Dziesięć lat po tym, jak wylądowałem tutaj z mojej ojczystej Irlandii, spotkałem Amerykankę, która dała mi najlepsze porady dotyczące kariery.
W latach dwudziestych matka tej kobiety wyemigrowała z Irlandii do Ameryki, aby zostać pokojówką domową w jednym z tych spotkań z Downton Abbey, gdzie nosiła czarną sukienkę i plisowaną czapkę i powiedziała: „Tak, proszę pani” i „Nie, mamo” rano."
„Potrafisz gotować?” „Czy możesz prać?” „Czy potrafisz szyć?” Każdy przyszły szef miał własne zestawy pytań do tej młodej pokojówki z Irlandii.
„Tak”, „Tak” i „Tak”, powiedział młody emigrant. „A potem” (powiedziała córce) „Pobiegłbym z powrotem do pensjonatu lub do biblioteki miejskiej, aby uczyć się i studiować, dopóki nie będę w stanie zrobić tego, co powiedziałem, że mogę zrobić”.
Moja amerykańska przyjaciółka zachichotała, gdy opowiedziała mi tę historię o swojej zmarłej matce. Następnie powiedziała: „Nigdy nie zapomniałam historii mamy i jej nieodłącznej rady: Powiedz, że możesz to zrobić, a następnie upewnij się, że naprawdę możesz”.
Ja też nie mam. Przez ponad dwie dekady dobrze mi to służyło.
Nie zrozum mnie źle. Nie opowiadam się za „mówieniem, że potrafisz”, jeśli oznacza to dbanie o swoje umiejętności, wykształcenie lub predyspozycje w miejscu pracy. Po pierwsze, kto z nas nie był świadkiem niepowodzenia ani nie zauważył luzu, gdy życiorys nowego kolegi okazuje się bardziej listą życzeń niż listą umiejętności?
Nawet jeśli nie było to nieetyczne (co to jest), w dzisiejszych czasach internetowych portfeli i profesjonalnych witryn sieciowych, fałszywe przedstawianie siebie może wylądować nas i nasze CV na czarnej liście kłamców.
Uważam jednak, że powinniśmy sporządzać roczny spis naszych aktualnych ról i obszarów umiejętności i poddawać je corocznemu audytowi „Co jeszcze mogę zrobić?”.
Poszedłem do college'u na początku lat 80. XX wieku, w kraju, w którym, przynajmniej dla nas wiejskich dziewcząt, młode kobiety miały podążać ścieżką edukacyjną i zawodową odpowiednią dla płci (czytaj: ograniczona). Czuję więc zazdrość, gdy patrzę na dzisiejsze oferty szkolnictwa wyższego i ogromny wybór opcji kursów na studiach - szczególnie dla kobiet. Zastanawiam się jednak, czy w dzisiejszych czasach nie jesteśmy zbytnio wyspecjalizowani, czy nie ukończyliśmy naszych dwudziesto i trzydziestokilkulatków z przemyślanym zestawem umiejętności mono. Zastanawiam się również, czy te mono-umiejętności ograniczają przydatność i zdolność adaptacji naszych absolwentów w świecie rzeczywistym, ciągle ewoluującym w miejscu pracy.
Jeśli zmieniasz branże lub pracujesz w nowym kraju, pytanie „Co możesz zrobić?” Jest czasem kwestią semantyki. Nauczyłem się tego, przeprowadzając rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy, w której rekruter zapytał: „Jakie masz doświadczenia z zarządzaniem projektami? A jakiego oprogramowania do zarządzania projektami używałeś? ”Jak idiota i wbrew radom mojej przyjaciółki, spojrzałem na nią przez biurko i powiedziałem:„ Obawiam się, że nie mam ”.
I tak dostałem pracę. Kilka dni później odkryłem, że „zarządzanie projektami”, przynajmniej tak, jak miało to zastosowanie w dziedzinie komunikacji, jest kwestią skutecznego zarządzania zadaniami i terminami. Wypróbowałem trochę oprogramowania. Żadne z nich nie było tak dobre, jak moje stare, wypróbowane i prawdziwe sztuczki: codzienna odręczna lista projektów i moje powiadomienia z programu Outlook. Lekcja: zanim przeprowadzisz się do nowego regionu, poszukaj głównych firm i miejsc pracy, aby zobaczyć, jak nazywają coś, co już robisz (lub możesz zrobić).
Tymczasem oto pięć wskazówek, jak poszerzyć swój zestaw umiejętności i przygotować się do powiedzenia „Tak, mogę!” Na następną promocję lub okazję do pracy.
1. Co mogę ulepszyć lub rozwinąć?
Zrób spis całej listy umiejętności. Następnie zadaj sobie pytanie: „Które obszary można rozszerzyć tylko odrobiną szkolenia?”
2. Czy ktoś powiedział szkolenie?
Dotarcie z miejsca, w którym się teraz znajdujesz, do miejsca, gdzie możesz lub powinieneś być, może być łatwiejsze i tańsze niż mogłoby się wydawać. Wiele krajowych lub regionalnych stowarzyszeń handlowych oferuje bezpłatne lub bardzo tanie seminaria internetowe, z których wiele jest prowadzonych przez ekspertów krajowych. Następnie seminaria internetowe są archiwizowane na stronie internetowej stowarzyszenia w celu uzyskania odniesienia do ściągawki. Poszukaj także najlepszych konsultantów biznesowych w swojej branży. W ramach własnych programów pomocy lub programów lojalnościowych wielu konsultantów dostarcza cenne informacje za pośrednictwem bezpłatnych biuletynów lub blogów internetowych.
Lub po prostu Google swój docelowy temat. Dostępnych jest więcej artykułów i filmów instruktażowych online, niż możesz kiedykolwiek potrzebować. I sprawdź swoje sąsiedzkie zajęcia dla dorosłych lub ustawiczne. Krótka, sześciotygodniowa klasa lub szkolenie może być wszystkim, czego potrzebujesz, aby przesunąć ten obszar umiejętności z dabblera na wykonawcę.
3. Użyj go lub stracić
W poprzednim życiu jako nauczyciela wierzyliśmy, że uczniowie mieli ośmiogodzinny okres, w którym mogli ćwiczyć wszystko, czego nauczyli się w klasie. To samo dotyczy naszych umiejętności w miejscu pracy. Podczas gdy webinary i szkolenia są świetne, ważne jest, aby natychmiast je wykorzystać i poćwiczyć.
4. Naucz się słownictwa
Znajomość żargonu nie jest tym samym, co posiadanie umiejętności , ale podczas rozmowy kwalifikacyjnej o pracę lub awansu, mówienia lub używania lub zadawania pytań w prawidłowej terminologii, pokaże twoje zaangażowanie i gotowość do zdobywania dalszych informacji.
5. V olunteer
Chcesz dodać do swojego zestawu narzędzi pisanie dotacji lub wniosków? Lub zdobyć doświadczenie w zarządzaniu wydarzeniami? Twoja lokalna biblioteka, grupa młodzieżowa lub spiżarnia z jedzeniem może być bardzo zadowolona z twojego powodu. Organizując wolontariat tylko przez kilka godzin w miesiącu, te organizacje o ograniczonym budżecie zdobywają twoje umiejętności, a Ty masz doświadczenie w pracy i, miejmy nadzieję, wymierne i chwalące się wyniki.
Moja przyjaciółka powiedziała mi, że jej matka-imigrantka nigdy nie była bez pracy. A kiedy ta pokojówka poczuła się wykorzystywana lub przepracowana w jednym domu, po prostu przeszła do następnej pracy ze swoimi nowo nabytymi umiejętnościami - i nową pewnością siebie, mówiąc: „Tak. Nie ma problemu. Mogę to zrobić."




