Wszyscy od czasu do czasu doświadczamy wątpliwości. Ale istnieje duża różnica między poczuciem normalnego wahania i obaw, a byciem pełnoprawnym defetystą.
Czym dokładnie jest defetyzm? Mówiąc wprost, jest to ktoś, kto oczekuje lub zakłada porażkę - zwykle zanim on lub ona naprawdę spróbuje odnieść sukces.
„Och, uff!” Prawdopodobnie myślisz: „To zdecydowanie nie ja. Jestem całkiem pewny siebie. Jestem prawdziwym oszustem. ”
Mam dla ciebie wieści. Nawet najbardziej pewni siebie ludzie na tej planecie (patrz na ciebie, Kanye) w pewnym momencie odrzucili swoją inteligencję i umiejętności. Tak więc wiele razy zachowywałeś się w biurze jak totalny defetysta - bez względu na to, czy zdałeś sobie z tego sprawę, czy nie.
Nieprzekonany? Spójrz na te cztery sposoby bycia pesymistą na temat własnych umiejętności i bądź przygotowany na nucić inną melodię. Chociaż, szczerze mówiąc, Kanye prawdopodobnie jeszcze lepiej to nuci.
1. Kiedy nie zaakceptujesz trudnego zadania
Nikt nie wie, jak zrobić wszystko. Tak więc zawsze będą projekty i zadania wymagające umiejętności, których jeszcze nie opanowałeś. Ale to nie znaczy, że powinieneś natychmiast zawrócić, krzyczeć i biegać w stronę wzgórz.
W rzeczywistości zadania, które wydają się trudne i zniechęcające, mogą być dla Ciebie świetną rzeczą. Wypychają cię ze strefy komfortu i zmuszają do nauki nowych rzeczy. Tak więc, nawet jeśli możesz być całkowicie zastraszony tym zadaniem, które wydaje się niemożliwe (i nikt nie chce postawić go na porażkę), oprzyj się pokusie, aby go odrzucić i odejść, zanim będziesz miał szansę ocenić.
Jak zatrzymać
Powiedzenie „nie” zadaniu nie powoduje automatycznie, że jesteś pokonany. Ale robiąc to po prostu dlatego, że ślepo zakładasz, że nie jesteś wystarczająco dobry, aby wykonać zadanie? Cóż, to prawda.
Pisarka Muse, Sara McCord, szczegółowo opisuje trzy pytania, które powinieneś sobie zadać, aby ustalić, czy faktycznie jesteś najlepszą osobą do pracy. Poświęć trochę czasu na autorefleksję i stamtąd wybierz najlepszą trasę. Nawet jeśli ostatecznie odejdziesz od projektu, będziesz wiedział, że twoja decyzja była przemyślana i dobrze poinformowana - a nie tylko sposób ukrywania się przed czymś, co Cię przeraża.
2. Kiedy zestrzelisz własne pomysły
Brzmi znajomo? Prawdopodobnie powiedziałeś je wszystkie przynajmniej raz lub dwa w biurze. Nawet gorzej? Prawdopodobnie wyprzedziły pomysł, który przedstawiłeś, lub sugestię, którą przedstawiłeś.
Wielu z nas ma tendencję do zestrzeliwania własnych pomysłów, zanim jeszcze je rozpowszechnimy na świecie, z obawy, że nie będą brzmiały zbyt agresywnie lub bezinteresownie. Ale jeśli chcesz, aby inni mieli zaufanie do twoich propozycji, najpierw musisz mieć do nich zaufanie.
Jak zatrzymać
Nie ma nic złego w chęci podzielenia się faktem, że twoje myśli mogą być trochę na wpół wypalone - lub że jest to po prostu sugestia, a nie jednoznaczny kierunek. Ale nie musisz tego robić w sposób, który sam się deprecjonuje.
Spróbuj zastosować alternatywy, takie jak „Z czubka mojej głowy” lub „Oto, o czym myślę”. Istnieje wiele innych wprowadzeń, z których możesz skorzystać bez zabijania własnego pomysłu od samego początku.
3. Kiedy odrzucasz komplementy ludzi
Będę pierwszym, który przyzna, że jestem kiepski w przyjmowaniu komplementów od innych ludzi. Albo wręcz przeciwnie podziwiam uwagi, mówiąc coś w stylu: „Ugh, dzięki. Ale nienawidziłem, jak to się potoczyło! ”Lub czekam, aż spadnie drugi but - automatycznie zakładam, że po chwale pojawi się„ Ale… ”
Kiedy robisz coś dobrze, zasługujesz na uznanie. To dobrze . Rzuć więc sobie wyzwanie, aby przyjąć to pochlebstwo za dobrą monetę, powiedzieć szczere podziękowania i iść dalej.
Jak zatrzymać
Poćwicz otrzymywanie pochwał - tak, możesz nawet stać przed lustrem w łazience i ćwiczyć swój wdzięczny (ale dopracowany i pewny siebie) uśmiech.
Co więcej, doskonal sztukę mówienia o swoich osiągnięciach bez brzmienia jak arogancki snob. Hej, czasami jesteś jedynym, który jest w stanie dać sobie impuls ego, którego potrzebujesz.
4. Gdy odmawiasz zabrania głosu
Czy powstrzymujesz się przed rzuceniem kapeluszem na ring podczas tej promocji? Czy chciałeś poprosić o podwyżkę w ciągu ostatnich trzech lat? Czy masz pomysł, aby wziąć udział w spotkaniu zespołu, ale po prostu siedzisz tam z rękami na kolanach i zamkniętymi ustami?
Jasne, jest wiele razy, kiedy jest całkowicie OK być cichym obserwatorem. Ale pozostawanie mamą w sprawach, które są dla ciebie ważne - tylko dlatego, że boisz się tego, co może, a co nie może nastąpić później - oznacza, że naprawdę wchodzisz po swojemu. Nic dziwnego, że spodziewałeś się porażki - nigdy nie dajesz sobie uczciwej szansy na odniesienie sukcesu.
Jak zatrzymać
Jak wyjaśnia felietonista Muse Lea McLeod, asertywność niekoniecznie oznacza agresywność. Mówienie w pracy wymaga tylko kilku prostych kroków.
Najpierw umów się na spotkanie z osobą, z którą musisz porozmawiać. Następnie określ fakty sytuacji, nakreśl konkretnie to, czego potrzebujesz, i podsumuj spotkanie kilkoma pytaniami. To nie było takie trudne, prawda?
Trochę wątpliwości i wahania jest całkowicie normalne - jesteś człowiekiem. Jeśli jednak pozwolisz, by lęk zatrzymał cię na drodze i uniemożliwił ci nawet spróbowanie , masz większy problem.
Niezależnie od tego, czy zdajemy sobie z tego sprawę, czy nie, wszyscy możemy czasami być defetystami w biurze. Ale odmowa pogoni za sukcesem, ponieważ zbyt boisz się porażki, nie doprowadzisz cię szybko. Więc miej na uwadze te typowe przypadki, skieruj swojego wewnętrznego egomaniaka i postaraj się odwrócić sytuację.




