Proces zatrudniania jest wyjątkowo nieprecyzyjny. To po części dlatego jest tak frustrujące. Możesz zrobić wszystko dobrze i być idealnym kandydatem do pracy i jakoś nadal nie dostać. Co daje?
To dlatego, że proces ten jest niestety (a może na szczęście) prowadzony przez ludzi. Nasz mózg wykonuje wszelkiego rodzaju skróty, które podświadomie wpływają na nasz proces decyzyjny. Wpływ może mieć nawet kolejność przeprowadzania wywiadów. Nie zawsze jest to najbardziej logiczna rzecz, ale tak po prostu jest. Bummer, prawda?
Cóż, może nie. Zapoznaj się z kilkoma z tych skrótów myślowych (czytaj: uprzedzenia) i dowiedz się, jak z nich korzystać na swoją korzyść podczas poszukiwania pracy.
1. Wielkie osiągnięcia Osłaniają wszystko inne
Czy słyszałeś kiedyś coś niesamowitego o osobie - powiedzmy, że zbudował z garażu firmę o wartości 10 milionów dolarów lub że ukończyła studia i zaczęła pracować dla Google w wieku 19 lat? Nawet nie wiedząc nic więcej o tej osobie, prawdopodobnie brzmiał całkiem nieźle.
Zjawisko to nazywa się efektem halo. Krótko mówiąc, jest to założenie, że pozytywny atrybut lub imponujące osiągnięcie w jednym obszarze oznacza predyspozycje w innych niepowiązanych obszarach.
Jednym ze sposobów wykorzystania tego na swoją korzyść jest upewnienie się, że wszelkie szczególnie imponujące osiągnięcia będą wyróżniać się w życiorysie lub liście motywacyjnym. Na przykład, jeśli ukończyłeś szkołę Ivy League, byłeś wczesnym pracownikiem Facebooka lub byłeś sportowcem olimpijskim, chciałbyś wyróżnić tę informację w widocznym miejscu. W każdym razie upewnij się, że prezentujesz najbardziej ekscytujące i odpowiednie części tła i przodu w tle. W tej notatce:
2. Co najważniejsze i najważniejsze
Więc kiedy mówię „przód i środek”, co właściwie mam na myśli? Okazuje się, że kolejność, w jakiej ludzie są wprowadzani do informacji, wpływa na to, co będą mogli zapamiętać.
Efekt ponowności, będący częścią efektu pozycji szeregowej, polega na tym, że to, co ludzie najlepiej pamiętają, to ostatnia rzecz na liście. Dla ciebie oznaczałoby to koniec CV lub listu motywacyjnego. Efekt pierwszeństwa lub pierwsza rzecz, o której ludzie się zapoznają, dotyczy drugiej najlepszej rzeczy, jaką mogą zapamiętać. Aby pójść o krok dalej, mózg zakłada, że jeśli coś jest łatwiejsze do zapamiętania, musi być ważniejsze - zjawisko zwane heurystyką dostępności.
Oznacza to, że najlepsza nieruchomość w twoich materiałach aplikacyjnych jest na samej górze i na dole twoich dokumentów. W swoim życiorysie umieść najważniejsze osiągnięcia maksymalizujące efekt halo na górze w sekcji „Podsumowanie” zabójcy i utwórz sekcję „Umiejętności” z najbardziej imponującymi umiejętnościami na dole.
3. Jak naprawdę się liczysz
Wiesz, że ważne jest, aby wyglądać najlepiej na zdjęciu profilowym na LinkedIn lub kiedy idziesz na rozmowę kwalifikacyjną, ale czy wiesz, że ludzie są naturalnie stronniczy w stosunku do osób, które są bardziej atrakcyjne? Badanie przeprowadzone przez Instytut Studium Pracy wykazało, że zarówno wyższe płace, jak i wskaźniki zatrudnienia były skorelowane z byciem bardziej atrakcyjnym. To niesprawiedliwe, ale kolejne badania wykazały, że to prawda.
Mając świadomość, że to ważne, staraj się ładnie wyglądać. Nawet jeśli osoba rekrutująca twierdzi, że firma jest wyjątkowo wyluzowana - nie wyglądaj niechlujnie. To podświadomość, więc nie można tego uniknąć. Chcesz wyglądać najlepiej.
4. To nie to, co mówisz, to jak to mówisz
Powiedzmy, że istnieje lek, który leczy jednego na trzech pacjentów, i inny lek, który zawodzi w 66% przypadków. Z czym częściej się wybierasz?
To podchwytliwe pytanie (prawdopodobieństwo sukcesu jest w przybliżeniu takie samo dla obu), ale większość ludzi znacznie częściej wybiera pierwszy lek. Nazywa się to efektem kadrowania i jest to powód, dla którego sposób prezentacji informacji jest tak ważny.
W twoim życiorysie oznacza to pisanie kul jako osiągnięć, a nie obowiązków. I w wywiadzie, dlatego chcesz zachować cały swój język pomiędzy neutralnym a pozytywnym - nawet jeśli mówisz o negatywnym doświadczeniu. „Z pewnością mogłem mieć lepsze relacje z tym klientem - to doświadczenie, z którego wiele się nauczyłem”, brzmi o wiele lepiej dla menedżera ds. Rekrutacji niż „Nienawidziłem pracy z tym klientem”.
5.… Lub jak sprawić, by ludzie się poczuli
Znasz słynną Mayę Angelou, która mówi: „Pod koniec dnia ludzie nie będą pamiętać tego, co powiedziałeś lub zrobiłeś, będą pamiętać, jak sprawiłeś, że się poczuli?” To więcej niż ładny sentyment, to prawda.
Heurystyka afektu to skrót mentalny, który polega na reakcji emocjonalnej, która pomaga podjąć decyzję. Innymi słowy, przyjemna rozmowa może być równie ważna, jak merytoryczna rozmowa podczas rozmowy. Jeśli menedżer ds. Rekrutacji wróci myślami do wywiadu i pamięta szczególnie dobrą kolejność wyrażeń, którą użyłeś i śmieje się z niego - to wielka wygrana.
Kto może powiedzieć, jak wiele z tego pomoże, ale przynajmniej nie pozwól, aby te uprzedzenia poznawcze stawiały cię w niekorzystnej sytuacji. Ważne jest, aby zrozumieć, że osoby rekrutujące i zatrudniające kierowników to ludzie. Na razie, podczas gdy ludzie zamiast robotów nadal podejmują wszystkie decyzje o zatrudnieniu, jest to rodzaj niedoskonałości, na którą musimy być przygotowani - a może nawet wykorzystać na naszą korzyść.




