Skip to main content

Rzut oka na rzeczywistość: projekt blizny Davida Jaya

Dell Inspiron 7577 Review - $999 Gaming Laptop with GTX 1060 Max-Q! (Czerwiec 2026)

Dell Inspiron 7577 Review - $999 Gaming Laptop with GTX 1060 Max-Q! (Czerwiec 2026)
Anonim

Rak piersi nie jest różową wstążką.

Jasne, że różowa wstążka jest powszechnie uznawana za symbol świadomości raka piersi, a miliony ludzi z dumą demonstrują swoje poparcie i zwracają większą uwagę na przyczynę.

Ale dla kobiety walczącej z chorobą i ludzi, którzy ją kochają, ten mały różowy dodatek nie zaczyna reprezentować tego doświadczenia. Jak to możliwe? Jaki obraz mógłby kiedykolwiek uchwycić tragedię raka, ale także nadzieję potrzebną do walki z nim? Brzydota choroby, ale piękno, wdzięk i triumf kobiety, która ją znosi? Ból fizyczny, agonia emocjonalna, rzeczywistość raka piersi - a nie tylko urocza różowa twarz, jaką dajemy jej w październiku?

Wejdź do projektu SCAR.

Projekt to seria zdjęć młodych kobiet, z których większość ma zaledwie 20 lat, które przeszły operację raka piersi i mają blizny, aby to udowodnić. Powstały jako ćwiczenie świadomości, nadziei, refleksji i uzdrawiania, efektem jest szokująco surowy, ale uderzająco piękny zbiór zdjęć, które pokazują stronę choroby, do której nie jesteśmy przyzwyczajeni: rzeczywistość.

Chociaż zdjęcia mówią same za siebie, miałem szczęście porozmawiać z mężczyzną stojącym za aparatem, uznanym fotografem mody Davidem Jayem. W wywiadzie tak inspirującym i szczerym, jak jego obrazy, Jay wyjaśnia, czego wszyscy możemy się nauczyć od kobiet - bojowników - przedstawionych w jego projekcie.

Jaki jest twój cel w projekcie SCAR?

Projekt SCAR ma przede wszystkim być kampanią uświadamiającą dla młodych kobiet. Nie chodzi o robienie pięknych zdjęć kobiet z rakiem piersi, ale raczej o robienie uczciwych zdjęć kobiet z rakiem piersi. Nie zamierzam po prostu pokazywać połowy historii - że wszystko będzie dobrze, a te dziewczyny po prostu będą żyć dalej - bo tak nie jest. Rzeczywistość jest taka, że ​​niektóre z tych dziewcząt umierają i ważne jest, aby ich historia tam była.

Ale ostatecznie projekt SCAR nie dotyczy raka piersi. Chodzi o samoakceptację, współczucie, miłość, ludzkość. Chodzi o zaakceptowanie wszystkiego, co oferuje nam życie - całe piękno i całe cierpienie - z łaską, odwagą, empatią i zrozumieniem.

Co zainspirowało Cię do rozpoczęcia tego projektu?

Rozpocząłem projekt po zdiagnozowaniu raka piersi u mojej drogiej przyjaciółki Pauliny, gdy miała zaledwie 29 lat. Kiedy powiedziała mi o tym, nie mogłem sobie nawet wyobrazić, że ktoś tak młody może zachorować na raka piersi. Podobnie jak wiele osób, myślałem o tym jak o chorobie twojej matki lub chorobie babci, a na pewno nie o chorobie zdrowej 20-letniej dziewczynki. Ale tak wielu lekarzy nawet nie zdaje sobie sprawy, że to zagrożenie w tym wieku.

Zapytałem Paulinę, czy mógłbym zrobić jej portret, ponieważ jako fotograf często tak pracuję. Po sesji zapytała mnie, czy byłbym zainteresowany sfotografowaniem niektórych jej przyjaciół, z którymi leczyła się. Mieli też po 20 lat i pomyślała, że ​​mogą skorzystać z tego doświadczenia w taki sam sposób, jak ona. Projekt właśnie wyrósł z tego miejsca.

Jak zareagowały kobiety, które wzięły udział? Czy uważasz, że skorzystali z tego doświadczenia?

Wydaje się, że pomaga im odzyskać swoją kobiecość, seksualność i tożsamość po tym, jak zostali okradzeni z tak ważnej części - większość z nich nie ma już części ani żadnej piersi. Dzięki tym prostym zdjęciom wydają się zyskać akceptację tego, co się z nimi stało, i siłę, by iść z dumą do przodu. Ale szczerze mówiąc, kiedy zacząłem strzelać, nie zdawałem sobie sprawy, jak głęboko może to na nich wpłynąć.

Projekt dotyczy także kobiet, których nie mam okazji kręcić. Otrzymuję e-maile od kobiet w każdym wieku na całym świecie, które mają raka piersi. Często mówią takie rzeczy, jak: „Nie czułem się jak kobieta od czasu mojej operacji”, „Nie rozebrałem się jeszcze przed mężem”, „Nie pozwalam moim dzieciom widzieć mnie nago”, ale to ujrzenie tych obrazów zmieniło ich postrzeganie tego, kim są - zmieniło ich życie. Widzą kobiety na zdjęciach i myślą: „Cóż, jeśli po tym wyglądasz pięknie, to być może ja też jestem piękna”.

Które z najbardziej inspirujących kobiet spotkałeś?

Jedną z kobiet, która jest dla mnie wyjątkowa, jest Jolene, u której zdiagnozowano raka piersi w wieku 17 lat. Po raz pierwszy sfotografowałem ją w zeszłym roku. Od tego czasu rak rozprzestrzenił się na całe jej ciało. Rozciągnął się na jej szczęce, którą musieli usunąć i spróbować zrekonstruować. W pobliżu czaszki wyrósł guz, który naciskał na jej mózg i powodował udary. Ta choroba całkowicie odmieniła jej ciało i życie, a jeśli coś nie zmieni się drastycznie, podróż Jolene zakończy się stosunkowo szybko.

Ale pomimo tego wszystkiego Jolene nadal jest jedną z najbardziej inspirujących kobiet, jakie kiedykolwiek znałem. Jest odważna, współczująca i kochająca. Przypomina nam wszystkim, abyśmy byli obecni i byli wdzięczni za to, co mamy, nawet jeśli wydaje się to mało. Przypomina nam, edukuje i pokazuje, jak nie tylko jest możliwe, ale także tak ważne, aby żyć i umrzeć z pięknem, wdziękiem i godnością.

Czego nauczyłaś się podczas kręcenia Projektu SCAR?

Po pierwsze, rzeczy, które mogą wydawać się nie do zniesienia, które wydają się absolutną najgorszą rzeczą, jaka może ci się przydarzyć, mogą być absolutnie najlepszą rzeczą, jaka kiedykolwiek ci się przytrafiła - jeśli na to pozwolisz.

Ale my, ludzie, mamy tendencję do zwlekania z robieniem rzeczy, które musimy robić w życiu. Odkładamy sprawy, patrzymy w drugą stronę, poddajemy się naszej niepewności i obawom. Ale Matka Natura zawsze będzie miała z nami swoją drogę - zmuszając naszą rękę, zmuszając nas, abyśmy żyli zgodnie z naszym prawdziwym potencjałem. Możesz sobie z tym poradzić lub umrzeć w nim pogrążony. Wiem to na pewno, zarówno z własnego życia, jak i ze zdjęć tych kobiet.

  • Dowiedz się więcej o projekcie SCAR.
  • Kup kopię Projektu SCAR: Rak piersi nie jest różową wstążką.
  • Kup kopię Baring it All , dokument o projekcie SCAR.
  • Zdjęcia dzięki uprzejmości Davida Jaya.