Mam pięć osobnych kont e-mail. Nawet wpisanie tego zdania sprawiło, że dreszcz przebiegł mi po plecach - jakbym właśnie usłyszał gwoździe na tablicy lub dwa kawałki styropianu ocierające się o siebie.
Tak, wystarczy, żebym się skrzywił. Ale fakt pozostaje ten sam: mam ich pięć. Oszczędzę ci wszystkich krwawych szczegółów, jak skończyło się posiadanie tak wielu różnych skrzynek odbiorczych, na których muszę pilnować - po prostu wiedz, że wszystkie muszą być sprawdzane często (hm, w porządku, codziennie ).
Każdego dnia, gdybyś podszedł do mnie i zapytał: „Kat, jak sobie radzisz z tak wieloma?” Prawdopodobnie odpowiedziałbym, wybuchając płaczem, obejmując się ramionami i kołysząc się w przód iw tył na moich piętach, mrucząc: „Niech ktoś mnie uratuje”.
Ale dzisiaj tego nie zrobię. Nie, moi przyjaciele. Postanowiłem pozwolić, by ten dobry płacz wydostał się z mojego systemu, a następnie wziąłem szkło powiększające, aby dokładnie to zrobić bez zbłąkania (chyba, że powyższy wybuch sprawił, że wydawałem się pewnie szalony).
Zastanawiając się nad moimi często przytłaczającymi doświadczeniami skrzynki odbiorczej, mam nadzieję, że odwrócę się i zrobię coś dobrego z moimi torturami, pomagając odkryć strategie, które można wdrożyć, aby uczynić własne życie pocztą elektroniczną przynajmniej trochę łatwiejszym - niezależnie od ile kont masz na swoje imię. Dla ciebie trzymam kciuki, że jest mniej niż pięć.
1. Sprawiam, że sprawdzanie mojego e-maila jest priorytetem
E-mail ma dość zły rap, szczególnie jeśli chodzi o porady dotyczące wydajności. Przeczytałem tak wiele artykułów, które twierdzą, że powinieneś zamknąć tę kartę przeglądarki, ustawić określone okna czasowe, w których będziesz mógł wpaść do skrzynki odbiorczej, oraz wszelkiego rodzaju inne porady i wskazówki, które obiecują zmniejszyć twoje rozproszenie i podnieś swoją wydajność. Rozumiem - może to być całkowity czas ssania i nie chcesz, aby skrzynka odbiorcza trzymała cię na krótkiej smyczy.
Ale niestety ta dobra rada po prostu nie jest dla mnie praktyczna. Wszystkie moje konta są ważne i po prostu nie będą same się monitorować i zarządzać. Wymagają trochę smaru łokciowego (i, tak, częstej kontroli) po mojej stronie.
Z tego właśnie powodu sprawiam, że sprawdzanie poczty e-mail jest priorytetem przez cały dzień - przynajmniej raz od samego rana, raz w środku dnia i raz, kiedy podsumowuję. Mam konkretne zamówienie, aby je sprawdzić, aby upewnić się, że nic nie zostanie pominięte, a czasami nawet napiszę „sprawdź e-mail” jako pierwszą pozycję na liście rzeczy do zrobienia tego dnia.
O ile chciałbym je wszystkie dostroić i skupić się tylko na danym zadaniu, to po prostu nie jest realistyczna opcja. Te konta zawierają ważne instrukcje, czynności do wykonania, żądania i przypomnienia. A jeśli nie chciałbym sprawdzać każdego z nich na bieżąco? Cóż, rzeczy niewątpliwie prześlizgną się przez szczeliny.
Tak, może być sprzeczne z niektórymi najpopularniejszymi poradami dotyczącymi wydajności, o których wielokrotnie słyszałeś. Ale nie można tego obejść - utrzymanie się w pętli musi być priorytetem każdego dnia, inaczej rzeczy szybko wymkną się spod kontroli.
2. Polegam na moim telefonie
Oto kolejny, który prawdopodobnie rzuci wyzwanie wszystkim, co myślisz o wydajności. Słyszałem mnóstwo różnych wskazówek, które zalecają trzymanie telefonu w całkowicie oddzielnym kodzie pocztowym, gdy próbujesz załatwić sprawę.
Jednak jako pierwszy przyznam, że absolutnie muszę trzymać moją przy sobie przez cały dzień pracy. Po pierwsze, ponieważ działam ze zrozumieniem, że Dom Rozliczeniowy Wydawcy zadzwoni do mnie z tym długo oczekiwanym ogłoszeniem, że jestem nowo odkrytym milionerem. I dwa, ponieważ korzystanie z niego jest najlepszym sposobem na zalogowanie się na wszystkich moich kontach jednocześnie.
Tak, wiem, że istnieje mnóstwo różnych hacków i sztuczek, których możesz użyć, aby zalogować się do wielu skrzynek odbiorczych jednocześnie na swoim komputerze. Ale nie uważam się za specjalistę od technologii. I szczerze mówiąc, mój telefon zawsze wydawał się o wiele prostszy, szybszy i - wierzcie lub nie - o wiele mniej rozpraszający.
Mam wszystkie moje e-maile w aplikacji „Poczta” mojego telefonu i mogę łatwo i szybko przełączać się między nimi, aby zobaczyć, co nowego, bez konieczności otwierania wielu różnych kart lub okien na monitorze komputera.
Tak, więc może wpadam w pułapkę sprawdzania wiadomości tekstowych lub od czasu do czasu przewijania Instagrama. Ale ostatecznie myślę, że trzymanie telefonu na biurku wciąż oszczędza mi trochę czasu.
3. Mam cel dla każdego
Posiadanie tak wielu kont e-mail wydaje się czymś, co zrobiłby tylko szalony człowiek - i przez większość dni tak też jest. Myślę jednak, że ważne jest, aby pamiętać, że każdy z nich ma swój niepowtarzalny cel. Nie mam tylko pięciu, które są bałaganem wiadomości osobistych i związanych z pracą.
Mam konto osobiste, z którego korzystam do moich niezależnych projektów, a nawet do mojej pracy w The Muse. Każdy z nich służy odrębnemu celowi, co w rzeczywistości ułatwia mi usprawnienie mojego podejścia do tych wiadomości.
Chociaż nigdy nie posunąłbym się tak daleko, aby zalecić wdrożenie pięciu kont dla siebie, posiadanie wielu kont może w rzeczywistości być nieco pomocne w utrzymaniu uporządkowanego życia cyfrowego. Możesz na przykład mieć jeden adres do szukania pracy, a drugi do osobistych wiadomości e-mail. Dowiesz się, czego możesz się spodziewać na każdym koncie (oczywiście poza tymi nieznośnymi wiadomościami spamowymi), co pomoże ci skuteczniej ustalić priorytety w podejściu do dnia.
Będę pierwszym, który przyzna, że czasami wystarczy pięć oddzielnych kont e-mail, aby skłonić mnie do oderwania włosów. Zidentyfikowałem jednak kilka różnych strategii, które nieco ułatwiają - i myślę, że są one pomocne bez względu na to, ile posiadasz kont (z pewnością mam mniej niż pięć).
Spróbuj i spróbuj trochę stresu związanego z zarządzaniem tą przerażającą skrzynką odbiorczą!
Ile masz kont e-mail? Daj mi znać na Twitterze.




