W The Muse wiemy, że nie ma lepszego sposobu na zrozumienie, jak zdobyć własną markę pracodawcy, niż zapoznanie się z najlepszymi praktykami w działaniu.
Cóż, masz szczęście - bo właśnie to robi nasza seria Spotlight pracodawców. Oferujemy wszelkiego rodzaju pomocne porady i spostrzeżenia od firm, które całkowicie miażdżą swoje marki pracodawców, abyś mógł wyciągnąć wnioski z ich sukcesu.
W tym miesiącu rozmawialiśmy z Devinem Rogozińskim, szefem marketingu talentów w Atlassian, aby dowiedzieć się, w jaki sposób firma realizuje swoją historię w skali globalnej.
Opowiedz nam trochę o swojej karierze zawodowej. Jak odkryłeś swoją obecną rolę? Czy zgadza się z twoim pochodzeniem (wykształcenie lub wcześniejsze doświadczenie zawodowe)?
Z wykształcenia nazywam się strategiem marketingowym, ale odkrywając, gdzie to mnie zaprowadzi, ostatecznie zdecydowałem się przejść z zarządzania marką na przestrzeń marki talentów. Zastosowanie moich doświadczeń jako menedżera marki w świecie rekrutacji pozwoliło mi nadal robić rzeczy, które podobały mi się w marketingu, jednocześnie przenosząc uwagę z pozycjonowania produktów na wprowadzanie ludzi w możliwości kariery. Uważam, że bardziej satysfakcjonujące jest przedstawianie komuś nowej okazji niż nowej tenisówki lub gry wideo - mimo że nadal kocham dobrą tenisówkę lub grę wideo!
Jakie jest jedno narzędzie lub rada, o których chciałbyś wiedzieć, kiedy zacząłeś pracę w Atlassian?
Weź małe zakłady. Mój przyjaciel polecił książkę Małe zakłady Petera Simsa kilka lat po tym, jak dołączyłem do Atlassian. Jest to szybki i łatwy do odczytania, ale ma świetne spostrzeżenia. Jeśli zastanowię się, jak to odnosi się do świata marek talentów, zadaję sobie teraz pytanie: czy są nowe, mało wymagające sposoby na ożywienie Atlassian dla kandydatów? Znajdźmy małe sposoby na przetestowanie tego „zakładu”, a jeśli zadziała, możemy go zwiększyć. Jeśli postawimy mały zakład, który nie działa, to w porządku, wyciągamy z niego wnioski i przechodzimy do następnego. Często spędzamy zbyt dużo czasu, próbując wymyślić kolejną wielką rzecz, a zbyt mało o przyrostowych zyskach.
Jeśli postawimy mały zakład, który nie działa, to w porządku, wyciągamy z niego wnioski i przechodzimy do następnego. Często spędzamy zbyt dużo czasu, próbując wymyślić kolejną wielką rzecz, a zbyt mało o przyrostowych zyskach.
Atlassian ma biura w Nowym Jorku, Kalifornii, Teksasie i Australii. W jaki sposób posiadanie wielu lokalizacji biurowych wpływa na sposób budowania spójnej marki talentów i strategii marketingowej?
W miarę rozwoju Atlassian musieliśmy po drodze dostosować naszą strategię. To powiedziawszy, naszym celem zawsze było zapewnienie przejrzystego obrazu życia Atlassian. Najważniejszą częścią zapewniania tego przejrzystego widoku i budowania globalnej spójności jest zrozumienie rzeczy, które jednoczą nasz zespół na całym świecie. Dla nas to nasza misja i wartości. We wszystkich naszych biurach nasza misja i wartości stanowią ogromną część naszej komunikacji z marką talentów.
Jednocześnie ludzie i zespoły w naszych różnych biurach Atlassian nadają każdemu środowisku pracy swoją unikalną osobowość, dlatego równie ważne jest, aby zwracać uwagę na rzeczy, które sprawiają, że każda przestrzeń jest wyjątkowa. Kluczowe jest dla nas podejście uwzględniające zarówno wiadomości globalne, jak i lokalne.
Jakich programów i taktyk można użyć do zjednoczenia międzynarodowej siły roboczej?
Nie jestem pewien, czy istnieje jakiś szczególny program lub taktyka, która mogłaby nas zjednoczyć na arenie międzynarodowej, gdybyśmy nie byli zjednoczeni filozoficznie przez naszą misję i wartości. Ale istnieje mnóstwo inicjatyw, które łączą nas jako Atlassian.
Co tydzień mamy globalny ratusz, który jest nadawany we wszystkich naszych biurach i może być transmitowany przez każdego, kto nie może tego zrobić. Co kwartał wszyscy Atlassian - w tym zdalni pracownicy - są zapraszani do współpracy w ramach naszego wewnętrznego hackatonu o nazwie ShipIt. Wspaniałą rzeczą w ShipIt jest to, że nie jest to tradycyjny hackaton, więc nie wymaga umiejętności kodowania, wystarczy 24 godziny na ulepszenie czegokolwiek w Atlassian i dzielenie się swoją pracą. I każdego dnia ludzie udostępniają aktualizacje Hello, naszej wewnętrznej wiki opartej na naszym produkcie Confluence. Wszystkie te programy pomagają nam pozostać w kontakcie, nawet jeśli nie spędzamy dużo czasu w tym samym pokoju.
W jaki sposób The Muse pomaga opowiedzieć historię Twojej firmy i zaangażować najlepszych talentów?
Nasi ludzie są kluczową częścią ożywienia Atlassian w umysłach kandydatów. W miarę możliwości szukamy sposobów, aby zapewnić Atlassianom platformę do opowiadania ich indywidualnych historii. Muse pomaga nam to zrobić. Zatrudniamy ludzi, którzy podzielają nasze wartości i znajdują cel w naszej misji, więc umożliwienie naszym ludziom dzielenia się rzeczami, które przywiodły ich do Atlassian w sposób nieskrypty - wolny od HR-speak - jest często najbardziej wpływowym sposobem na ożywienie naszej firmy w umysłach przyszłych kandydatów.
W miarę możliwości szukamy sposobów, aby zapewnić Atlassianom platformę do opowiadania ich indywidualnych historii. Muse pomaga nam to zrobić.
Twój zespół tworzy treści, kampanie cyfrowe i doświadczenia związane z wydarzeniami, które ożywają historię Atlassian i pokazują, jak to jest tam pracować każdego dnia. Jak mierzysz powodzenie tych wysiłków?
Mierzenie sukcesu jest zawsze najważniejsze, ale do tych wskaźników sukcesu dochodzimy na różne sposoby, w zależności od projektu. Jako wskaźnik, zawsze patrzymy na zaangażowanie. Chcemy wiedzieć, czy nadawane przez nas wiadomości rezonują z widzami, którzy je widzą. Po kilku latach definiowania narracji o naszej marce talentów dobrze czujemy się z rodzajem treści, które rezonują z kluczowymi pulami kandydatów, ale ciągle szukamy obszarów, w których moglibyśmy chcieć dalej się rozwijać.
Biuro Atlassian w Nowym Jorku jest bazą dla rozwoju Trello, które zostało nabyte w 2017 roku. Jakiej rady udzieliłbyś komuś w roli podobnej do twojej, kto ma wyjątkowe zadanie zrównania wielu marek jako jednej firmy?
Moją największą radą byłoby nie forsować wyników. Kiedy Trello dołączył do Atlassian, nie było jednoznacznego sposobu na włączenie tego zespołu do naszej historii kariery w taki sam sposób, w jaki traktowaliśmy inne części organizacji. Na szczęście Trello podzielił podobne wartości jak Atlassian, więc podejmowaliśmy wiele nakładów, ale musieliśmy dać czas na połączenie naszych działań rekrutacyjnych. Po wielu rozmowach postanowiliśmy traktować Trello jako odrębny zespół w Atlassian w taki sam sposób, w jaki możemy traktować projekt lub inżynierię jako zespoły o różnych potrzebach.
Jako firma, która skupia się na pracy w domu i jest zaangażowana we wspieranie zdalnych pracowników, jakie masz wskazówki dotyczące wspierania produktywnego i integracyjnego środowiska pracy zdalnej?
Nadal jesteśmy dość wcześnie w naszej podróży, aby w pełni wykorzystać pracę zdalną. Praca zdalna była praktyką, którą Trello w pełni wykorzystał przed przejęciem przez Atlassian, więc naprawdę pomogły nam rozwinąć nasz zdalnie pracujący mięsień. Teraz sam pracuję zdalnie i zdecydowanie wiąże się to z własnym zestawem wyzwań. Moim zdaniem najważniejsze pytanie, na które organizacje muszą odpowiedzieć, brzmi: w jaki sposób upewniamy się, że utrzymujemy otwarte linie komunikacyjne między pracownikami zdalnymi i biurowymi?
W Atlassian wszyscy mamy otwarty dostęp do informacji za pośrednictwem naszej wewnętrznej instancji Confluence o nazwie Hello. Łatwość dostępu do informacji i udostępniania aktualizacji pomaga w budowaniu poczucia więzi.
Najważniejsze pytanie, na które organizacje muszą odpowiedzieć, brzmi: w jaki sposób upewniamy się, że utrzymujemy otwarte linie komunikacyjne między pracownikami zdalnymi i biurowymi?
Jaka jest najbardziej opłacalna część twojej pracy?
Naprawdę dobrze jest współpracować z ludźmi z całego świata Atlassian i pomagać w tworzeniu ich historii. Nie tylko mogę spotkać niesamowitych ludzi i usłyszeć o tym, co ich pasjonuje, ale mogę też zamienić ich historie w wideo, pisanie i fotografię. (Wypowiadam „ja” na temat ożywienia tych rzeczy, ale tak naprawdę to „my”, ponieważ bez otaczających mnie zespołów projekty te nigdy by się nie ziściły.)
Właśnie zakończyliśmy nagrywanie filmu Life at Atlassian z udziałem ludzi z naszych biur w Sydney, San Francisco i Mountain View, a realizacja tego była jedną z najbardziej satysfakcjonujących rzeczy, nad którymi kiedykolwiek pracowałem.
Co robisz poza pracą, co czyni cię lepszym pracownikiem?
Gdybym musiał wybrać jedną rzecz, powiedziałbym, że ćwiczenia i sport. Istnieje sporo badań, które sugerują, że istnieje związek między sprawnością fizyczną a psychiczną. Kiedy zbyt długo nie ćwiczę, zaczynam czuć się mniej kreatywna i mniej zmotywowana, więc nawet gdy rzeczy są naprawdę zajęte, wiem, że poświęcenie czasu na bieganie lub występowanie w koszykówce z przyjaciółmi będzie pomóż mi później być bardziej produktywnym.




