Skip to main content

Co robić po odrzuceniu z pracy - muza

"Trudne czasy dla bliskich związków" - prof. Katarzyna Popiołek (Strefa Psyche SWPS) (Czerwiec 2026)

"Trudne czasy dla bliskich związków" - prof. Katarzyna Popiołek (Strefa Psyche SWPS) (Czerwiec 2026)
Anonim

Otrzymanie tego przerażającego e-maila „dziękuję, ale nie dziękuję” za stanowisko, które cię naprawdę ekscytowało, to trudna pigułka do przełknięcia - naprawdę nie ma sposobu, aby ją pokryć cukrem.

Jeśli jesteś podobny do większości ludzi, natychmiast doświadczasz mieszanki gniewu, smutku i szczypty beznadziejności. I chociaż jest to całkowicie normalne (możesz czuć się zdenerwowany - przynajmniej przez chwilę!), To niekoniecznie oznacza, że ​​jest produktywne.

Odrzucenie to tak naprawdę świetny czas na refleksję, ocenę sytuacji i określenie, gdzie można poprawić następnym razem. Tak więc, aby pomóc ci to zrobić, oto pięć pytań, które powinieneś sobie zadać po odrzuceniu pracy - które nie wiążą się z tym, „co do cholery jest ich problemem?”

1. Czy naprawdę chciałem tę pracę ?

Twoje wyszukiwanie może być wypełnione wieloma emocjami, w tym ślepym optymizmem. Łatwo jest tak pochłonąć prestiż pewnego nazwiska pracodawcy lub liczne atuty kultury firmy, że zaniedbuje się zastanawianie się nad obowiązkami i obowiązkami związanymi z pracą, o którą się ubiegasz. W końcu to praca .

Po otrzymaniu tej brutalnej dawki rzeczywistości nadszedł czas na autorefleksję i ustalenie, czy naprawdę chcesz mieć taką pozycję . Czy byłeś zainteresowany tylko dlatego, że chciałeś wziąć udział w tej konkretnej firmie - niezależnie od tego, co robiłeś? Czy złożyłeś podanie tylko dlatego, że myślałeś, że będzie to imponujące dla znajomych i przypadkowych znajomych na Facebooku?

Ankieterzy zazwyczaj potrafią od razu powiedzieć nietoperzowi, czy jesteś naprawdę podekscytowany pozycją, czy masz ukryte motywy. Poświęć trochę czasu, aby ustalić, czy naprawdę chcesz wylądować na tym koncercie (a jeśli tak, to co cię do niego przyciągnęło), a będziesz o wiele lepiej poinformowany, aby kontynuować wyszukiwanie!

2. Czy byłem odpowiednio przygotowany?

Kiedy twoje poszukiwania pracy rosną długo, możesz wpaść w pułapkę jazdy na autopilocie. Płyniesz wzdłuż, stawiając absolutne minimum, przechodząc przez ruchy i uskrzydlając to podczas wywiadów.

Ale, jak prawie wszyscy wiedzą, niekoniecznie jest to przepis na sukces. Proces zatrudniania wymaga wielu przygotowań i ważne jest, abyś sam był uczciwy w kwestii tego, czy nie dotrzymałeś końca umowy w tym zakresie.

Czy dostosowałeś swoje CV do tej konkretnej pracy? Czy faktycznie badałeś firmę - czy po prostu wyplułeś jakieś ogólne pranie, które można zastosować dosłownie dla każdego pracodawcy? Możliwe, że już wiesz, czy położyłeś niezbędny grunt. Ale bycie teraz boleśnie szczerym wobec siebie (bez względu na to, jak pokorne jest przyznanie się do własnych błędów) pomoże ci ulepszyć metody i taktykę w przyszłości - dzięki czemu możesz otrzymać list z ofertą zamiast zimnego, okrutnego odrzucenia.

3. Co jeszcze mogło przyczynić się do mojego odrzucenia?

Zastanawiasz się, co doprowadziło cię do tego momentu, i nie możesz dowiedzieć się, co poszło nie tak z twoim życiem. Twoje CV i list motywacyjny były bezbłędne. Twój wywiad poszedł gładko. Kierownik ds. Zatrudnienia pozwolił nawet, aby „Do zobaczenia wkrótce!” Wymknąć się, gdy wychodziłeś.

Co więc się stało? Co się zmieniło?

Ważne jest, aby zdać sobie sprawę, że Twoje odrzucenie nie może mieć nic wspólnego z tym, co faktycznie wydarzyło się podczas różnych interakcji z pracodawcą - może istnieć inny element układanki, którego do tej pory zaniedbywałeś.

Czy upewniłeś się, że Twoja obecność w mediach społecznościowych była czysta jak gwizdek, zanim zakryłeś cały świat w swoim życiorysie? A może menedżer ds. Zatrudnienia został przywitany zdjęciem profilowym stojaka z beczką zdobywającego niebieskie wstążki? Czy byłeś niegrzeczny wobec recepcjonistki w drodze na rozmowę?

Łatwo jest skoncentrować się wyłącznie na tym, co wydarzyło się w wywiadzie. Musisz jednak pamiętać, że proces rekrutacji (i twoja profesjonalna reputacja!) Wykraczają daleko poza cztery ściany tej sali konferencyjnej. Poświęć trochę czasu na zastanowienie się, co jeszcze mogło doprowadzić do twojego ostatecznego zgonu, a następnie zajmij się tym - natychmiast.

4. Czy powinienem to zobaczyć?

Jeśli jesteś jedną z tych osób, które mają tendencję do wczytywania się w każdą część procesu poszukiwania pracy (hm, no cóż, to chyba wszyscy z nas), staje się odrobinę zbyt łatwe, aby twoje nadzieje wzrosły. Tak bardzo pochłaniają cię drobne szczegóły, które po prostu wiesz , że zamierzasz wylądować na koncercie, że możesz przymknąć oko na te gigantyczne czerwone flagi, które machają bezpośrednio przed twoją twarzą.

A zatem, skoro i tak robisz trochę autorefleksji, teraz jest idealny czas, aby przewinąć wszystko do głowy i ustalić, czy powinieneś to zobaczyć.

Czy Twój ankieter był niezręcznie zdziwiony, gdy pytałeś o kolejne kroki w tym procesie? Czy wielokrotnie wskazywał, że twoje umiejętności nie pasują do wymagań stanowiska?

W tym momencie ponownie pojawia się ten ślepy optymizm. Jesteś tak zajęty malowaniem swojego imienia na tych błyszczących nowych wizytówkach, że nie możesz się martwić, aby zobaczyć, co jest przed tobą. Czas więc zebrać fakty - jak mówią, z perspektywy czasu 20/20.

5. Co mogę zrobić lepiej?

Po wszystkich tych prowokujących do myślenia pytaniach prawdopodobnie zidentyfikowałeś solidne 50 obszarów, które możesz poprawić przed złożeniem wniosku o kolejną pracę. I choć twoje ambicje są godne podziwu, najprawdopodobniej skończy się to na tym, że poczujesz się całkowicie zestresowany, wypalony i przytłoczony - co niekoniecznie jest postawą, jakiej pragniesz, przechodząc do następnego wywiadu.

Zamiast tego umieść strefę w jednym kluczowym obszarze, w którym następnym razem możesz lepiej. Być może musisz przećwiczyć odpowiedzi na niektóre z najczęściej zadawanych pytań podczas wywiadu, aby następnym razem nie przeszukiwać bezcelowych odpowiedzi. Być może musisz bardziej dokładnie zweryfikować swoje CV. A może potrzebujesz dokładniejszych badań, aby znaleźć miejsca pracy i organizacje, które lepiej do Ciebie pasują.

Cokolwiek to jest, skup swoją uwagę na jednej rzeczy. Zobaczysz znaczną poprawę, bez poczucia, że ​​rozłożyłeś się zbyt cienko.

Odrzucenie pracy (szczególnie tej, która cię ekscytuje) nigdy nie jest łatwe. Nawet ci, którzy twierdzą, że „rozwijają się pod konstruktywną krytyką”, mają około godzinę lub dwie po otrzymaniu tego przerażającego e-maila.

Jednak to, co robisz po odrzuceniu, ma znaczenie. Pamiętaj więc, aby zadać sobie te pięć kluczowych pytań, a wykorzystasz to negatywne doświadczenie do uzyskania pozytywnego zysku.