwagę osoby, które są tak opanowane i pewne siebie, że przyjmowanie komplementów wygląda na łatwe. Oto jak to robią.
1. Mówią „dziękuję”
Wiem - ten pierwszy punkt wydaje się oczywisty. Wszyscy jesteśmy szkoleni od najmłodszych lat, aby wyrażać wdzięczność, gdy ktoś inny mówi lub robi coś miłego. Ale uważnie obserwuj, a zdziwisz się, jak często kusi cię pominięcie powiedzenia „Dziękuję” na rzecz natychmiastowego kierowania rozmową na coś innego.
Tak, możesz wpaść w zimny pot na samą myśl o skupieniu całej uwagi na sobie. Opieraj się jednak potrzebie pośpiesznego wyskakiwania z tego światła reflektorów, abyś mógł przynajmniej zaoferować prawdziwą odpowiedź.
Jak to wygląda: „Dzięki, Josh. Twój komentarz sprawił, że mój dzień!
2. Nie kłócą się
Choć są dobroduszni i mają dobre intencje, komplementy często sprawiają, że czujemy się jak egomaniści szukający uwagi. I starając się wykazać, że nie jesteśmy do siebie całkowicie zakochani, odpowiadamy na pochwały jakimś poniżającym stwierdzeniem.
Jeśli ktoś chwali ostatni projekt, który ukończyłeś, mówisz, że to nic wielkiego. Jeśli ktoś mówi, że wyrzuciłeś prezentację z parku, mówisz, że myślałeś, że mogło być lepiej. Jeśli ktoś komplementuje twój sweter, mówisz, że wyglądał lepiej na manekinie.
Ale podważanie komentarzy innych ludzi nie wyświadcza ci żadnych przysług - a to tylko sprawi, że twój partner do rozmowy poczuje presję, by dalej mówić miłe rzeczy o tobie, próbując podważyć twoje ego. Więc chłoń to rozpoznanie, gdy zostanie podane, i ciesz się nim. Możesz w to nie wierzyć, ale na to zasługujesz.
Jak to wygląda: „Dziękuję bardzo, Susan. Bardzo ciężko pracowałem nad tą prezentacją, więc wspaniale jest usłyszeć, że uważasz, że poszła dobrze! ”
3. Unikają przesunięcia światła reflektorów
Oto kolejna rzecz, która kusi: kiedy ktoś mówi coś miłego, odczuwasz potrzebę odesłania go od razu.
Zanim się zorientujesz, utkniesz w pozornie niekończącej się grze w ping-ponga - co w teorii brzmi zabawnie, ale tak naprawdę nie jest. Komplementy, które są wypłacane natychmiast po tym, jak sam jesteś chwalony, i tak zawsze wydają się nieuczciwe, więc twój rozmówca prawdopodobnie nawet nie weźmie do serca twojego uznania.
Dokładaj wszelkich starań, aby uniknąć natychmiastowego przeniesienia uwagi na kogoś innego. Chociaż możesz (i powinieneś!) Rozpoznać, kiedy pewne rzeczy były wysiłkiem zespołu, nie odczuwaj potrzeby natychmiastowego odwracania uwagi od ciebie.
Co zrobić, jeśli czujesz się całkowicie niekomfortowo i desperacko chcesz, aby rozmowa zmieniła kurs? Zastanów się, czy nie zadać pytania, zamiast wyrzucać z siebie jakieś pochlebne pochwały.
Jak to wygląda: „Dziękuję, Max. Ulżyło mi, że wszystko poszło dobrze! Hej, jak poszło z twoim wielkim spotkaniem z klientem wczoraj po południu?
4. Biorą to do serca
Po przedstawieniu szczerego komentarza prawdopodobnie uda ci się przynajmniej wkleić uśmiech, wydać szybkie „Dziękuję!”, A następnie przejść do następnego dnia. Ale pewni ludzie? Idą o krok dalej - zastanawiają się, a potem wierzą w pochwałę.
Łatwo jest myśleć, że ludzie mają ukryte motywy lub jakiś sekretny plan, kiedy rozpoznają twoją ciężką pracę. Czy jednak kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy być może otrzymujesz dobre opinie, ponieważ naprawdę wykonałeś świetną robotę?
Nie słuchaj więc komplementów, słuchaj ich i nie przejmuj się (nie, to nie czyni z ciebie aroganckiego narcyza). Te miłe słowa nie tylko rozjaśnią Twój dzień, ale także zwiększą twoją pewność siebie - co oznacza, że poczujesz się o wiele bardziej komfortowo następnym razem, gdy spotkasz się z pochwałą.
To, że ktoś mówi ci niesamowite rzeczy na twoją twarz, może być świetną rzeczą, ale to nie znaczy, że bycie po ich stronie jest łatwe. Często może się wydawać, że kroczysz cienką linią między wyglądaniem jak totalny egomaniak a byciem tak ciężkim dla siebie, że twój rozmówczyni chce odesłać cię ze wszystkimi poradnikami, które można kupić za pieniądze.
Na szczęście pewni ludzie mogą z łatwością przejść tę cienką linię. Zastosuj jedną (lub wszystkie) ich strategie, a nie będziesz już musiał kulić się, gdy otrzymujesz pochwałę.




