18 marca ukazała się moja druga książka, Centered Leadership . Aby przyspieszyć, poprowadziłem zespół w McKinsey & Company, aby ukształtować to odważne nowe podejście do przywództwa w 2007 roku, trzy lata w procesie przeprowadzania wywiadów z odnoszącymi sukcesy kobietami na całym świecie i skanowania nowych badań dotyczących przywództwa, zachowań organizacyjnych, neurobiologii, psychologia ewolucyjna, badania nad płcią i psychologia pozytywna.
W skrócie, pięć zestawów Centrowanych Przywództwa pomaga zarządzać swoimi myślami, uczuciami i działaniami, aby uwolnić swój pełny potencjał - i potencjał wszystkich wokół ciebie. I to działa.
Powrót do historii! W przeddzień tej okazji zajrzałem do środka, aby sprawdzić, czy pięć lat podróży zmieniło mnie w jakikolwiek sposób, dobry czy zły. To, co tam zobaczyłem, jest tematem tego artykułu w nadziei, że ty również możesz rozważyć podróż do Centralnego Przywództwa.
Często opisujemy stawianie czoła lękom jako cofanie warstw cebuli - cebuli strachu - aby odkryć, co leży u podstaw. Mój zwykle zaczyna się od zignorowania (boi się, że nikt go nie usłyszy) i szybko przechodzi w strach przed odrzuceniem, a potem w strach przed samotnością. Niezmiennie kończę na matce wszystkich lęków - lęku przed nicością, przed zatarciem, przed utratą życia. Mam dużo więcej do powiedzenia na temat lęków, ale moim zadaniem jest pójść inną drogą - dowiedzieć się, o co mi chodzi. Czego tak naprawdę chcę dla siebie?
Musisz pokochać to pytanie. Jest to jeden z najtrudniejszych, jakie spotkałem w mojej praktyce Centralnego Przywództwa. Odkładając na bok zdrowie i szczęście moich dzieci i męża (co jest bardzo trudne dla większości z nas), pozostaję sam. Nie wiem o tobie, ale bardzo niewygodne jest siedzenie bez pracy, bez czegoś pilnego do zrobienia i refleksji. Praca w ekstremalnych miejscach pracy stanowi doskonałą wymówkę. Nie ma czasu na refleksję! Powiedzmy jednak, że pytanie wymaga głębszej refleksji i właśnie to zrobimy. I to jest stresujące.
Czy znasz to uczucie? Presja narasta, ponieważ jestem autorem książki, która wykorzysta mnie jako Dowód A do zademonstrowania ćwiczeń i podróży transformacji poprzez znalezienie celu, stawienie czoła strachom, uczenie się zaufania, podejmowanie ryzyka i zarządzanie rozwijającą się energią. Jestem tym, od którego najbardziej oczekuje się tego, czego naprawdę chcę. Jak dowiedzieć się, czego naprawdę chcesz? To często zadawane pytanie, które zawsze mnie zaskakuje. Odpowiedź? Usiądź z pytaniem. Nie bądź tak szybki, aby spróbować odpowiedzieć. Poświęć trochę czasu na refleksję.
Yoda byłby dumny. Mógł sam to powiedzieć!
Tymczasem chcę odpowiedzieć na to pytanie i podzielić się nim z tobą. Naturalnie zmieniając się w lęki (przez większość dni to mój pierwszy port), analogia z cebulą wydaje mi się słuszna. Dlaczego nie odkleję warstw tego, czego chcę i siebie, dopóki nie dojdę do miejsca w moim rdzeniu? Tutaj idzie.
Pierwsza warstwa jest łatwa. Nie mogę wyrzucić z głowy piosenki „Cztery minuty” Madonny i Justina Timberlake'a: „Nie mam czasu - wszystko, co mam, to cztery minuty na uratowanie świata. Musisz je zdobyć na Ha! Nie dzieje się, Joanna. Wyobrażenie sobie, że możesz uratować świat lub uratować kogokolwiek w ciągu czterech minut, zabiera cię do wspaniałości bez zatrzymywania się na „Idź”. Tak, wszyscy chcemy uczynić świat lepszym miejscem, ale czego tak naprawdę chcemy? Lepiej przejdź do następnej warstwy.
Na następnej warstwie spotyka mnie karta graficzna, którą wybrałem w programie Centrowane Przywództwo w 2012 roku. Przedstawia ona astronautę odpływającego w ciemną przestrzeń. Wtedy wiedziałem, że przechodzę na emeryturę; przechodzenie na emeryturę przypominało wypuszczanie się w kosmos, nie wiedząc, co znajdę i czy byłoby dla mnie coś w ogóle. Czy to jest to, czego chcę od siebie samego - pływać w ciemności? Myślałem, że w tym czasie będzie dla mnie dobre - przyzwyczaić się do niewiedzy, niepewności i pływania. Teraz po przejściu na emeryturę odkryłem, że brak pracy jako dyrektor McKinsey nie oznacza, że nie pracuję - po prostu pracuję w nowej roli. Pod wieloma względami życie jest bardziej pełne wydarzeń i koncentruje się na tym, co mnie pasjonuje. Bycie astronautą ma wiele zalet!
Ale nie jestem gotowa przestać się łuszczyć. Znalazłem ulgę w strachu przed niewiedzą, ale jeszcze nie odpowiedziałem na pytanie. Więc to jest do następnej warstwy.
Tam wyobrażam sobie 30 000 kobiet na całym świecie, których życia dotknąłem podczas przemówień i warsztatów w ciągu ostatnich 10 lat. Chciałbym dotknąć kolejnych 10 000 kobiet, łącząc je z globalnym i zbiorowym marzeniem kobiet-liderów. Od przejścia na emeryturę byłem w Arabii Saudyjskiej i Szwecji, Singapurze i Wielkiej Brytanii, Hongkongu i Kalifornii; Kieruję się na Filipiny i do Francji i, mam nadzieję, do Australii. Gdziekolwiek pójdę, widzę, że kobiety dołączają do globalnej fali Centralnego Przywództwa - niezależnie od tego, czy chcą przewodzić firmom, przewodzić zmianom, czy po prostu mieć swobodę na własną rękę. Ten sen to niebo pełne światła i możliwości - nie ciemność kosmosu. Jak na razie dobrze. Ale jaką wiadomość przynoszę im, jeśli regularnie zmagam się ze strachem, jeśli tracę poczucie własnej wartości nad przypadkowymi i irracjonalnymi myślami, które w niechcianych snach i marzeniach stają się niechciane? Kim jestem, aby zaprosić innych do dołączenia do fali? Co się stanie, kiedy dołączą? Skończyłem? Coś mi mówi - być może intuicja - że nie jestem. Wracam do pytania i wciąż obieram z ciekawości i życzliwości.
Odkładajcie, znajduję przesłanie, które zgubiłem, gdy życie staje się zbyt pełne wydarzeń: Centralne Przywództwo nie polega na osiągnięciu wyższego stanu doskonałości - wcale nie chodzi o doskonałość. Głęboko w cebuli tego, czego naprawdę chcę, znajduję ludzkość - waszą i moją. Moim zadaniem - i moim najgłębszym pragnieniem - jest transformacja w sposób, który zachęca was również do wzrostu.
Kim jestem i co robię, aby wzrastać, akceptować i doceniać siebie, to przesłanie przywódcze, które chcę przekazać tym 10.000 liderkom wschodzących kobiet. Akceptacja i uznanie są tym, czego ja też chcę.
Jest to proste ćwiczenie, którego używamy w programach Centralnego Przywództwa do budowania obecności: kobieta wstaje, idzie do przodu pokoju, patrzy na nas i mówi: „Jestem Elizabeth i jestem tutaj”. Brzmi dość łatwo, prawda ?
Ani trochę. Za pierwszym razem ludzie chichoczą lub łzawią. Kręcą się lub opadają. Mówią tak szybko lub tak cicho, że nie wiesz, co powiedzieli. Każda osoba musi mieć kilka razy nietoperza, aby ją zdobyć: chodzić spokojnie, stać wysoko i napełniać swoje buty, zatrzymywać się, by przypomnieć sobie intencję, łączyć się ze wszystkimi w pokoju za pomocą niewidzialnych łączy i wreszcie zaakceptować siebie. Zajmuje to co najmniej kilka razy.
Niektórzy z nas potrzebują lat, żeby się tam dostać. Zmień to. Obieranie cebuli zajęło mi lata. Ale teraz widzę, że każda warstwa łączy się z pytaniem o to, czego chcę i od siebie:
- Mam w głowie „Cztery minuty”, ponieważ uczy mnie obecności, połączenia, jasności celu i energii…
- Jestem astronautą zmierzającym w przyszłość, której nie znam, boję się głupiego, ale też podekscytowanego i cudownego…
- Latając po świecie, kieruję się wzorem, który widzi i ceni, buduje społeczność, odwagę i zaufanie…
- … Zaakceptować siebie, docenić to, co wnosimy na ten świat i zająć w nim swoje miejsce.
Centrowane przywództwo jest matką wiodącą, programem w książce, który pomaga nam wszystkim kontynuować podróż samoświadomości, wyboru i mistrzostwa, aby zmienić się, aby zmienić świat. To, czy się powiedzie - czy nie - nie o to chodzi.
Masz na myśli. Czego najbardziej od siebie chcesz? Jeśli tak jak ja, nie jesteś pewien, czy chcesz usiąść z pytaniem, zauważając nadchodzące słowa i obrazy? Ponieważ jeśli tak, składam tę obietnicę: Twoja Droga do Centralnego Przywództwa ujawni swój następny krok, jeśli zatrzymasz się i zastanowisz.
Jestem zadowolony ze świadomości, że tak naprawdę chcę od siebie być częścią globalnej społeczności i kontynuować swoją podróż do akceptacji i uznania.
Jestem Joanna - i jestem tutaj!
Chcesz dowiedzieć się więcej o scentralizowanym przywództwie? Kup książkę w Amazon lub Barnes & Noble.




