Przez pierwsze kilka miesięcy mojej obecnej pracy byłem czarną owcą w biurze.
Pierwszego ranka sprawy nie wyglądały tak źle. Moja klasa o zajęciach była pełna uśmiechniętych kolegów i łatwo znalazłem grupę potencjalnych przyjaciół z pracy; Widziałem mnóstwo szczęśliwych godzin w mojej przyszłości.
Ale kiedy zrobiliśmy sobie przerwę na lunch, rozmowa przeszła na nieznane terytorium - wszyscy zaczęli rozmawiać o gildiach, czarnoksiężnikach i nalotach.
Okazało się, że moi nowi przyjaciele - wszyscy - byli zapalonymi graczami World of Warcraft. Kiedy uświadomili sobie tę powszechność, każda rozmowa przed pracą, podczas pracy i po pracy obracała się wokół tego, czyja postać zrobiła co lub kiedy zaplanowano następną aktualizację.
A dla dziewczyny, której doświadczenie grania było ograniczone do krótkiego przeżycia RollerCoaster Tycoon w szkole średniej, po prostu nie kliknęło. Próbowałem włączyć się do rozmowy, zmienić temat lub przynajmniej zainteresować się hobby moich kolegów z drużyny, ale tak naprawdę nic nie działało. Po prostu nie mieliśmy ze sobą wiele wspólnego. I tak stałem się dziwny.
Ale po tygodniach samotnych obiadów i braku szczęśliwych godzin po pracy wiedziałem, że coś musi się zmienić, i postanowiłem znaleźć przyjaciół w biurze, postanowiłem po raz kolejny. Niezależnie od tego, czy utkniesz w narożnej kostce z dala od zgiełku biura, czy po prostu wolisz zaprzyjaźnić się z biurami, oto czego nauczyłem się na temat budowania relacji zawodowych.
1. Nie przestawaj próbować
Ostatecznie moją największą przeszkodą było po prostu to, że kiedy stwierdziłem, że moi współpracownicy nie byli dokładnie materiałami na przyjaciół, poddałem się. Zamiast spotkać się z nimi na lunchu, zjadłbym przy biurku. Gdy zaprosiliby mnie na noc gry, uprzejmie odmówiłbym. Wielokrotnie odmawiałem złapania się w innej niezręcznej sytuacji, w której nie mogłem śledzić - a tym bardziej dodać do - rozmowy.
Ale nie pamiętam, że ludzie są wieloaspektowi. Choć wydawało mi się, że jedynymi rzeczami, o których chcieli rozmawiać, były gry i role-playing na żywo, mieli też inne zainteresowania.
Aby je jednak dopracować, musiałem nieco zmienić swoje podejście. Zamiast spotykać się z ogromną ich grupą, co zwykle podsycało rozmowę podczas grania, zainicjowałem więcej lunchów lub wypadów jeden na jednego. Kiedy to zrobiłem, znacznie łatwiej było poszerzyć rozmowę i znaleźć inne rzeczy, które mieliśmy ze sobą wspólne.
Teraz twoja sytuacja może nie być podobna do mojej - ale chodzi o to, że nawet jeśli masz wrażenie, że jesteś skazany na brak przyjaźni w pracy, próbuj dalej. Wypróbuj różne podejścia, jeśli musisz. Obiecuję, że w końcu się opłaci.
2. Wykorzystaj możliwości społeczne
Może ci się wydawać, że ta wskazówka jest oczywista, ale w mojej sytuacji, po ciężkim rozpoczęciu pracy w biurze, nie chciałem zawracać sobie głowy firmowymi wydarzeniami towarzyskimi - ponieważ nawet gdybym poszedł, prawdopodobnie nie miałbym z kim porozmawiać .
Tak więc, mimo że moja firma oferowała okazjonalne dni rodzinne, nowe spotkania z pracownikami i spotkania w sieci, zignorowałam zaproszenia i zdecydowałam się na samotną lampkę wina w domu na kanapie po pracy.
Chodzi o to, że jeśli wybierzesz tę ścieżkę, nie masz nawet szansy na budowanie nowych relacji w pracy. Ale im więcej się pojawisz i starasz się spotkać i współpracować z kolegami, tym silniejsze będą twoje przyjaźnie. (Nie wspominając o tym, że aktywność dnia może dać ci inny temat do rozmowy niż, powiedzmy, World of Warcraft.)
3. Dołącz do zespołów międzyresortowych
Jeśli Twoja firma nie organizuje wielu wydarzeń towarzyskich lub twoi obecni współpracownicy nie są wielcy w szczęśliwych godzinach, nadal masz opcje. Przekonałem się, że mogę poszerzyć grono przyjaciół w pracy, gdybym wyszedł poza granice mojego działu i mógł spotkać pracowników z innych zespołów.
Kiedy więc wyszedł e-mail od HR z prośbą o dołączenie wolontariuszy do komitetu koordynującego tydzień obsługi klienta firmy, włączyłem się. Grupa spotykała się dwa razy w tygodniu przez kilka miesięcy i wkrótce poznałem każdą twarz siedzącą wokół stołu. Mieliśmy jeden wspólny temat do rozmowy, który dał mi stopę w drzwiach do prowadzenia innych rozmów.
Jeśli pojawi się szansa, aby dołączyć do podobnego międzyresortowego zespołu w Twojej firmie - zgłosić się na ochotnika. I poinformuj swojego szefa, że jeśli uruchomią się projekty lub komitety złożone z wielu zespołów, chciałbyś zostać uznany za reprezentanta swojego działu. Udowodnisz, że jesteś graczem zespołowym - i dasz sobie szansę na połączenie się z nową grupą twarzy.
4. Bądź pomocny
Jedna z najbardziej pomocnych lekcji, których nauczyłem się na temat budowania relacji zawodowych, jest być może najbardziej oczywista - i taka, która przyniesie ci korzyści społeczne i ogólny rozwój kariery. To proste: kiedy ktoś zwraca się o pomoc, zrób wszystko, co możesz, aby pomóc.
W końcu zyskasz reputację swojego wspaniałego nastawienia i chęci niesienia pomocy współpracownikom - i z mojego doświadczenia wynika, że staniesz się wtedy osobą, do której przybędą nie tylko prośby o pracę.
Na przykład odkryłem, że kiedy byłem otwarty i chętny do pomocy moim współpracownikom z całej firmy, przyszli do mnie, aby dołączyć do ligi softballowej firmy lub uruchomić w swoich drużynach 5K - i z tych rzeczy powstały możliwości rozwoju głębsze przyjaźnie.
Kiedy nie klikniesz od razu ze swoimi współpracownikami, łatwo jest wpaść w koleinę bez przyjaciół. Ale bądź cierpliwy i próbuj dalej: poświęcenie czasu na znalezienie ludzi do nawiązania kontaktu i rozwijania tych relacji przyniesie ogromny zwrot z inwestycji.




