Pewnego dnia niespodziewanie znalazłem się w biurze pełnym piłek fitness. Wydawało się to dziwne, ale wszyscy, którzy go wypróbowali, śpiewali pochwały, nalegając, by poczuli się bardziej skupieni i pełni energii.
Pomyślałem więc, co do cholery - oddajmy piłkę.
Ale zdjęcie oparte na danych. Postanowiłem nie tylko testować siedzenie na piłce fitness przez tydzień, ale także zmierzyć moją wydajność i wydajność pracy za pomocą aplikacji do śledzenia czasu i wydajności DeskTime.
Byłem zdeterminowany, aby zobaczyć, czy to naprawdę wszystko, co trzeba.
Spoiler: Okazuje się, że chociaż moja produktywność (ile zrobiłem) nieznacznie spadła, moja wydajność pracy (jak dobrze poradziłem sobie z tym, co robiłem) wzrosła o ponad 16% - co oznacza, że kiedy byłem fizycznie w komputer, faktycznie pracowałem mądrzej i skuteczniej niż wcześniej.
Tydzień przed
Tydzień po
Oto dlaczego (i nauka) sądzę, że tak się stało:
1. Wyjście ze strefy komfortu aktywuje mózg
Badania pokazują, że ludzie są w stanie myśleć jaśniej i lepiej pamiętać złożone rzeczy, gdy zmieniają się warunki. Okazuje się, że zmiany nie muszą być tak duże i ekstremalne, aby mózg był przytomny i ostry.
Chociaż nie było to najwygodniejsze siedzenie, w tej piłce do jogi było coś, co sprawiło, że nadal chciałem go używać. Za każdym razem, gdy się na to przestawiałem, czułem się, jakby mój mózg właśnie się obudził - nagle poczułem się bardziej skoncentrowany, pojawiały się nowe pomysły i mogłem zauważyć wzorce w stosach danych, których wcześniej nie widziałem.
Byłem bardzo dosłownie poza moją strefą komfortu, co sprawiło, że mój umysł pracował w bardziej intensywnym trybie.
2. Dobra postawa pomaga w walce z kunktatorstwem
Od chwili, gdy usiadłem na piłce, zauważyłem jeszcze jedną rzecz - wymagało to ode mnie wyprostowania pleców i poprawienia pozycji.
Badania wykazały, że poprawiona postawa zwiększa pewność siebie, dzięki czemu ludzie są bardziej otwarci na ryzyko i wyzwania.
Siedzenie w pozycji stojącej wydawało mi się trochę niezręczne, ale sprawiło, że poczułem się „zdolny do zrobienia”. Porzuciłem zwlekanie i po prostu załatwiłem sprawy, jedno zadanie na raz.
I było coś więcej: zauważyłem też, że w większości zajmowałem się zadaniami, które szczególnie mi się nie podobały lub które odkładałem zbyt długo.
3. Zmiana miejsc siedzących zmusza do robienia przerw
OK, wiem o czym myślisz - bzdury! Ale pomyśl o tym: moje niekonwencjonalne siedzenia zmusiły mnie do częstych przerw. To po prostu nie pozwoliło mi usiąść zbyt wygodnie i godzinami siedzieć bez przerwy.
Sprawiło, że chciałem wstać, wyciągnąć się i obrócić po biurze. I właśnie do tego zachęcają lekarze. Ponieważ nie jest to samo w sobie niezdrowe, ale że na ogół spędzamy zbyt dużo czasu na dnie i za mało czasu na ruch.
4. Więcej przerw oznacza większą wydajność
Chociaż każdy lekarz zgodziłby się, że robienie przerw w pracy jest dobre dla zdrowia i wydajności, nie wszystkie przerwy są takie same.
Zmieszany? Pozwól mi wyjaśnić.
Moim celem było kontynuowanie eksperymentu przez cały tydzień, unikając przy tym dyskomfortu. Postanowiłem więc przełączać się między fotelem a piłką do jogi co 20-30 minut.
Zauważyłem, że czasami, gdy byłem w trakcie zadania i musiałem zmienić miejsce, rozpraszało mnie to i potrzebowałem dużo czasu, aby wrócić do mojego przepływu pracy.
Aby tego uniknąć, zacząłem dzielić swoje bardziej czasochłonne zadania na mniejsze (coś w rodzaju mojej własnej wersji techniki Pomodoro). W ten sposób mogłem wykorzystać wzrost wydajności, który pojawił się w ciągu pierwszych kilku minut po przejściu na piłkę do jogi. I mogłem robić krótkie przerwy między każdą wymianą i nie czułem się rozproszony.
Zjedzenie dobrego, długiego lunchu może być właściwym pomysłem dla niektórych osób, ale ten eksperyment udowodnił mi, że krótsze, częstsze przerwy są dla mnie bardziej motywujące.
Mogę cię przekonać, żebyś wyszedł i kupił piłkę do jogi w tej chwili, ale rozumiem również, jeśli twój szef nie byłby zbytnio zainteresowany tym pomysłem.
Dobrą wiadomością jest to, że niekoniecznie musisz ich przekonać - nadal możesz czerpać korzyści z piłki do jogi bez jej użycia.
Możesz na przykład ustawić przypomnienie telefoniczne, które zachęci Cię do poprawienia postawy przez cały dzień lub zainwestuj w jeden z tych łatwych w użyciu gadżetów, który działa dla Ciebie.
Możesz też pobrać aplikację przypominającą o przerwach w ciągu dnia.
Lub, jeśli Twoja firma na to pozwala, możesz po prostu zmienić dekoracje, pozostawiając biurko i pracując gdzie indziej w biurze.
Ponieważ nie chodzi o piłkę - chodzi o prowadzenie zdrowego stylu życia w codziennej rutynie, więc bez względu na to, ile musisz zrobić, twoje ciało i umysł są gotowe, aby sobie z tym poradzić.




