Kilka lat temu w małym mieście w Chinach jadłem dim sum z przyjaciółmi. Gdy miałem już włożyć pierożek do ust, zobaczyłem aparat cyfrowy i rękę unoszącą się tuż przed moją twarzą. Starsza pani, która trzymała aparat, udawała, że oferuje mi herbatę, ale zamiast nalać mi drinka, zrobiła mi zdjęcie, odskoczyła i zaczęła się z nimi pochwalać i śmiać z przyjaciółmi.
To też nie było odosobnione zdarzenie. Moja jasna skóra i blond włosy są martwym prezentem dla mojego zachodniego dziedzictwa - i widokiem, który warto zobaczyć - w wielu innych krajach. A kiedy podróżujesz za granicę, zwłaszcza gdy zejdziesz z utartej ścieżki turystycznej, możesz znaleźć się w podobnych sytuacjach.
Bycie zagranicznym spektaklem nie zawsze jest mile widziane, ale zwykle jest nieszkodliwe, a nawet może być zabawą. Oto jak zachować spokój, gdy staniesz się w centrum uwagi.
"Cudzoziemiec!"
W Tajlandii słowo farang oznacza rodzaj guawy - biały od wewnątrz. Może to również oznaczać obcokrajowca. W Indiach słowo to jest gori , w Rwandzie to msungu , aw Ameryce Łacińskiej gringa . Bez względu na to, gdzie jesteś, spodziewaj się, że usłyszysz kilka wersji tego słowa wzywanych setki razy dziennie.
I to jest OK - to (zwykle) nie jest złośliwe. Uśmiechnij się, gdy usłyszysz, jak ludzie mówią o tobie, zwłaszcza jeśli znasz język. Wiedz, kiedy być wdzięcznym obcokrajowcem (w odpowiedzi na „Zobacz, jak pięknie ona Namastes!”), A kiedy grać w głupiego obcokrajowca („Tak mi przykro, że przewróciłem twój stojak na mango, pozwól mi pomóc!”). Użyj humoru, aby ograniczyć nieporozumienia kulturowe.
Paparazzi
W Azji trudno jest iść ulicą, nie wpadając na nich. Są ciotkami, uczennicami i młodymi mężczyznami, którzy niewinnie zapytają: „zdjęcie obrazu?” - a potem 16 przyjaciół przyjdzie i też chce zrobić zdjęcie z tobą. Zostałem wciągnięty w zdjęcia z pandami, niemowlętami i urzędnikami państwowymi, czasem chętnie, innym razem bez pytania.
Kiedy czujesz się sfrustrowany, zastanów się, ile razy podróżni tacy jak Ty robią zdjęcia losowych rzeczy i ludzi za granicą, czasem bez pytania. Zachowaj spokój i zrozum, że dzieje się tak dlatego, że ludzie są zadowoleni i ciekawi bycia w innej kulturze.
I zamiast być tylko kolejnym rekwizytem, wykorzystaj ten czas, aby wymienić kilka słów w lokalnym języku, uczyć angielskiego (kilka słów fotograficznych może pomóc) i ogólnie poszukać jakiegoś znaczącego połączenia.
Egzamin Doktorski
W Korei, odwiedzając wiejską społeczność, która nigdy wcześniej nie widziała obcokrajowców, podeszła za mną mała, zgarbiona starsza pani i złapała mnie za tyłek dłońmi. Zaskoczony inwazją na moją przestrzeń osobistą i wciąż starając się być dobrym gościem, zapytałem ją, czy wszystko jest w porządku. Uśmiechnęła się i znów złapała mnie za policzki i przez cały wieczór siedziała obok mnie.
W wielu krajach istnieje inne poczucie przestrzeni osobistej (czytaj: absolutnie brak!). Prawdopodobnie zostaniesz dokładnie zbadany: niektórzy miejscowi mogą dotknąć skóry lub pociągnąć za kosmyki włosów. Porozmawiają również o twoim wzroście, wadze i wyglądzie - i podzielą się swoimi spostrzeżeniami z przyjaciółmi.
Ten wymaga przyzwyczajenia się. Przez większość czasu jest to nieszkodliwe, ale jeśli ktoś staje się dziwny lub zbyt osobisty, nie bój się zająć (łagodnego) stanowiska. Wyjdź poza zasięg lub zmień temat, pytając o włosy drugiej osoby, dzieci lub miasto rodzinne.
Neapolitański
Tak jak Zachód ma obsesję na punkcie opalania, tak wiele innych krajów ma obsesję na punkcie lekkości - zamiast solariów i bronzerów znajdziesz rozjaśniające kremy i produkty dość powszechne. Mieszkańcy mogą porównać się z tobą, układając ramiona razem i porównując odcienie skóry. Jeśli jesteś kobietą koloru, miejscowi mogą pocierać skórę, dotykać włosów lub wielokrotnie pytać, skąd jesteś.
Przekształć tę ciekawość w uczący się moment. Możesz wyjaśnić, że posiadanie koloru w Stanach Zjednoczonych jest uważane za piękne, a opalanie jest popularnym zabiegiem upiększającym. Możesz także wyjaśnić wyjątkową różnorodność w Stanach Zjednoczonych. Mimo to najlepiej radzić sobie z takimi przypadkami indywidualnie dla każdego przypadku - jeśli czujesz się niekomfortowo, nie bój się zmienić lub opuścić rozmowę.
Wszystko jest piękne!
Słowo „piękny” szybko męczy się za granicą. Poza Stanami Zjednoczonymi stale się upuszcza: ludzie będą nazywać cię pięknym ze względu na przewagę przesyconych zdjęć zachodniego piękna lub po prostu dlatego, że chcą, abyś coś kupił. Bardziej autentyczny komplement ma miejsce, gdy ktoś nazywa cię „uroczym” lub mówi, że masz „miłe serce”.
Jeśli młoda kobieta lub małe dziecko nazywa cię piękną, przestań i odpowiedz „nie, jesteś piękna!”. To wiele znaczy, pochodzące od obcokrajowca, i sprawia, że ludzie zatrzymują się i myślą o własnym poczuciu wewnętrznej dumy i piękna.
Nauczyłem się akceptować losowe fotografowanie, powiększanie rozmiarów i inne chwile, które zmieniają moje życie w sport widowiskowy w krajach, które odwiedzam. A kiedy nagle znalazłeś się w centrum uwagi, nauczyłem się, że najlepiej jest zachować lekkie serce, mieć poczucie humoru, a przede wszystkim być cierpliwym i spokojnym. Tak jak podróżujemy i podziwiamy różnicę innych, tak samo robią miejscowi.




