Skip to main content

Dowiedz się, jak DJ-e doskonale rozmawiają z wokalem

Jak zarobić na YouTube? – wywiad z Łukaszem Jakóbiakiem 20m2 cz.2 – KULISY BIZNESU EXTRA #5 (Czerwiec 2026)

Jak zarobić na YouTube? – wywiad z Łukaszem Jakóbiakiem 20m2 cz.2 – KULISY BIZNESU EXTRA #5 (Czerwiec 2026)
Anonim

"Uderzenie w słupek" lub "uderzenie w słupek" to wyrażenie deejays, które opisuje sztukę mówienia aż do momentu, w którym słowa zaczynają się bez "kroczenia" na początku wokalu. Odnosi się również do mówienia o akcentowaniu w instrumentalnym początku utworu (rampa), jak w przypadku, gdy duży rytm rozpoczyna się lub instrument tworzy dominującą interpunkcję.

Uderzenie w post wymaga wielu ćwiczeń, ponieważ wszystko zależy od czasu i wyczucia. Zanim muzyka znalazła się na komputerach w stacjach radiowych, DJ-e użyli albo wozów do przechowywania piosenek, albo odtwarzali muzykę bezpośrednio ze specjalnych winylowych 45-tek. 45-te dostarczane przez firmy nagraniowe do stacji radiowych były zwykle specjalnie przyciśnięte jednostronnie i stroną stereo (AM / FM) i często zawierały czas wstępu dla wygody DJ-a.

Później popularne stały się wózki z taśmą magnetyczną. Wózki zawsze były oznakowane, więc zawodnik wiedział, gdzie znajdują się posty w ciągu kilku sekund. Na przykład: typowa etykieta może wyglądać tak:

: 10/3: 42 / zanikanie

Oznaczało to 10-sekundowe intro, dopóki wokal nie zaczął się, piosenka miała długość 3:42 i zanikła.

Kiedy dj'e'owie nacisnęli przycisk, aby uruchomić wózek, cyfrowy wyświetlacz LED odhaczyłby się, aby mógł fizycznie zobaczyć punkt, w którym nadchodził wokal. Niektóre studia dostarczyły zegary odliczające, potknęło się o niesłyszalny ton na wózku, który pozwoliłby DJowi zobaczyć ilość czasu pozostałego przed wokalem, kończąc tylko na: 00.

Tak więc dj'eje zawsze miały jakąś pomoc, jak długo trwało intro do piosenki. Ale sprawienie, by brzmiało dobrze, wymaga również praktyki, wyczucia czasu i trzeciego zmysłu. Zrobiłem dużo radia Top 40 i Oldies w mojej karierze i słysząc większość utworów kilkadziesiąt razy, w końcu doszło do punktu, w którym nie potrzebowałem zegarów ani timerów. Mogłem rozmawiać i edytować w locie, gdy podchodziłem do postu lub wokalu.

Lubisz to: kiedy jeździsz samochodem w ruchu ulicznym, a Ty musisz zaciągać hamulce, z biegiem czasu rozwijasz wrażenie spowolnienia w stałym tempie, abyś mógł zatrzymać się tuż za samochodem przed sobą, nie trafiając w niego. Takie wyczucie czasu i wyczucie DJ-ów rozwija, gdy chodzi o mówienie o muzyce do wokalu lub postów muzycznych.

Teraz jest jeszcze jeden przedmiot. Wraz z pojawieniem się śledzenia głosu, DJ-e nie muszą posiadać tej rozwiniętej umiejętności. Dzieje się tak, ponieważ śledzenie głosu pozwala im nagrywać to, co chcą powiedzieć, i fizycznie umieszczać nagrany dźwięk pomiędzy utworami.

Śledzenie głosu może sprawić, że mniej doświadczony dźwięk typu jock jest doskonały - ale jest coś, co można powiedzieć za dreszczyk emocji, ucząc się, jak to zrobić w staroświecki sposób i osiągając w nim bardzo dobre wyniki. To tylko zabawa.