Powrót do pracy po urodzeniu dziecka jest dużą zmianą w karierze (i życiu). Nie jest to wcale łatwe, równoważenie potrzeb Twojego dziecka z prawdopodobnie znacznie mniejszą ilością snu niż zwykle, a jednocześnie staranie się być tym samym pracownikiem, którym byłeś przed odejściem. A posiadanie dziecka zmienia sposób myślenia o Twoim dniu i nadaje mu priorytet, a także może potencjalnie zmusić Cię do postawienia pytania o to, co według Ciebie chciałeś po zakończeniu kariery. Z pewnością mi się udało.
Poruszanie się przez kilka pierwszych tygodni wstecz wymaga cierpliwości, samoopieki i wyznaczania granic, zarówno w domu, jak i w biurze. Kiedy wracam do pracy po raz drugi (ostatnio wziąłem prawie sześć miesięcy przerwy między odejściem z długoterminowej roli a założeniem własnej firmy), zaczerpnęłam z pierwszego doświadczenia po powrocie z urlopu macierzyńskiego trzy lata temu i społeczność niesamowitych mam, które zostały pobłogosławione, że mogłem być częścią rady, jak sprawić, by przejście z urlopu rodzicielskiego było jak najbardziej płynne.
1. Bądź cierpliwy wobec siebie
To jedna z najlepszych rad, jakie wtedy otrzymałem od mojego szefa. Nie musisz być idealny na pierwszy dzień z powrotem, z powrotem na pierwszy tydzień lub naprawdę. Dotyczy to również rodzicielstwa i twojego ciała, a także powrotu do pracy. Ta rada jest właściwie dość uniwersalna.
Pozwól sobie na chwilę wytchnienia, aby powrócić na fali zmian. Nie planuj dużych prezentacji lub spotkań z klientami, ani nie mów od razu tak dużym projektom, jeśli możesz. Jeśli nie możesz uniknąć przyjęcia czegoś dużego, spróbuj znaleźć sposób na przeniesienie innych przedmiotów z talerza, abyś mógł skupić się na tym jednym projekcie.
W swoim kalendarzu poświęcaj dużo czasu na przeglądanie wiadomości e-mail i śledzenie projektów, raportów i wszystkiego, co przegapiłeś podczas urlopu. Uwaga: prawdopodobnie nie przejdziesz przez wszystkie swoje wiadomości e-mail za jednym razem, i to jest w porządku. Spróbuj najpierw zająć się najważniejszymi sprawami i przejdź do pozostałych w ciągu następnych kilku dni.
I umów się na indywidualne spotkania lub spotkania przy kawie ze swoim zespołem, aby usłyszeć, nad czym pracowali i ogólnie, jak sobie radzą (będzie to miła przerwa od wszystkich przeciążeń związanych z pracą!).
2. Zbuduj zaufanie do opieki nad dziećmi
Jeśli masz pewność, że Twoje maleństwo jest kochane i opiekuje się nim, gdy cię nie ma, będziesz lepszym, bardziej zrelaksowanym człowiekiem w pracy. Zacznij więc wcześnie szukać opieki nad dziećmi i znajdź swojego opiekuna (opiekunów) przed powrotem do biura.
Jeśli wybierasz się na trasę niani, postaraj się, aby osoba ta rozpoczęła od jednego do dwóch tygodni przed powrotem, w miarę możliwości w skróconym harmonogramie. Baw się i współdziałaj z dzieckiem razem i załatw kilka spraw, w których nie ma cię tylko kilka godzin, aby przyzwyczaić się do nieobecności. I zabierz swoją nianię na lunch - bez dziecka - aby poznać ich poza ich rolą.
Jeśli robisz udział w opiece nad dziećmi, zaplanuj spotkania rodzinne z obiema rodzinami przed powrotem. A jeśli korzystasz z przedszkola, poproś o cień lub obserwację, skorzystaj z wycieczki i zadaj wszystkie pytania. Ponownie, pozwól dziecku zacząć wcześniej, niż to konieczne, potencjalnie według skróconego harmonogramu, abyś ty i dziecko mogli przyzwyczaić się do nowego ustawienia.
3. Ustal jasne granice ze swoim zespołem (i sobą)
Wróciłem z urlopu macierzyńskiego do skróconego harmonogramu, więc upewniłem się, że spotkam się z moim zespołem, aby wyjaśnić mi godziny i wymyślić nowych normalnych w naszych czasach, w tym jak możemy współpracować w sposób, który ma sens i przyniesie korzyści wszystkim . Przez pierwsze tygodnie wróciłem i zacząłem codziennie logować się z moim zespołem na godzinę przed nowym „końcem dnia pracy”, aby przyzwyczaić nas do harmonogramu. Nawet jeśli nie masz nowej rutyny, upewnij się, że Twój zespół wie, kiedy jesteś i nie jest dostępny online.
Coraz częściej nowi rodzice mają elastyczne harmonogramy w pierwszych tygodniach wstecz, aby ułatwić powrót do pracy. Ale mając większą elastyczność w pracy z domu, musiałem również nawigować, jak pracować z domu. Doświadczyłem i słyszałem od wielu moich kolegów, że ciężko jest być jednocześnie w trybie „rodzic” i „praca”, więc nawet w domu wyznaczam sobie granice, aby nie być jednocześnie oboje od razu.
Kiedy dojeżdżałem do pracy, zawsze sprawdzałem pocztę elektroniczną i zajmowałem się wszystkim, co wymagało natychmiastowej uwagi, zanim wszedłem do mojego mieszkania, dzięki czemu mogłem w pełni dostroić się do mojej rodziny, kiedy wszedłem przez drzwi. Mój telefon i komputer idą do innego pokoju, więc nie sprawdzam ich przed moim dzieckiem ani nie próbuję odpowiedzieć klientowi podczas przygotowywania obiadu (a więc słowa takie jak „pierdnięcie” nie trafiają do e-maili służbowych - tak, ja nauczyłem się tego z własnego doświadczenia). Jeśli szukasz więcej wskazówek, oto porady dotyczące pracy w domu jako rodzic.
4. Rzecznik Twoich potrzeb (i Twojego dziecka)
Ta rada oczywiście wykracza poza rodzicielstwo i ma zastosowanie we wszystkich aspektach życia, ale jest szczególnie ważna po urodzeniu dziecka. To proste: zapytaj o to, czego potrzebujesz i nie zakładaj, że ludzie wiedzą, co to jest. Byłbyś zaskoczony, ile ludzie ci dadzą, jeśli po prostu o to poprosisz.
Czy potrzebujesz przeniesienia spotkania, abyś mógł odebrać czas w przedszkolu? Przedstaw alternatywne rozwiązanie w zapytaniu, ale mimo to zapytaj. Czy nie jesteś tak dostępny na imprezy klienckie po godzinach? Poproś kolegę o zajęcie twojego miejsca lub zasugeruj inne kreatywne sposoby dotarcia do klientów pasujących do twojego harmonogramu. Kto wie, mogą być inni pracujący rodzice, którzy docenią twoją pomysłowość.
5. Zarządzaj oczekiwaniami
Nie muszę ci mówić, że kiedy masz dziecko, aby wrócić do domu, szybko zdajesz sobie sprawę, co jest naprawdę ważne do zrobienia - i że musisz ustalić oczekiwania, aby te ważne rzeczy zostały wykonane na czas.
Kiedy więc ktoś poprosi cię o udział w projekcie, nie bój się zapytać: kiedy tego potrzebujesz? Czy to jest priorytet? Ile czasu to potrwa?
Następnie jasno i bezpośrednio określ dokładnie, co możesz, a czego nie możesz dla nich zrobić: „Chciałbym nad tym popracować, ale skoro mam X do zrobienia przed dzisiejszym wyjazdem i nie jest to ogromny priorytet, Nie będę w stanie ci tego przekazać do końca tygodnia. Czy ten czas Ci odpowiada?
Chociaż możesz nie być w stanie zadowolić wszystkich, będąc bezpośrednim, zasłaniasz swoje bazy i pokazujesz, że jesteś proaktywny i poświęcony dobrze wykonywać swoją pracę.
6. Zaplanuj czas pompowania
Jeśli potrzebujesz odciągać mleko z piersi w pracy, zablokuj czas w swoim kalendarzu i dodaj 10–15 minutowy bufor, aby upewnić się, że dotrzymasz harmonogramu. Włączając go w swój dzień i czyniąc go niemożliwym do negocjacji (pamiętasz granice, o których mówiliśmy wcześniej?), Możesz pomóc uniknąć stresu. (I nie chodzi tylko o stres emocjonalny: pominięcie sesji pompowania może być bolesne fizycznie, a konsekwencją może być noszenie konsekwencji na koszuli.)
Jeśli to możliwe, weź drugą pompę do pracy, aby zminimalizować dźwiganie sprzętu do przodu i do tyłu, i upewnij się, że masz wygodne miejsce do pompowania w biurze. Jeśli nie widać tego w miejscu pracy, wyraźnie zapytaj HR lub kierownika biura o „pokój laktacji”.
Prawo federalne stanowi, że pracodawca musi zapewnić zarówno czas przerwy, jak i „miejsce inne niż łazienka, chronione przed wzrokiem i wolne od ingerencji współpracowników i społeczeństwa” dla pracowników pielęgniarskich. Specyfika może się różnić w zależności od stanu i zależy od wielkości biura, dlatego ważne jest, aby najpierw ustalić, co ma biuro, zanim zareagujesz na to, czego potrzebujesz.
7. Znajdź swój zespół wsparcia
Wina pracującego rodzica jest prawdziwa i ma wszystkie kształty i rozmiary - wina za to, że nie ma go przy sobie, wina za to, że nie czuje się winna za to, że nie jest z dzieckiem, wina za powiedzenie „nie” koledze, abyś mógł wyjść wcześniej wracaj do dziecka… lista jest długa.
Kiedy te myśli zaczną się wkradać, powtórz to sobie: jesteś wystarczający.
I znajdź swoją społeczność (w biurze lub poza nim). Porozmawiaj z innymi rodzicami, którzy przeszli przez to i stwórz bezpieczną przestrzeń, aby porozmawiać o tym, jak się czujesz. Szybkie wyszukiwanie w Google lokalnych grup rodzicielskich i matek przynajmniej połączy Cię z grupami na Facebooku, gdzie możesz zacząć się łączyć. (Grupy te mogą być również dobrym źródłem informacji na temat udziałów w opiece nad dziećmi). Ponadto niektóre szpitale tworzą grupy rodzicielskie w oparciu o datę urodzenia dziecka. Skorzystaj także z lekcji „Baby and Me” w Twojej okolicy lub miasteczku, od lekcji pływania po sesje czytania w lokalnej bibliotece i spacery grupowe.
Przypadkowo skończyłem na zajęciach z „mamusią i moją jogą”, a po nich poszedłem na lunch z trzema niesamowitymi kobietami z dziećmi w tym samym wieku co moje. Do dziś (trzy lata później) nadal z nimi co tydzień piszę, aby porozmawiać o wszystkich sprawach związanych z rodzicielstwem, pracą i dziećmi.
8. Znajdź czas dla siebie - tylko dla ciebie
Chociaż spędzanie czasu poza rodziną i pracą może wydawać się niemożliwe, nie możesz być rodzicem ani pracownikiem (ani tak naprawdę nic tu wstawić), którym chcesz być, jeśli nie zajmujesz się sobą. Kiedy poświęcam czas dla siebie, jestem bardziej obecny w każdym aspekcie mojego życia. Dowiedziałem się, że chwila obecna (nawet krótka) jest warta miliona pośpiesznych chwil.
Oto, w jaki sposób możesz realistycznie znaleźć czas dla siebie w ciągu tygodnia:
- Właściwie umieść lunch w swoim kalendarzu - i odejdź od biurka (lub wyłącz komputer), aby zjeść.
- Bądź na bieżąco z tym, że raz w tygodniu odbywają się zajęcia jogi (lub Pilates, barre lub cokolwiek innego) - będziesz wdzięczny, że to zrobiłeś.
- Obudź się godzinę przed faktyczną potrzebą (i godzinę przed dzieckiem), abyś mógł zrobić coś tylko dla siebie. To nie jest dla wszystkich (jeśli nie jesteś poranną osobą, proszę się przespać), ale dla mnie w ten sposób mogę poświęcić trochę czasu na wypicie kawy i zwinięcie się w kłębek, czytając dobrą książkę.
Przede wszystkim pamiętaj: jest teraz niezliczona liczba rodziców, którzy czuli się dokładnie tak, jak się czujesz i wciąż mogą próbować wymyślić, jak zrobić to, co najlepsze dla nich i ich rodzin. Powrót do pracy po dziecku to wielka sprawa, więc mam nadzieję, że pomaga wiedzieć, że nie jesteś sam, wszystko, co czujesz, jest ważne i dobrze jest być cierpliwym wobec siebie.




