Jeśli jesteś podobny do wielu osób, które znam, martwisz się tym, co menedżerowie ds. Rekrutacji mówią o Tobie, gdy tylko opuścisz rozmowę. I dlatego prawdopodobnie zakładasz, że wybijają cię z twoich odpowiedzi i zatrudniają tylko ludzi bez wad.
Cóż, nie mogę wypowiadać się w imieniu każdego menedżera ds. Rekrutacji na ziemi, ale mogę powiedzieć, że kiedy byłem rekrutatorem, tak nie było. Oczywiście, wiele rozmów odbywa się, zanim kandydat otrzyma ofertę, ale to, o czym rozmawiają Twoi ankieterzy, prawdopodobnie Cię zaskoczy.
1. Czy ta osoba jest podekscytowana rozmową tutaj?
Wielu pracodawców, z którymi się spotkałem, robi wszystko, co w ich mocy, aby zatrudniać osoby, które pasjonują się misją firmy. Szczere zainteresowanie organizacją ma długą drogę - i wielu rekrutujących wie, że nie powinni zadowolić się kimś, kto ma kwalifikacje na papierze, ale nie jest zainteresowany byciem częścią rzeczywistego zespołu.
A ponieważ jest to tak ważne dla tak wielu osób, twoje podekscytowanie pojawia się częściej niż myślisz. Pracodawcy wiedzą, że spotkają kandydatów, którzy nie znają całej misji lub nie zapamiętali historii założycielskiej, ale szukają osób, które wydają się naprawdę podekscytowane możliwością przyjazdu do pracy.
Jeśli brakuje ci energii, powinien to być znak, że prawdopodobnie powinieneś szukać gdzie indziej. Czemu? Ponieważ jest to wskazówka dla pracodawcy, że prawdopodobnie powinni również szukać gdzie indziej.
A jeśli nie masz pewności, czy entuzjazm wyraźnie się pojawił, skorzystaj z listu z podziękowaniami, aby pokazać, jak bardzo jesteś podekscytowany tą szansą.
2. Czy jest jeszcze ktoś, z kim powinniśmy poprosić tę osobę o rozmowę?
Straciłem rachubę, ile razy wychodziłem z wywiadu i nie miałem wątpliwości, że powinniśmy zdać. Ale straciłem również liczność tego, ile razy zostawiałem wywiad z doskonałym kandydatem i musiałem zapytać kierownika ds. Rekrutacji, czy chciałby spotkać się z kimkolwiek innym. A jeśli tak, to kiedy ta osoba będzie dostępna.
Choć frustrujące były harmonogramy, stało się to bardzo realnym powodem, dla którego niektórzy z najbardziej wykwalifikowanych ludzi, z którymi się spotkałem, otrzymywali ode mnie tylko ciszę radiową przez dłuższy czas.
Co gorsza, w przeszłości byłem już wystarczająco podpalony, aby wiedzieć, że istnieje szansa, że dana osoba trafi do jednego z naszych konkurentów, ponieważ on lub ona przypuszczą, że nie jesteśmy zainteresowani pójściem naprzód. Tak więc, choć całkowicie zrozumiałe jest, że jesteś sfrustrowany brakiem działań następczych, pociesz się faktem, że opóźnienie nie oznacza, że straciłeś bieg.
ZAPRASZAMY DO PRACY W FIRMIE, KTÓRA WIE, JAK WSPANIAŁY JESTEŚ
Więc na co czekasz?
Sprawdź niesamowite firmy zatrudniające już teraz3. Jak szybko potrzebujemy kogoś, aby zacząć?
Być może przeczytałeś to pytanie i pomyślałeś sobie: „Więc jeśli złapię firmę dokładnie w tym samym czasie, gdy po prostu będzie ona musiała wypełnić rolę, będę w dobrej formie, aby ją zdobyć?” Przepraszam, że jestem nosicielem złe wieści, ale prawda jest taka, że tak nie jest.
Jeśli pracodawca napompuje cię, by złożyć ci ofertę, zapyta siebie, jak szybko chciałby, abyś zaczął wymyślać swoją wewnętrzną oś czasu. Kogo należy ostrzec? Czego potrzebuje zespół HR do wdrożenia? Kiedy on myśli, że będziesz w stanie powiadomić swoją obecną firmę?
Z drugiej strony to pytanie często prowadzi długą rozmowę na temat tego, jak dobrze się czujesz. Jeśli nie jesteś tym samym , bardziej prawdopodobne jest, że zasoby zostaną ponownie przydzielone, aby uzupełnić lukę, dopóki pracodawca nie znajdzie odpowiedniej osoby - niż on cię po prostu zatrudni (i zaufaj mi, to najlepiej).
Ale, co ważniejsze, zmusza to firmy do głębokiego zastanowienia się, czy są podekscytowani, że cię zatrudniają, czy też osiedliliby się, przedłużając ci ofertę.
Niektóre z tych rozmów nie są do końca zabawne. Rozumiem to - szczególnie dlatego, że to zależy ode mnie, każda rozmowa, którą menedżer ds. Rekrutacji na mój temat byłby niezwykle pozytywny.
Ale wiedza o tym, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami, jest nadal dobrym sposobem na złagodzenie nerwów. Pracodawcy nie wyśmiewają się z twoich odpowiedzi po wyjściu z wywiadu lub z tego starego blezera, którego nie byłeś pewien (ale postanowiłeś pójść w ostatniej chwili). Zagłębiają się w kilka kluczowych pytań, aby ustalić, czy jesteś odpowiedni do pracy, a także czy praca jest czymś, co sprawi, że będziesz szczęśliwy.




