Skip to main content

Elastyczne harmonogramy pracy to przyszłość - muza

Why Am I Dead At Sea PL #4 | Co skrywa Donovan? (Czerwiec 2026)

Why Am I Dead At Sea PL #4 | Co skrywa Donovan? (Czerwiec 2026)
Anonim

Kilka miesięcy temu rozmawiałem z wyższym studentem o jej planach kariery. Chciała pracy z elastycznymi godzinami, a ja zapytałem dlaczego. Młoda kobieta powiedziała, że ​​pragnie swobody, by zdrzemnąć się krótko po obiedzie, kiedy jej energia osłabła najbardziej, oraz zdolność do pracy późno w nocy, kiedy jej mózg był najostrzejszy.

Gdybym tak skomentował, szukając mojej pierwszej pracy 16 lat temu, wyrzucono by mnie z pokoju. Ale dzisiaj pochodzi od studenta, prośba nie wydaje się aż tak dziwna.

Według nowego badania przeprowadzonego przez Bentley University, 77% pokolenia Millenialsów twierdzi, że elastyczne godziny pracy zwiększyłyby wydajność pracy dla osób w ich wieku. Biorąc pod uwagę ich komfort dzięki technologii cyfrowej, która pozwala im pracować w dowolnym miejscu i czasie, ta statystyka nie jest zaskoczeniem. Ale w miarę jak pokolenie Millennial staje się większością, możemy spodziewać się, że elastyczny czas i telepraca staną się powszechną praktyką w miejscu pracy, a nie specjalnym przywilejem.

W rzeczywistości około roku 2030 większość Tysiąclecia prawdopodobnie całkowicie zlikwiduje dzień roboczy od 9 do 5. Oto cztery kluczowe powody, dla których Tysiąclecia będą nalegać, aby godziny pracy na nadgodziny zdarzały się wcześniej niż później.

1. Równowaga między pracą a rodziną

Leslie Doolittle, asystent dziekana i dyrektor ds. Wsparcia akademickiego na Uniwersytecie Bentley, stwierdził, że praca nie definiuje Millenialsów tak bardzo jak starszych pokoleń. Doolittle mówi, że rodzina, przyjaciele i zmienianie społeczności są ważniejsze dla Tysiąclecia niż dla osób starszych.

Biorąc to pod uwagę, wymagania dotyczące czasu osobistego Tysiąclecia z pewnością wzrosną, ponieważ równoważą zobowiązania do pracy z wychowaniem małych dzieci. Ponieważ są ściśle związani z rodzicami, prawdopodobnie będą osobiście zaangażowani w opiekę nad nimi w miarę starzenia się.

Kompromis oczywiście polega na nadrabianiu wiadomości e-mail o 22:00 lub kończeniu projektu w sobotę rano, aby nadrobić czas, ale z mojego doświadczenia wynika, że ​​większość Millenialsów jest w porządku.

2. Kształcenie ustawiczne umiejętności

Według badań przeprowadzonych przez The Hartford 50% Millenialsów chce szkolenia i rozwoju od swojego pracodawcy. A firmy słuchają. Bersin by Deloitte powiedział, że wydatki USA na szkolenia korporacyjne wzrosły o 15% w 2013 r. (Najwyższe tempo wzrostu od siedmiu lat).

Ponadto wiele firm spełnia milenijne pragnienie „przeskakiwania doświadczenia” poprzez programy rotacji przywództwa, które pozwalają im testować różne obszary firmy. Renomowany program rotacji General Electric jest doskonałym przykładem, który pozwala młodym pracownikom na korzystanie z różnych funkcji w GE, takich jak finanse, sprzedaż, produkcja i inżynieria.

W każdym razie Tysiąclecia spędzą czas na zajęciach i pracy dodatkowej, aby podnieść swoje umiejętności, a niektóre z tych działań z pewnością będą miały miejsce podczas klasycznego dnia roboczego.

3. Znikające biuro korporacyjne

Do 2030 r. Profesjonaliści będą pracować głównie z domu przy użyciu superszybkich terminali danych. Większość firm skoryguje swoje stałe lokalizacje biur fizycznych na rzecz sieci połączonych ze sobą hubów z różnymi planami dostępu do przestrzeni kosmicznej. Spotkania odbywają się rutynowo praktycznie w różnych lokalizacjach geograficznych i strefach czasowych, dzięki czemu podróż samolotem do klientów lub partnerów staje się zbędna. A jeśli biuro nie jest konieczne - dlaczego ustalane są godziny urzędowania?

4. Konkluzja (firmy)

Faktem jest, że Millennials mają rację - elastyczne godziny pracy zwiększają produktywność pracowników. Badania przeprowadzone przez profesora Stanforda Nicholasa Blooma wykazały, że praca zdalna zwiększa produktywność, całkowity czas pracy i zadowolenie pracowników. W ciągu dziewięciu miesięcy Bloom obserwował 250 pracowników chińskiej witryny turystycznej Ctrip. Połowa pracowników pracowała w domu, a połowa w biurze. Okazuje się, że czas potrzebny na fizyczny dojazd do pracy skraca czas, a rozproszenie środowiska w biurze zrobiło ogromną różnicę: telepracownicy wykonali o 13, 5% więcej połączeń niż pracownicy biurowi, wykonali 10% więcej pracy ogółem, opuścili firmę na o połowę mniej ludzi w biurze, którzy zgłosili, że czują się bardziej zadowoleni z pracy i zaoszczędzili firmie 1 900 USD na pracownika.

Zmieniając się w elastyczne miejsce pracy

Jeszcze nas tam nie ma - jak więc będzie wyglądać przejście? Domyślam się, że zaczniemy od „łatwiejszego do przełknięcia” ustaleń dotyczących elastycznej pracy, takich jak podział pracy (dwóch pracowników dzieli nakład pracy i zobowiązania czasowe jednej 40-godzinnej pracy tygodniowo), zmiana dnia (niektórzy pracownicy pracują od 7 rano do 3 po południu, podczas gdy inni pracują od 10 rano do 6 po południu), a także harmonogramy pracy w godzinach szczytu / poza szczytem (pracownicy pracują więcej godzin w sezonie pełnym pracy i odwrotnie).

W międzyczasie coraz więcej osób przekona swoich szefów, aby pozwolili im pracować z domu przez jeden lub więcej dni w tygodniu.

Wraz z pojawieniem się pracowników Millennial w tłumach, impet sprawiający, że praca elastyczna stanie się rzeczywistością dla wszystkich, wzrośnie. Czy Twoja firma jest gotowa?