To ta pora roku: sezon świątecznych wiwatów, swędzących swetrów i spotkań z krewnymi z dolnych krańców twojego drzewa genealogicznego. I w jakiś sposób wszyscy pojawiają się z przygotowanymi pytaniami o swoje życie.
Jeśli jesteś zdalnym pracownikiem, takim jak ja, a twoja praca nie jest łatwa do zrozumienia, to jesteś przyzwyczajony do szeregu pytań, które - choć mają dobre intencje - zmieniają się w absurdalne.
Oto sześć pytań, które możesz zadać, oraz doskonałe odpowiedzi.
1. „Skąd twój szef wie, że pracujesz?”
Szeroki uśmiech. Znieść. Następnie odpowiedz na pytanie.
Mogę obiecać, że osoba, która o to pytała, nie chciała zadać ciosu w kwestii etyki pracy. Chodzi o to, że pomysł przybicia go do pracy bez kogoś, kto spogląda ci przez ramię, jest zupełnie nowy dla twojej rodziny. Ale z odrobiną wglądu, zrozumieją.
Daj im więc trochę informacji o tym, co dostarczasz każdego dnia i jak komunikujesz się z ludźmi, z którymi współpracujesz. Historia o rozmowach wideo lub komunikatorach internetowych jest bardziej przejrzysta.
Uwaga dodatkowa: To pytanie zwykle łączy się z komentarzem „Założę się, że wykonujesz tyle prac domowych!” Lubię odpowiadać, że mój dom jest tak samo niechlujny jak moi przyjaciele z pracą od 9 do 5, a czasem wydaje się, że ja Loguję jeszcze więcej godzin.
2. „Czy możesz dostać kuzyna do pracy online?”
Pracując zdalnie, jesteś oficjalnie ambasadorem swojej rodziny w Internecie i we wszystkich sprawach technicznych, kropka. Prawdopodobnie „naprawiłeś” swój udział routerów Wi-Fi (resetując je). Zaskoczyło ich, wprowadzając ich na Instagram. Dokonano cudów poprzez defragmentację komputera.
Czy mam rację?
Teraz w moim przypadku jestem zobowiązany do udzielenia odpowiedzi na wszelkie pytania związane z karierą zawodową, ponieważ to rodzaj mojej sprawy. Ale zgaduję, że nie chcesz zostać cyfrową karierą swojej rodziny, Sherpą, i to jest całkowicie uczciwe.
Zwalać odpowiedzialność. Na te chwile trzymaj w głowie od dwóch do trzech tablic ofert pracy. Oprócz The Muse lubię Authentic Jobs, We Work Remote i Working Nomads.
W ten sposób jesteś pomocny, ale nie utkniesz pomagając nikomu w poszukiwaniu pracy.
3. „Skąd wiesz, że otrzymasz zapłatę?”
Wow, babcia tam jedzie! Ale to tylko dlatego, że boi się, że możesz pracować dla łuszczących się ludzi - oszustów cyfrowych, handlujących olejem z węża. Ona chce tylko, żebyś dostał zapłatę, pobłogosław jej serce.
Ten jest dość łatwy: wyjaśnij jej, że odrobiłeś lekcje.
Powiedz jej o tym, co robisz, aby uniknąć wszystkich skrępowań. O tym, jak badasz bzdury firm lub klientów, z którymi rozważasz współpracę. Informacje o podpisach, liniach przerywanych i terminach wprowadzanych w celu utrzymania porządku nad planem.
Uśmiechnie się i przejdzie do „modnej” nowej fryzury twojego kuzyna.
4. „Czy możesz mnie odwiedzić w całym kraju, skoro możesz pracować z dowolnego miejsca?”
Pffft! Pewnie, możesz pracować z dowolnego miejsca. Kawiarnie, salon lub od czasu do czasu z siedzenia w pociągu, ale nie podczas wakacji lub gdy ciocia i wujek chcą pokazać Ci zabytki w zamian za darmową opiekę nad dzieckiem, abyś mógł mam och, około godziny dziennie, by usiąść przy komputerze.
Strzelaj prosto i zrób to w bud-B-bud.
Powiedz im, że chcesz odbyć podróż w czasie rzeczywistym, abyś mógł się na nich skoncentrować. Wiesz tak dobrze jak ja, że nie wykonasz żadnej prawdziwej pracy z pokoju gościnnego, nawet jeśli mają superszybkie Wi-Fi. Teoretycznie fajny pomysł, ale nigdy tak nie działa.
5. „Czy nosisz spodnie?”
Odpowiedź brzmi „może”. Jeśli legginsy i spodnie od piżamy liczą się jako spodnie, to tak, zdecydowanie noszę spodnie.
Moim zdaniem to pytanie mówi więcej o osobie zadającej pytanie niż o tym, co o mnie myślą. Gdzieś w głębi serca twój ukochany zastanawia się, jak to jest nie myśleć o tym, co on lub ona nosi do pracy każdego dnia.
Wiesz co? Jeśli wyobrażają sobie, że dzień, w którym zaczynają freelancing, jest dniem, w którym przestają się martwić o noszenie spodni, niech będą im wdzięczni.
Osobiście przyklejam się do mojego domowego munduru sportowego casual. Szczerze mówiąc, alternatywa brzmi chłodno.
6. „Czy po prostu nie oglądasz filmów z kotami przez cały dzień?”
To pytanie uderza mnie, gdzie mieszkam. To znaczy, kto nie lubi filmów o kotach? Z pewnością istnieje pokusa, aby przeglądać Internet przez cały dzień, ale na szczęście dla mnie (i mojej kariery) kieruję skłonności mojej szalonej kotki do przerw.
Przeważnie.
Ujmijmy to w następujący sposób: nigdy nie musiałem uciekać się do oprogramowania blokującego witryny. W każdym razie możesz obejść to pytanie za pomocą magii złego ukierunkowania. Podnieś swój telefon i przesyłaj strumieniowo ulubione wideo kota. Gotowe i gotowe.
Nie zrozum mnie źle. Uwielbiam święta i głęboko w głębi duszy wiem, że godny uwagi pytania mojej rodziny pochodzą z miejsca miłości. Są po prostu zainteresowani tym, co robię. Więc przypinam najśmieszniejszy uśmiech i proszę o drugą porcję jajecznika. Polecam zrobić to samo!




