Skip to main content

Jak włamać się do finansów i bankowości

Natychmiast Zmień Hasło do Facebooka i Konta Bankowego - Było Masowe Włamanie - Analiza Komentator (Czerwiec 2026)

Natychmiast Zmień Hasło do Facebooka i Konta Bankowego - Było Masowe Włamanie - Analiza Komentator (Czerwiec 2026)
Anonim

Czy zawsze interesowałeś się księgowością, finansami i inwestowaniem? Zastanawiasz się, jak to może być praca na Wall Street? Ci trzej profesjonaliści czuli to samo i wybrali to. Ale chociaż wszyscy zaczynali po studiach jako bankierzy inwestycyjni, ich kariera wygląda teraz zupełnie inaczej.

Czytaj dalej, aby usłyszeć ich historie i dowiedzieć się, gdzie może cię zaprowadzić kariera finansowa, a także uzyskać wskazówki dla osób, które chcą wejść na rynek.

Jennifer Bennett

Doradca finansowy,

Dlaczego wybrałeś to pole?

Przyciągnęła mnie możliwość ścisłej współpracy z klientami i poznania ich życia finansowego. Zawsze interesowałem się finansami osobistymi i inwestowaniem, ale naprawdę intrygowało mnie to, że mogłem pracować nie tylko jako doradca inwestycyjny, ale także jako doradca finansowy.

Lubię poznawać moich klientów: co uważają za ważne, co chcą osiągnąć w życiu i gdzie widzą siebie w przyszłości. Tyle pracy polega na słuchaniu. Jeśli naprawdę nie interesujesz się finansami swojego klienta i nie dbasz o nie, to może Cię przejrzeć.

Co chciałeś robić na studiach?

Chciałem pracować na Wall Street, a kiedy po studiach znalazłem pracę w banku inwestycyjnym, pomyślałem, że mi się udało. Chociaż praca po stronie instytucjonalnej firmy jako analityka akcji była świetnym doświadczeniem edukacyjnym, zdałem sobie sprawę, że nie chciałem tego robić dłużej. Chciałem mieć bardziej osobisty charakter połączenie z moimi klientami. Ja zawsze byłem planistą i zainteresowany inwestowaniem, więc rola doradcy finansowego była dla mnie naturalna.

Jaką radę miałbyś dla kogoś, kto włamie się na twoje pole?

To świetny zawód, ale nie zawsze łatwa dojazd. Obroty dla nowych podmiotów są brutalnie wysokie. Jeśli jesteś zmotywowany do pokonania szans, zaplanuj spędzanie w biurze dużej ilości późnych nocy i weekendów.

We wczesnych latach większość czasu spędzasz na powiększaniu bazy klientów - w rzeczywistości znalezienie klientów ma kluczowe znaczenie dla Twojego sukcesu. Niezależnie od tego, czy je znajdziesz, prowadząc seminaria lub prezentacje, poprzez kontakty społeczne lub biznesowe, czy też podczas wydarzeń sieciowych, znajdź je, czego potrzebujesz. To trudny biznes, ale może być bardzo satysfakcjonujący dla tych, którzy potrafią się wyróżnić. Gdy będziesz w stanie wykazać, że zapewniasz wartość, coraz więcej nowych klientów będzie przychodzić jako polecenia od istniejących.

Co było najbardziej zaskakujące w pracy na tym polu?

Zaskakuje mnie relacja ludzi z pieniędzmi: sposób, w jaki je wydają, w jaki sposób je oszczędzają i co to dla nich znaczy. Pieniądze nie mogą kupić szczęścia, ale z pewnością mogą przynieść spokój ducha. Może również powodować stres i konflikty.

Na rynku istnieje mnóstwo opcji inwestycyjnych, a proces planowania bogactwa może być mylący. Większość klientów, z którymi pracuję, nie chce zrozumieć, jaka jest ich beta lub odchylenie standardowe - chcą po prostu wiedzieć, że odpowiednio oszczędzają i inwestują, aby osiągnąć swoje cele. Czasami klienci ustalają cele, które są nierealne, i wtedy staje się kwestią podziału każdego celu na obszary możliwe do zarządzania.

W mojej pracy najbardziej podoba mi się próba odkrycia świata finansów i pomaganie klientom w podejmowaniu mądrzejszych decyzji finansowych.

Steve Chien

Bankier inwestycyjny,

Dlaczego wybrałeś to pole?

Bankowość inwestycyjna zapewnia stromą krzywą uczenia się, przyjazne koleżeństwo z innymi absolwentami szkół wyższych oraz szeroki zakres możliwości wyjścia. Byli moi koledzy przeszli do inwestowania w fundusze hedgingowe, oceniania szkół, startupów lub strategii i rozwoju biznesu w różnych branżach.

Jest to również jeden z niewielu sposobów, aby absolwent mógł pozwolić sobie na zamieszkanie w Nowym Jorku. Jednym z najlepszych aspektów codziennej pracy jest to, że nie tylko udzielam klientom porad dotyczących transakcji i strategii, ale także biorę udział w realizacji, w przeciwieństwie do wielu rodzajów doradztwa.

Co chciałeś robić dorastając?

Bądź Jamesem Bondem.

Co było najbardziej zaskakujące w pracy na tym polu?

Nawiązywanie kontaktów z osobami rekrutującymi i headhunterami może być równie pomocne, jak nawiązywanie kontaktów z rodziną i przyjaciółmi. Wiele mniejszych firm świadczących usługi finansowe, w tym fundusze hedgingowe i firmy inwestujące na niepublicznym rynku kapitałowym, ma niewielką liczbę pracowników w zakresie zasobów ludzkich i polega na rekrutacjach jako strażnikach.

Jaką radę miałbyś dla kogoś, kto włamie się na twoje pole?

Niektórzy kandydaci na młodszych bankierów, z którymi rozmawiałem, koncentrują się w wywiadach wyłącznie na swoich umiejętnościach technicznych, takich jak żargon księgowy i finansowy. Podczas gdy umiejętności techniczne są ważnym elementem zestawu umiejętności młodszego bankiera, równie ważne jest bycie człowiekiem i nie brać siebie zbyt poważnie. Każdy ankieter będzie próbował odpowiedzieć na pytanie: „Czy ta osoba będzie tolerowana - lub jeszcze lepiej, sprawi, że moje życie będzie lepsze - kiedy będziemy pracować do późna?”

Czym różni się proces rekrutacji w Twojej dziedzinie niż w innych dziedzinach?

Współpracownik ds. Rozwoju korporacyjnego

Lata doświadczenia w branży: Kontynuacja 4

Dlaczego wybrałeś to pole?

Swoją karierę rozpocząłem w banku inwestycyjnym z szerokim wyborem na Wall Street; Powiedziano mi, że to przydatny punkt wyjścia dla przyszłych liderów biznesu i pomyślałem: „Hej, dlaczego nie - nie może być aż tak źle”.

Będąc podwójną specjalizacją z historii i psychologii biznesu na uniwersytecie zajmującym się sztukami wyzwolonymi, przekonałem się, że finanse z pewnością stały się nabytym gustem, który z czasem zrozumiałem. Jestem jednak człowiekiem ludzi i prawym mózgiem. W przyszłości widziałem lata modeli Excela, zmian w programie PowerPoint i braku snu. Gdy mój dwuletni program analityczny dobiegł końca, zamiast poszukiwać możliwości private equity lub funduszy hedgingowych, zdecydowałem się na rozwój korporacyjny.

Moje zainteresowanie rozwojem firmy początkowo wynikało z chęci przybliżenia się do podstaw prowadzenia firmy. Jako analityk bankowości inwestycyjnej liczby na moim ekranie były bez znaczenia. Jako współpracownik ds. Rozwoju firmy na wczesnym etapie, moim zadaniem jest codzienne patrzeć na te liczby i mówić: „Kto, co, kiedy, gdzie, dlaczego i jak?”.

Co było najbardziej zaskakujące w pracy na tym polu?

Moje doświadczenie w zakresie rozwoju korporacyjnego charakteryzuje się tym, że jestem w stanie dotknąć każdego aspektu tego, co robimy. Zaczynałem w ParentCo, pozostałem przez rok, a następnie uczestniczyłem w początkowej strategii organizacyjnej i pozyskiwaniu kapitału dla firmy, w której teraz pracuję, która jest zorganizowana jako wspólne przedsięwzięcie między ParentCo a firmą private equity z dala od Denver, nasza baza domowa.

Wiele razy słyszysz o rozwoju firmy i myślisz: „fuzje i przejęcia i pozyskiwanie kapitału”, ale dla firmy, a nie banku inwestycyjnego reprezentującego firmę. Zwykle w cyklu życia firmy fuzje i przejęcia oraz gromadzenie kapitału spadają gdzieś w połowie, po tym jak firma ugruntowała swoją pozycję na rynku. W mojej firmie fuzje i przejęcia oraz pozyskiwanie kapitału były naszymi pierwszymi krokami i dopiero teraz jesteśmy w trybie tworzenia rynku. ParentCo i Private Equity Firm połączyły się i sfinansowały pomysł (a nie aktywa, co byłoby nieco bardziej normalne) w październiku 2012 r. I mam szczęście, że zostałem częścią zespołu, który sprawia, że ​​pomysł ten został zrealizowany.

To powiedziawszy, robię wszystko w naszej firmie, od rozwoju biznesu poprzez raportowanie na poziomie zarządu i uczestnictwo, przez marketing i reklamę, po różnorodne i mało efektowne role, takie jak tworzenie faktur, IT i generowanie wydajnych systemów, które organizują wszystkich. W przyszłości będę wykonywać więcej prac związanych z fuzjami i przejęciami oraz gromadzeniem kapitału, ale najpierw musimy odnieść sukces w rozwoju naszego biznesu.

Moim zdaniem najlepszą rzeczą w byciu specjalistą ds. Rozwoju korporacyjnego jest to, że jesteś w stanie i masz narzędzia niezbędne do spojrzenia na organizację i powiedzenia: „Gdzie mogę pomóc?”. analityk bankowości inwestycyjnej, zdecydowanie dostarczył mi narzędzi potrzebnych do zadania tego pytania.

Jaką radę miałbyś dla kogoś, kto włamie się na twoje pole?

Sieć jest absolutnie kluczowa. Należy o tym pamiętać, ponieważ analitycy bankowości inwestycyjnej są bardzo przyzwyczajeni do tego, że przyjeżdżają do nich osoby rekrutujące, ale firmy poszukujące specjalistów ds. Rozwoju korporacyjnego niekoniecznie będą wykorzystywać osoby rekrutujące do wyszukiwania. Proces ten może stać się bardzo konkurencyjny, szczególnie w Nowym Jorku, ale ogólnie jest udany - wszyscy z mojej klasy bankowej byli w stanie zdobyć rolę gdzieś po zakończeniu naszej kadencji.

Moja najlepsza rada dla kogoś, kto szuka roli w rozwoju korporacyjnym, to wybrać branżę i poznać jak najwięcej ludzi w tej branży, a częściej pojawia się interesująca rola wymagająca zaplecza finansowego. I nawet jeśli jest to rola „różnych finansów”, moją ulubioną częścią moich ostatnich dwuletnich lat w mojej firmie były moje umiejętności i gotowość mojego przełożonego do przekształcenia mojej roli w coś, w co jestem naprawdę pewna. To może być wyjątkowe rolę na wczesnym etapie, ale naprawdę wierzę, że jeśli udowodnisz, że jesteś wartościowy dla firmy, możesz dopasować się tam, gdzie chcesz się dopasować (i tam, gdzie jesteś najbardziej pewny siebie!).

Co więcej, przeprowadziłem się do miasta „niebędącego celem”, Denver, i bardzo podskoczyłem. Nie znałem dosłownie nikogo i przeniosłem się do branży, którą miałem nadzieję, że będę pasjonatem (niekonwencjonalne wydobycie ropy i gazu). Ale około półtora roku później, skorzystanie z tej szansy było najlepszą rzeczą, jaką mogłem zrobić dla siebie i mojej kariery, i mam tylko nadzieję, że nadal będzie to przynosiło dywidendy. Niezbędna jest elastyczność, chęć bycia mobilnym i otwarty umysł.

Chcieć więcej? Sprawdź tych specjalistów finansowych w The Muse!