Skip to main content

5 Irytujących linii e-mail, z których wszyscy korzystamy - muza

Words at War: Assignment USA / The Weeping Wood / Science at War (Czerwiec 2026)

Words at War: Assignment USA / The Weeping Wood / Science at War (Czerwiec 2026)
Anonim

Wysyłanie wiadomości e-mail może być zaskakująco trudne. To nie jest dosłowny akt wysyłania, to jeden przycisk i jest to dość proste. Ale pisanie tych trzech lub pięciu wierszy zawsze trwa dłużej niż powinno. Jak zacząć? Jak mam zakończyć? Gdzie ta buźka miałaby największy wpływ? Prawdopodobnie zaraz po zdaniu, w którym proszę, aby dana osoba ukończyła ogromny projekt w nierealnym terminie, prawda?

Właśnie te pytania poprowadziły mnie ścieżką, którą moje szalenie naiwne 22-letnie ja obiecało, że nigdy nie zejdę - ścieżkę wypełnioną kliszami, które tak naprawdę nic nie znaczą. Zwroty, które kulię za każdym razem, gdy piszę. Ale czasami nie ma lepszego sposobu na dodanie kogoś do rozmowy niż wpisanie „po prostu zapętlić ją”.

Ponieważ wiem, że nie jestem jedyną osobą, która chce, aby istniał lepszy sposób na zakończenie wiadomości e-mail niż „najlepsza”, podsumowałam najczęstszych przestępców, z których nie chciałbyś skorzystać ponownie, a także kilku alternatywy na te dni, kiedy żargon staje się zbyt duży.

1. „Szczęśliwy poniedziałek!”

Możesz też wstawić tam inny dzień tygodnia. Efekt pozostaje taki sam i nadal chcesz umrzeć w środku za każdym razem, gdy tego chcesz. Happy jest na święta, takie jak urodziny lub Boże Narodzenie - a nie na dzień tygodnia, który przychodzi co siedem dni bezbłędnie.

Co naprawdę mówisz?

„Mam zamiar cię o coś poprosić, ale nie czuję się dobrze, skacząc w to. Zamiast tego powiem coś miłego i przyjaznego. ”

Co powinieneś zamiast tego powiedzieć

„Mam nadzieję, że Twój tydzień jest na dobry początek.” Lub, jeśli minęła już droga tygodnia, „Mam nadzieję, że masz dobry tydzień”. To wciąż pozwala ci uzyskać niejasną uprzejmość (ponieważ czasami nurkowanie w miejscu naprawdę nie jest najlepsza strategia), ale wydaje się nieco mniej absurdalna, gdy wrócisz do siebie. W końcu to jest coś, co naprawdę powiedziałbyś.

2. Myśli?

Podobny winowajca: „Czy to ma sens?” Oba pytania są często używane do zakończenia wiadomości e-mail zawierających duże lub nowe pomysły. Jednak żadne z nich tak naprawdę nie trafia do sedna pytania, ponieważ oczywiście osoba ma myśli. Mogą nie być dobre, wartościowe lub warte dzielenia się, ale biorąc pod uwagę, że on lub ona ma mózg, w środku są myśli.

Co naprawdę mówisz?

„Myślę, że to dobry pomysł lub kierunek, w który warto się wprowadzić, ale nie jestem pewien. Oto twoja szansa na zwiększenie mojej samooceny lub całkowite jej zniszczenie. Cały mój nastrój opiera się na twojej odpowiedzi na to. ”

Co powinieneś zamiast tego powiedzieć

O co tak naprawdę pytasz. Wiem, śmiały ruch! Bycie bezpośrednim może być przerażające, ale tańczenie wokół tematu często nie dostarczy ci opinii, której szukasz. Zamiast pytać: „Czy to ma sens?”, Pytaj: „Czy uważasz, że ta oś czasu pasuje do wizji Bena dotyczącej projektu?” Odpowiedź może nie być taka, jak chcesz, ale otrzyma odpowiedź, której potrzebujesz.

3. „Let's Hop on the Phone”

Kim jesteśmy, króliki? Ponadto jest rok 2016, nie trzeba przeskakiwać, aby przejść do telefonu. W danym momencie mój telefon jest w zasięgu ręki. Pomiędzy rozpoczęciem tego zdania a jego zakończeniem sprawdziłem go nie mniej niż trzy razy, aby upewnić się, że nie umknęło mi ani jedno uderzenie.

Co naprawdę mówisz?

„To już zamienia się w wiele tam iz powrotem, i szczerze mówiąc, jak bardzo nienawidzę wybierania numerów (znowu, bo to jest 2016), chciałbym, żeby to się zmieniło. Dzisiaj. Teraz."

Co powinieneś zamiast tego powiedzieć

Z szacunku dla siebie, po prostu przeliteruj: „Myślę, że szybki telefon pomoże nam upewnić się, że jesteśmy na tej samej stronie”.

4. EOD, OOO i dowolny akronim

Wszyscy jesteśmy zajęci. Tak zajęty, że pisanie słów staje się zbyt duże. Po co marnować naszą skończoną energię palca na 10 liter, kiedy trzy zrobią tę samą sztuczkę? To marnotrawstwo, kiedy się nad tym zastanowić.

Co naprawdę mówisz?

TBH, nie zawsze wiem. Skłamałbym, gdybym powiedział, że nie muszę od czasu do czasu zwracać się do Google, by rozszyfrować coś trudnego.

Co powinieneś zamiast tego powiedzieć

To nie tyle, co powinieneś zamiast tego powiedzieć, ale gdzie wytyczyć granicę? Może jeden akronim na e-mail? Dwa najwyżej.

5.!

Kilka razy czytam ponownie e-maile przed wysłaniem i obawiam się, że jestem zły lub nieprzyjazny. Tak więc, aby upewnić się, że moje przyjazne, chrupiące ja przychodzi, rzucam wykrzyknik, potem jeszcze jeden, a potem trzeci na wszelki wypadek. Nagle przeszedłem ze zdrowego rozsądku do kogoś, kto jest równie irracjonalnie podekscytowany załączonymi raportami (raport jest dołączony!), Jak ja jestem o tym, że jest to poniedziałek (szczęśliwy poniedziałek!).

Co naprawdę mówisz?

„Mam na myśli dobrze. Przysięgam! Po prostu zajmuję się pracą i proszę o kilka rzeczy, których potrzebuję, ale jestem bardzo spokojny. ”

Co powinieneś zrobić zamiast tego

Podobnie jak akronimy, chodzi o powstrzymanie się. Kiedy decydujesz, gdzie umieścić swój entuzjazm, zadaj sobie pytanie, czy powiedziałeś to komuś na głos, która linia brzmiałaby najmniej śmiesznie, gdybym wykrzyczała to osobie? .

I proszę bardzo, pięć wierszy, których często używam w swoich e-mailach, mimo że naprawdę tego żałuję. Czy tęskniłem? Czy masz lepsze alternatywy? Tweetnij i daj mi znać.