Jak zabrać nowego wynajmującego z klasy do sali konferencyjnej? Od plotek o drugiej w nocy pizzy po gadanie o chłodnej wodzie? Od frat party po przyjęcie koktajlowe w biurze?
Jedno słowo: przygotowanie.
Dla wielu absolwentów szkół wyższych przejście od ukończenia studiów do pierwszej prawdziwej pracy jest nerwowe. Czemu? Ponieważ może to być terytorium niezbadane. Rozpoczęcie kariery może wydawać się kompletnym 180 z klasycznej struktury akademickiej, do której absolwenci przywykli już od przedszkola.
Ale przy odrobinie cierpliwości i coachingu możesz przyspieszyć swój nowy wynajem. Oto siedem typowych problemów wraz z rozwiązaniami.
1. Nie ubierają się odpowiednio
Twój nowy najemnik pojawił się pierwszego dnia bardziej w Coachelli niż w biurze. Ważne jest, aby pamiętać, że przejście z garderoby uczelnianej na strój biurowy niekoniecznie jest proste. (Ponieważ wszyscy pamiętamy, jak swobodna była ta klasa o 8 rano).
Zlikwiduj ten problem w zarodku, wyjaśniając zasady ubioru w ramach szkolenia wstępnego, które zaplanowałeś na ten dzień. I przy kolejnym nowym zatrudnieniu pamiętaj o dołączeniu informacji o kodzie ubioru do pakietu powitalnego listu akceptacyjnego.
2. Potrzebują Crash Course w pisaniu wiadomości e-mail
Każde biuro ma swój własny sposób robienia rzeczy, w tym standardowe protokoły e-mail, których spodziewa się każdy pracownik. Zamiast czekać na nieodpowiedniego e-maila, który wywołuje u ciebie zawroty głowy, daj nowemu zatrudnionemu znać, co jest (i nie jest) właściwe w twoim miejscu pracy.
Dobre zasady, których należy zaniedbać, obejmują: „odpowiadać wszystkim”, komu CC (i zasady dotyczące BCC), pozdrowienia (na przykład, jeśli „Cześć” atutuje „Hej”), interpunkcję, emotikony oraz znaczenie korekty.
3. Brakuje podstawowej etykiety telefonu
Według badań przeprowadzonych przez Bentley University, Millennials nie lubią rozmawiać przez telefon. Na pytanie, w jaki sposób wolą kontaktować się ze współpracownikami, 51% wybrało osobiście, 19% wybrało e-mail, a tylko 9% zdecydowało się rozmawiać przez telefon. Nie wspominając o tym, że poczta głosowa również nie znajduje się na szczycie żadnej listy.
Jednak dzisiejsze miejsce pracy wciąż wymaga wykonywania połączeń i opuszczania poczty głosowej. Tak więc twoje wstępne szkolenie w zakresie komunikacji - w którym mówisz o regułach dotyczących poczty e-mail - powinno obejmować również etykietę telefoniczną.
Wreszcie, omawiając maniery telefonu, nie zapomnij opisać, kiedy i czy SMS-y są odpowiednie. Ustaw podstawowe zasady dotyczące emoji, slangu, literówek, skrótów i odpowiednich terminów kontaktowania się z klientami. Kiedyś miałem byłego stażystę, który napisał do mnie „groszek” o 17.00. Po poinformowaniu go o naszej polityce komunikacji w biurze, nigdy więcej nie mówił (ani nie pisał na maszynie) w slangu.
4. Nie zadają pytań (ale popełniają błędy)
Wyobraź to sobie: przedstawiasz swojego ostatniego pracownika w biurze, dajesz mu instrukcje szkoleniowe, zapraszasz go na spotkania i przedstawiasz jego pierwsze projekty. Oczekujesz, że będzie miał dalsze pytania, ale zamiast tego usłyszysz ciszę radiową.
Osoba ta prawdopodobnie jest po prostu bardzo zdenerwowana i może zadać pytanie jako oznakę słabości, zakłócenia w przepływie pracy lub po prostu denerwująca. Zachęcaj więc swojego nowego pracownika do zadawania pytań. Poinformuj go, że jesteś dostępny i chętny do pomocy. Wyjaśnij to, ustawiając czas na codzienne rozmowy przez pierwsze kilka tygodni.
5. Nigdy wcześniej nie pracowali w zespole
Niestety nie wszyscy absolwenci mają wystarczające umiejętności pracy w zespole. Dzięki otwartym planom biurowym, wspólnym przestrzeniom roboczym i różnym poziomom interakcji, dzisiejsze środowisko pracy może trochę się przyzwyczaić.
Zaplanuj przełamywanie lodów w biurze, obiady zespołowe lub szczęśliwe godziny, aby pomóc pracownikom poznać się i budować relacje. Kiedy ludzie będą bardziej swobodnie, poczują się bardziej swobodnie, wymieniając pomysły.
6. Są nowe w działaniu na przestrzeni pokoleń
Wzdłuż tych linii nowi gracze mogą zauważyć trzy pokolenia pod tym samym biurowym dachem: koledzy Millennials, Gen Xers i Boomers.
Jak sobie z tym radzisz jako szef? Utwórz program mentoringu zwrotnego w swojej firmie. Jest to świetny sposób, aby pokazać młodszym pracownikom, że ich opinie i doświadczenia mogą być cenne dla ich współpracowników - i odwrotnie. Tego rodzaju programy łączą pracowników i stwarzają możliwości burzy mózgów na przestrzeni wielu pokoleń.
7. Nie chcą płacić swoich składek
Tysiąclecia nie zostały nazwane „ja, ja, ja, pokolenie” za darmo. To dzieci, które dorastały, mówiąc, że są wyjątkowe, zdobywając trofea za każdą drobiazg. Nic więc dziwnego, że niektórzy z nich mogą podnieść nos w takich zadaniach, jak robienie notatek na spotkaniach (w przeciwieństwie do prezentacji).
Aby to naprawić, skoncentruj swoją nową pracę na dużym obrazie. Omów, co oznaczają te zadania na niższych szczeblach i dlaczego są one ważne. Twoim zadaniem jako przełożonego jest pokazanie pracownikom, że ich praca jest ważna i cenna.
Bez względu na to, ile lat masz teraz doświadczenia, pamiętaj, że również zacząłeś na dole i prawdopodobnie byłeś tak samo „za”, jak nowy pracownik. Pamiętaj więc, że twój nowy grad się uczy, a piłka jest na twoim boisku, jeśli chodzi o przyspieszenie go.




