Jest to jedno ze standardowych, przewidywalnych pytań do wywiadu, na które chętnie odpowiesz swoją dobrze przygotowaną i perfekcyjnie przygotowaną retortą - nawet jeśli prawdopodobnie pocisz się przez koszulę na myśl, że musisz przyznać się do jakiejkolwiek wady z przodu menedżera ds. zatrudnienia.
Tak więc, jeśli posłuchałeś wielu popularnych porad dotyczących kariery (lub tych częstych i często niepożądanych propozycji pracy od drogiej mamy i taty), prawdopodobnie odpowiedziałbyś kliszem w stylu: „Cóż, jestem perfekcjonistą…” a następnie przedstawiać niejasne i przejrzyste wyjaśnienie, w jaki sposób ta pozytywna cecha jest w rzeczywistości negatywna.
Mam dla ciebie wieści. Zatrudnianie menedżerów było zbyt wiele razy, aby sądzić, że twoja obsesja na punkcie doskonałości jest twoim jedynym mankamentem. Wiedzą, że lepiej nie wpaść w tę odwieczną pułapkę „ustawiać siłę jako słabość”.
Ale mimo wszystko ta zbyt powszechna reakcja skłoniła mnie do myślenia: czy bycie perfekcjonistą faktycznie można uznać za słabość? Czy twoja obsesja na punkcie nieskazitelności może zaszkodzić twojej karierze? Wydaje się sprzeczne z intuicją, że chęć zrobienia wszystkiego dobrze może być nie tylko korzystna. Ale jako samozwańczy perfekcjonista sam zacząłem dostrzegać, że ta postrzegana pozytywna jakość ma kilka wad.
Oto pięć sposobów, w jakie cecha może być prawdziwą wadą - a nie tylko fałszywą, której używasz, aby oszukać tych niczego nie podejrzewających menedżerów ds. Rekrutacji.
1. Powstrzymujesz się
Jako perfekcjonista nie chcę robić niczego, w czym od razu nie byłbym świetny. Absolutnie nie mam ochoty stawiać się tam tylko po to, by skończyć z buraczaną twarzą i posiniaczonym ego. Z tego właśnie powodu nie grałem w golfa od lat (przepraszam, tato).
Słuchaj, wiem, że nikt nie lubi przygotowywać się na porażkę i zakłopotanie. Nie zaleca się jednak powstrzymywania się od możliwości rozwoju, doskonalenia i uczenia się w celu uniknięcia potencjalnego upokorzenia. Ciągłe ocenianie doskonałości przed byciem człowiekiem to pewny sposób na ograniczenie siebie zarówno zawodowo, jak i osobiście.
2. Zbyt duży nacisk kładziesz na złe rzeczy
Kiedy tak bardzo zależy ci na tym, aby wszystko było w porządku, zbyt łatwo jest stać się obsesyjnym. Zanim się zorientujesz, spędzasz cały swój czas na rozmyślaniu o drobnych szczegółach, które tak naprawdę nie mają wpływu na efekt końcowy. Co więcej, prawdopodobnie musiałeś poświęcić czas spędzony gdzie indziej, aby całkowicie skupić się na tych trywialnych i nieistotnych szczegółach.
Te godziny, które zmarnowałeś, dręcząc się, jakie dokładnie czcionki mają być użyte w tym raporcie sprzedaży? Cóż, wymagali, abyś spędził szczęśliwą godzinę ze swoimi współpracownikami - wycieczka, która dałaby ci możliwość budowania lepszych relacji z kolegami. I zgadnij co? W końcu jest to o wiele ważniejsze niż subtelne różnice między Cambrią a Times New Roman.
3. Nigdy nie tracisz czasu na świętowanie swoich wygranych
Szczerze mówiąc, bycie perfekcjonistą pochłania wszystko. Niestrudzenie koncentruję się na dopracowywaniu czegoś w ciągu jednego cala jego życia, aż ktoś w końcu zmusza mnie do przejścia dalej i oddania go. I kiedy tylko to zadanie lub projekt wypadną z mojego talerza, od razu przechodzę do następnej rzeczy .
Problem z tym? Nigdy nie poświęcam czasu na uznanie moich zwycięstw i sukcesów. Bez względu na to, jakie osiągnięcie udało mi się zdobyć, nie zdaję sobie sprawy z tego, jak fajną pracę właśnie wykonałem. Odmawiasz sobie nagrody i nie uznajesz dobrze wykonanej pracy? Cóż, już przy wielu okazjach doprowadziło to do całkowitego wypalenia.
4. Stajesz się mało prawdopodobny
Ludzie są inni. To, że jesteś zauroczony ideą doskonałości, niekoniecznie oznacza, że wszyscy inni są. I - spójrzmy prawdzie w oczy - większość perfekcjonistów również jest kompletnymi maniakami kontroli. Oczekują nie tylko bezbłędności od siebie, ale także od wszystkich wokół.
Ostrzeżenie przed spoilerem: Nie wszyscy chcą żyć tak samo absurdalnie, jak dla siebie. A jeśli spróbujesz wyegzekwować od nich te oczekiwania, szybko poczujesz się urażony i całkowicie mało prawdopodobne. Twoja praca może być idealna, ale twoje relacje na pewno nie będą.
5. Ustawiasz się na całe życie rozczarowania
Oto rzecz: Nic nigdy nie jest naprawdę idealne. I chociaż nie polecam podnosić rąk i po prostu godzić się na przeciętność, naprawdę nie ma powodu, aby doprowadzać się do szaleństwa, próbując osiągnąć absolutną bezbłędność - ponieważ prawdopodobnie tak się nigdy nie stanie.
Czemu? Cóż, jeśli jesteś prawdziwym perfekcjonistą, i tak nigdy nie będziesz zadowolony - bez względu na to, jak doskonały wynik końcowy.
Tak, możesz mieć ochotę wypluć tę nadużywaną linię „perfekcjonistów”, próbując omijać klasyczne pytanie o twoją największą słabość. Ale wzywam was, abyście nie wybierali odpowiedzi na to pytanie. Jak dowodzą te punkty, twoja pozornie podstępna odpowiedź nie jest tak bardzo ukrytą siłą, jak byś chciał pomyśleć.
Czy bycie perfekcjonistą miało jakikolwiek negatywny wpływ na twoje życie i karierę? Daj mi znać na Twitterze!




