Gratulacje! Zdobyłeś jeden z tych trudnych do zdobycia staży w magazynie, gazecie lub firmie wydawniczej.
Witamy w szeregu stażystów redakcyjnych na całym świecie - będziesz raportować do momentu, aż zacznie Cię boleć ręka, będziesz redagował, aż oczy się skrzyżują, i nie, prawdopodobnie nie otrzymasz za to zapłaty. Ale zaufaj mi - jeśli kiedykolwiek chcesz pełnoetatowej, płatnej pracy jako pisarz lub redaktor, ten staż będzie miał kluczowe znaczenie dla Twojej kariery.
Najpierw jednak musisz czerpać każdą korzyść. Oto kilka porad dotyczących maksymalizacji czasu dzięki uprzejmości kogoś, kto tam był.
1. Zadaj wiele pytań
Brzmi dość prosto, ale kiedy jesteś nowicjuszem w biurze, łatwo jest głupio zadawać pytania, które mogą wydawać się oczywiste dla współpracowników w zasięgu wzroku. Ale śmiało przełknij to zmartwienie, ponieważ nawet najbardziej doświadczeni reporterzy zadają pytania. Jeśli masz problemy z systemem wydawniczym, zadaj pytania życzliwemu przyjacielowi z kabiny. (To nie ty - systemy są niezwykle trudne i nieintuicyjne.) Kiedy piszesz historię, nie bój się zapytać redaktora , czego dokładnie chce. (Większość redaktorów to doceni - mniej pracy dla nich w dalszej kolejności). Pamiętaj, że wszyscy wokół ciebie byli kiedyś w twoich butach.
2. Bądź ciekawy i spostrzegawczy
Czy wiesz, kiedy magazyn się ukaże? Dowiedzieć się. Lub gdzie trafia historia z gazety, gdy opuszcza ręce redaktora? Zapytać. Jakie wielkie wydarzenia i historie przygotowuje zespół redakcyjny? Zaoferuj pomoc, nawet jeśli będziesz najbardziej zakulisowym graczem peryferyjnym.
Są to wszystkie szczegóły, o których powinieneś wiedzieć, gdy dowiadujesz się o branży i starasz się być na bieżąco z tym, co dzieje się w biurze i poza nim. A jeśli jesteś stażystą zatrudnionym w niepełnym wymiarze godzin, nie jesteś zaskoczony - musisz bardzo ciężko pracować, aby nie przegapić ważnych wydarzeń.
3. Weź udział w spotkaniach (jak najwięcej)
Spotkania redakcyjne są miejscem, gdzie liderzy sekcji omawiają opublikowane i przyszłe historie - i są one niezwykle ważne. Wystarczy usiąść i zwiększyć widoczność, jednocześnie zastanawiając się, jak myślą redaktorzy. Szybko dowiesz się, jakie historie przyciągają uwagę, a która szybka dyskusja, uśmiech, a nawet chrapanie.
Jeśli zostałeś zaproszony na spotkanie, to świetnie - rób dobre notatki. Jeśli nie, powiedz swojemu szefowi, że chcesz obserwować. To pokazuje, że jesteś zainteresowany, chętny do nauki i kto wie? Możesz być na właściwym spotkaniu we właściwym czasie i uzyskać fantastyczną historię.
4. Zobacz swoje zadania (wszystkie!) Do końca
Kiedy masz okazję napisać historię (nawet jeśli jest to zaledwie 200 słów w tygodniowym biuletynie online), daj z siebie wszystko. Edytory mogą nie być wyświetlane w każdym calu oddawanej kopii, ale będą pamiętać, że wkładasz energię w zadania, które ci rzuciły, nawet te przyziemne.
A kiedy już prześlesz historię, nie pozwól, by wymknęła Ci się z głowy. Kilka dni później zapytaj szefa, kiedy zostanie opublikowany. Poproś o opinię i zaoferuj wprowadzenie niezbędnych zmian. Pomoże to zapewnić, że historia zostanie przeniesiona wzdłuż linii produkcyjnej i faktycznie się przyzwyczai.
5. Stwórz własne historie
Tworzenie własnych historii jest dobrym pomysłem z kilku powodów: pokazuje inicjatywę, daje szansę na napisanie o czymś, co jest dla ciebie interesujące, i może pozwolić ci na pracę z nowymi ludźmi, którzy nie są w twojej sekcji.
Świetnym sposobem na zatwierdzenie swoich stanowisk jest znalezienie niezwykłych historii, które nie zostały wcześniej napisane. Lub spróbuj znaleźć nowe spojrzenie na już omówiony temat. Jeśli jesteś w nowym mieście, którego nie znasz, ruszaj na ulice i sprawdź to. Czy przyciągają wzrok jakieś zaskakujące osoby, sklepy lub wydarzenia?
I nie bój się myśleć nieszablonowo. Spędziłem jedno lato na stażu w magazynie, ale wybrałem się na krótką wycieczkę, aby spróbować zostać balową dziewczyną w US Open. Myślałem o napisaniu krótkiej opowieści na ten temat, ale wiedziałem, że nie pasuje do drukowanej wersji magazynu. Po tym, jak zaglądałem na stronę internetową, szukając zakątka bezskutecznie, zdecydowałem: „Nie, nie będę zawracał sobie głowy”. Ale dzień przed podróżą zebrałem się na odwagę, by przedyskutować to z moim redaktorem. Podobał jej się pomysł i powiedziała mi, że rzeczywiście istnieje blog, w którym dobrze by się sprawdził. Byłem podekscytowany i mogłem dodać jeszcze jedną historię - w innym medium nie mniej - do mojego portfolio.
6. Weź opinię jak profesjonalista
Tak więc opowiedziałeś swoją historię i jesteś tak podekscytowany tym, jak to się skończyło - dopóki jej nie odzyskasz i nie zobaczysz, że jest bardziej zaznaczona niż ściana graffiti. W porządku. Chwyć swoją grubą skórę i dobrze się przyjrzyj. Upewnij się, że rozumiesz, dlaczego dokonano każdej edycji. Jeśli masz pytania, zapytaj redaktora i sprawdź, czy może rozwinąć swoje komentarze.
Jednym ze sposobów na uniknięcie wstrząsu czerwonego pióra jest początkowo poproszenie redaktora o sesję edycji obok siebie. Będziesz mógł lepiej zobaczyć, w jakim kierunku ma iść historia, i dowiesz się wiele o jej preferencjach i procesie edycji.
7. Znajdź mentorów
Wiele z twoich ścieżek kariery zależy od tego, kogo znasz, więc buduj tyle relacji podczas stażu, ile możesz. (Redaktor z mojego ostatniego stażu jest teraz osobą, do której zwracam się o poradę zawodową.) Jeśli czujesz, że jeszcze nie nawiązałeś takiego połączenia, poproś szefa o kawę - wszyscy wiemy, że dziennikarze uwielbiają kawę! Co więcej, ludzie uwielbiają rozmawiać o sobie i ścieżkach, którymi podeszli, aby dotrzeć do miejsca, w którym są dzisiaj. Skorzystaj z utalentowanych współpracowników, którzy masz wokół siebie, aby dowiedzieć się o swojej dziedzinie. Bonus: gdy poznają cię na bardziej intymnym poziomie, będą mogli udzielić lepszej porady na przyszłość.
8. Zbierz swoje klipy
Referencje, które opracowałeś i historie, które piszesz podczas stażu, są przepustką do pracy dziennikarskiej. Zbierz więc kopie wszystkich swoich opowiadań - elektronicznie i w formie drukowanej - i odszukaj kilka wydrukowanych swoich najlepszych. (Hej, twoja mama prawdopodobnie chce, żeby tuzin rozdał ją swoim znajomym.) Jednym z łatwych sposobów na uzyskanie elektronicznych kopii jest dostęp do archiwum PDF publikacji. Gdy nadejdzie czas wysłania klipu, będziesz już mieć kopię w wysokiej rozdzielczości we właściwym formacie.
Najważniejsze, baw się dobrze, rozkoszuj się oficjalnym adresem e-mail firmy i poznaj wszystko, co możesz. Praca dziennikarska, pod każdym względem, może być niezwykle ekscytująca, a dzięki ciężkiej pracy zaczepiłeś siedzenie w pierwszym rzędzie na prasach.




