W 2011 roku CEO Electronic Arts stanęło na scenie z Satoru Iwata Nintendo podczas ich Wii U odsłonięcia, aby ogłosić "bezprecedensową współpracę" między tymi dwoma. Charakter tego partnerstwa nigdy nie został w pełni ujawniony, ale rzeczywiste wsparcie EA podczas premiery Wii U było dość letnie. Mniej niż rok po premierze Wii U 2012, przedstawiciel PR ogłosił, że nie ma nic - nic – w rozwoju dla Wii U. Po wydaniu czterech gier, z których tylko jedna wykazała prawdziwe zaangażowanie w tworzenie czegoś specjalnego na konsolę, EA umyła ręce Wii U. Po czym wydawało się, z jakiegoś tajemniczego powodu, zrobić wszystko w ich mocy, by ją zatopić.
Znaki: EA Talks Down the Wii U
Wydawcy gier nie mają nieograniczonych zasobów, więc prawdopodobnie zechcesz uzasadnić, że EA nie wkłada wiele wysiłku w konsolę, która była wolna od bramki, ale zachowanie EA w stosunku do Wii U było po prostu bzdurą, co wydaje się być mieszanka nieuczciwości i mściwości połączona z odrobiną niekompetencji.
Jeśli zwracałeś uwagę, wiedziałeś na pewno, że EA zrezygnowało z Wii U po wydaniu kilku opowiadań na początku maja 2016 r. Najpierw był tweet od dyrektora technicznego EA DICE, Johana Anderssona, który powiedział Frostbite, silnik EA planowany używając do większości nadchodzących gier, nie uruchomiłem Wii U. Tweet powiedział, że wyniki z silnikiem Frostbite 2 nie były obiecujące na konsoli, więc nawet nie próbowali uruchomić najnowszej wersji, Frostbite 3.
Potem odbył się wywiad w Eurogamerze z Patrickiem Bachem, w którym to wyjaśnił Battlefield 4 nie pojawił się na Wii U, ponieważ konsola była zbyt słaba. W rzeczywistości dość mocno sugerował, że Wii U był mniej potężny niż 360 i PS3; że był niższy, niż byli gotowi.
Podczas gdy EA nie było chętne do pracy nad uruchomieniem Frostbite na Wii U, ponieważ powiedzieli, że brakowało mu mocy, kilka dni później ogłosili "Frostbite Go", wersję silnika, która działała na smartfonach, pozwalając im skalować sposób gry, droga w dół.
The Ramp Up: EA's Trash Talk
Jeśli to wszystko było zbyt subtelne, w końcu mieliśmy serię fanboyowych tweetów z EA's Bob Summerwill, w których oświadczył on, że Wii U jest "gówniany", obrażając jego moc, eShop i kontroler i nalegając, by Mario był na PS4.
Summerwill nie jest pierwszym programistą, który narzeka na moc Wii U, chociaż Wii U jest ogólnie uważany za przynajmniej na równi z PS3 i Xbox 360.
Tym, co uderza w te komentarze, jest jednak to, jak otwarcie są wrogie. Nawet jeśli pracownicy EA nie lubią Wii U, dlaczego mieliby tak głośno zaatakować?
Porównaj niedawną rozmowę z Prezesem Insomniac Game Ted Price. Zapytany o Wii U, powiedział, że firma po prostu nie ma obecnie zasobów do opracowania na konsolę, ale to mu się spodobało i odczuwało potrzebę lepszego wsparcia od Nintendo.
Dlaczego ludzie EA nie powiedzieliby czegoś takiego? Zamiast tego każde oświadczenie podważyło Wii U.
Wsparcie EA dla Wii U było minimalne od samego początku, z garstką portów gier, w które grali już gracze core. Wydali nawet Wii U Mass Effect 3 jednocześnie z wydaniem całej trylogii 360 / PS3, jakby chcieli po prostu krzyczeć: "DAJEMY WAM NASZE DREGS!" Potem, robiąc tak mało dla Wii U, narzekali, że ich gry nie sprzedać wystarczająco dobrze. Jeśli nawet nie spróbujesz, jak możesz odnieść sukces?
Wygląda na to, że EA po prostu nienawidzi Wii U, a może także Nintendo. Po co odmawiać Crysis 3 na konsoli, mimo że Crytek był zainteresowany zrobieniem tego? To było tak, jakby nienawiść do Wii U była częścią korporacyjnej kultury EA.
Pytanie brzmi: dlaczego? W końcu, dwa lata temu, EA znało konsolę, która się pojawiła, więc nie mogą tego powiedzieć, ponieważ nie jest tak potężna jak PS4. Wiedzieli, czym jest ta maszyna, i wyrażali entuzjazm i poparcie dla niej, mimo że byli jednym z pierwszych wydawców, którzy praktycznie zrezygnowali z oryginalnego Wii. I chociaż słaba sprzedaż Wii U może wpłynąć na to, co robią wydawcy teraz Zachowanie EA było niepewne przed uruchomieniem konsoli.
Teoria: Hell Hath No Fury, jak uparty wydawca
Zawsze powracam do plotek, że EA została odrzucona, gdy próbowali sprzedać Nintendo, używając swojego szkicowego EA Origin jako eShop Wii U. Może być inne wytłumaczenie, ale to jedyne, które kiedykolwiek pojawiło się na powierzchni, i wyjaśniłoby mściwość w ich działaniach.
Z jakiegoś powodu EA wydawało się, że chce zabić Wii U. Zrobili to już wcześniej; ich upuszczenie wsparcia sportowego dla Dreamcast w 1999 roku jest uważane za jedną z rzeczy, które zabiły tę konsolę. Ale podczas gdy Wii U nigdy nie był tak uwielbiany jak Dreamcast, Nintendo było mocniejszą firmą niż SEGA z 1999 roku, i pomimo ekspertów, którzy zadeklarowali działania EA jako ostatni gwóźdź do trumny Wii U, wiele niesamowitych tytułów nie związanych z EA zachowało konsola na powierzchni.
Mam nadzieję, że pewnego dnia ktoś z Nintendo lub EA wyjdzie i powie, co się stało. Wszystko, co widzieliśmy, to dym; wciąż nie wiemy, co rozpaliło się w płomieniach.




