Na studiach dokonano poszukiwania pracy. Tak długo, jak miałeś przyzwoite centrum kariery, miałeś do dyspozycji kogoś, kto pomógłby ci w znalezieniu pracy, odpowiedzieli na wszystkie twoje życiorysy i pytania z listu motywacyjnego oraz pomogli ci dowiedzieć się, co poszło źle, gdybyś nie był otrzymywanie ofert, na które liczyłeś. A wszystko za darmo (no cóż, koszt czesnego).
Ale w „prawdziwym świecie” za tego rodzaju spersonalizowany coaching zawodowy zazwyczaj trzeba płacić całkiem duże pieniądze. Mimo to wielu z nas mogłoby skorzystać z poważnych wskazówek, aby rozwiązać zawiły świat poszukiwania pracy.
I właśnie tam pojawia się JobDash.
Nowe (bezpłatne!) Narzędzie technologiczne, które w zasadzie przypomina osobistego trenera kariery w Twojej kieszeni, JobDash pomaga aplikantom w nawigacji w poszukiwaniu pracy za pomocą opartego na danych pulpitu nawigacyjnego, który mapuje niestandardowy plan na podstawie pożądanej daty zatrudnienia.
Możesz śledzić postępy poszczególnych aplikacji. Możesz ustawić czynności do wykonania dla różnych kroków (takich jak przesłanie CV lub monitorowanie) i otrzymywać powiadomienia e-mail, aby uniknąć utraty okazji. Możesz przeglądać wykresy, które pomagają w określeniu ilościowym i podsumowaniu poszukiwania pracy, na przykład ile godzin spędziłeś na badaniu lub na odsetku kolejnych rozmów kwalifikacyjnych. JobDash oferuje nawet bezpłatne porady, edukację i motywację (choć mamy nadzieję, że wrócisz po to do The Daily Muse !).
Firma jest obecnie na wczesnym etapie rozwoju i poszukuje aktywnych osób poszukujących pracy, aby dać jej szansę i pomóc im ulepszyć produkt.
Jedną z zalet naszych podłączonych czasów jest możliwość czerpania korzyści z zindywidualizowanej pomocy bez poświęcania czasu i wydatków - pomyśl Siri, Google Now, czat obsługi klienta w czasie rzeczywistym i konta wsparcia Twittera. Wygląda na to, że JobDash może być kolejnym narzędziem do dodania do tej listy. Spróbuj i daj mi znać, co myślisz.




