Skip to main content

Jak realistycznie odłączyć od technologii - muza

Płaska Ziemia - Poważna Analiza (cz.4) (Czerwiec 2026)

Płaska Ziemia - Poważna Analiza (cz.4) (Czerwiec 2026)
Anonim

Rozpracowałem to wszystko. Mój narzeczony, Steve i ja przybyliśmy do Vermont w poniedziałek po Bożym Narodzeniu i przez trzy dni odłączyłem wtyczkę. Jeździłem na nartach w ciągu dnia, potem cieszyłem się leniwymi kolacjami, a wieczorem czytałem i piłem wino. Robiłem zdjęcia scenerii i ruchów snowboardowych Steve'a, ale czekałem, aby opublikować je na Instagramie, gdy tylko dołączę do mas w mediach społecznościowych.

Moja wiadomość o nieobecności została przygotowana i byłem całkiem pewien, że mój szef nie oczekiwał ode mnie niczego podczas zamknięcia biura. Ponieważ jednak byłem zaledwie miesiąc od tej nowej pracy, wyraziłem zgodę, aby raz lub dwa razy sprawdzić pocztę służbową podczas przerwy online i odpowiedzieć, jeśli coś jest pilne.

We wtorek rano byłem gotowy, by odejść - albo, jak już było, puścić. Czytałem, że prowadzenie dziennika detoksykacji i rejestrowanie uczuć niepokoju lub nudy może być pomocne podczas odłączania się od świata online. Jeśli mam ochotę wskoczyć na Facebooka lub opublikować coś na Twitterze, powinienem to zapisać zamiast aktualizować swój status lub publikować posty na Twitterze.

Ponieważ planowałem spędzać czas na nartach przez większą część dnia, nie martwiłem się o ennui. Tak naprawdę nie mogłem się doczekać zejścia z sieci na kilka dni. Chciałem się naładować i dać odpocząć mojemu prześwietlonemu mózgowi.

Ale od razu pojawiło się kilka problemów. Pierwszym było, jak radzić sobie z wiadomościami tekstowymi. Zezwoliłem już na korzystanie z mojego telefonu (zdjęcia) i nie mogłem go wyłączyć, ponieważ był to również sposób na komunikację ze Steve'em, jeśli w jakiś sposób zostaliśmy rozdzieleni po biegu narciarskim / snowboardowym. Co więcej, nie ogłosiłem żadnego rodzaju informacji w mediach społecznościowych, więc ignorowanie tekstów moich rodziców i przyjaciół było niegrzeczne. Uznałem wtedy, że rzadkie wysyłanie SMS-ów jest dopuszczalne.

Drugi problem pojawił się, gdy mój narzeczony zapytał mnie, gdzie idziemy na kolację tej nocy. Jestem rezerwistą, odkrywcą restauracji i wyborem w naszym związku. Uwielbiam to rola, ponieważ bardzo zależy mi na tym, co i gdzie je. Poza tym nie mogłem mu dokładnie powiedzieć: „Przepraszam, to teraz twoja praca”. Przeniesienie odpowiedzialności na Steve'a nie wydawało się zbyt dobrym partnerem na wakacjach tylko z nami dwoma.

I tak zrobiłem jeszcze jeden dodatek. Poszedłem na TripAdvisor i szukałem restauracji blisko nas. Przeczytałem recenzje i zadzwoniłem, aby zabezpieczyć rezerwację w restauracji fondue, która szczyciła się szwajcarską autentycznością.

Później tego samego wieczoru, kiedy moje SO zachęciło mnie do zbadania nart, które pokazałem wcześniej tego dnia, nart, które mogą zmienić się w mój świąteczny prezent od niego, poczułem, że nie mogę odmówić. Więc poszedłem online, przeglądałem narty i czytałem komentarze użytkowników.

Jak się odłączyłem, pytasz? Uznałem, że wszystkie narzędzia mediów społecznościowych są niedostępne. Gdybym musiał wskoczyć online, starając się przyczynić do wakacji (jakie były przewidywane warunki na następne dwa dni? Gdzie moglibyśmy kupić upragnionego Heady Toppera IPA?), Zrobiłbym to. Jeśli Mapy Google pomogły nam dostać się na kolację, na którą prowadził nas Steve, to oczywiście mógłbym użyć tego narzędzia na moim iPhonie. Byłoby niegrzeczne i samolubne obciążanie go tymi wszystkimi dodatkami tylko dlatego, że chciałem się rozłączyć.

Może nie była to najbardziej imponująca wtyczka, ale cieszę się, że po zaakceptowaniu moich warunków czułem się dobrze. Trzymałem się z dala od LinkedIn, Twittera i Instagrama. Nawet (i to, moi przyjaciele, wziąłem świetną wolę) opuściłem Facebooka po tym, jak Steve zamieścił niejasne zdjęcie na szpitalnym łóżku przykrytym prześcieradłem. Chociaż byłem pewien, że zaniepokojeni przyjaciele i członkowie rodziny chcą wiedzieć, co się stało, a jeśli nic mi nie jest, przygotowałem się na opublikowanie aktualizacji. Odpowiedziałem na niespokojne SMS-y i poinstruowałem Steve'a, aby powiedział naszej publiczności, że ze mną wszystko w porządku. Mój zrujnowany palec u nogi i ja przeżyję.

W nocy, zamiast marnować cenne minuty na czytanie, przeglądając kanały na Instagramie, na których tak naprawdę mnie to nie obchodziło, zastanawiałem się nad Głodami Carrie Brownstein, która czyni mnie nowoczesną dziewczyną , książką, nad którą chciałem się znaleźć od dłuższego czasu. Pewnego popołudnia w samochodzie, w drodze do miejsca do grillowania w sąsiednim mieście, odbyłem bardzo aktualną rozmowę ze Steve'em, która nie obejmowała żadnych „uh huhs” lub „przepraszam, czy możesz to powiedzieć jeszcze raz?”, Mamrocze, że były pewnym znakiem, że byłem zbyt zajęty przewijaniem mojego kanału na Twitterze, aby usłyszeć, co mówił. Nie podobało mi się to, że robię to, co robili wszyscy inni, i żyłem własnym życiem, godzina po godzinie, dzień po dniu.

Teraz, ogólnie rzecz biorąc, staram się być obecną osobą i mogę łatwo zjeść posiłek bez konieczności wyjmowania telefonu z torby. Nigdy nie marzyłem o sprawdzeniu moich wiadomości lub wiadomości e-mail w teatrze. Unikam chwytania się za to w środku nocy, kiedy dzwoni Matka Natura, a czasami czasami załatwiam sprawy w sobotę lub niedzielę w moim sąsiedztwie bez telefonu.

Ale pomimo tych małych klepnięć z tyłu wiem, że jestem zbyt zależny od moich urządzeń. Z nudów przewijam Facebooka (chociaż mogę czytać coś wartościowego) i robię zakupy w Internecie dla rzeczy, których nie potrzebuję podczas reklam (kiedy nie mogę, nie wiem, robić brzuszki). Sprawdzam pocztę częściej niż to konieczne i przyznaję, że zbyt często przeglądam WebMD.

Jeśli coś takiego brzmi znajomo, być może nadszedł czas, aby rozpocząć własny eksperyment odłączania. To nie musi być wszystko albo nic. Może zaczynasz nie chodzić na Snapchata dopiero po 17:00. Być może poświęcasz jeden dzień w tygodniu, gdy nie otwierasz aplikacji Instagram na telefonie. Brak e-maila w niedzielę do 15:00. Niezależnie od tego, co robisz, powinieneś czuć się z tym dobrze i w jaki sposób zwiększa to twoją produktywność (lub, z drugiej strony, twoje próby relaksu lub zabawy na wakacjach).

Możliwe, że w końcu napiszesz te kartki z podziękowaniami. Lub złóż stos prania, który zbierałeś przez ostatni tydzień. Jedyną zasadą jest robienie tego, co jest dla ciebie odpowiednie, i mam nadzieję, że tak jak ja, poczujesz się, jakbyś spędził wolny czas dobrze spędzony.