Wszyscy doświadczyli wyrzutów sumienia kupującego: koszula, która świetnie wyglądała w przymierzalni, nie jest tak pochlebna w lustrze w sypialni. Albo, co gorsza, praca, która wydawała się idealnie dopasowana podczas rozmowy kwalifikacyjnej, spada przez pierwsze kilka tygodni.
Okazuje się, że poczucie wyrzutów sumienia z pracy jest dość powszechne: według Towarzystwa Zarządzania Zasobami Ludzkimi połowa pracowników na godzinę rezygnuje w ciągu pierwszych czterech miesięcy nowej pracy, a połowa starszych pracowników ulega awarii w ciągu zaledwie 18 miesięcy.
Dlaczego tak wysoki wskaźnik rezygnacji? Często zaczyna się od słabego procesu wdrażania. Chociaż większość firm ma jakiś program wstępnej orientacji, na ten cel przeznaczono jedynie 7% całkowitego budżetu szkoleniowego. Według dr. Johna Sullivana, eksperta w zakresie efektywności procesu wdrażania, „Programy wdrażania zajmują wysoką pozycję na liście programów HR, które cieszą się niewielkim szacunkiem lub uwagą”.
Ale może to mieć znaczenie: gdy dobrze grasz na pokładzie, prawdopodobnie nie tylko pozostaniesz dłużej, ale będziesz postrzegany jako lepszy wykonawca, będziesz mniej zestresowany i polubisz swoją pracę (i decyzja, którą podjąłeś) o wiele więcej.
Lekcja? Chociaż efektywne wdrożenie jest kluczowe, możesz nieść ciężar i przejąć kontrolę nad swoją nową pracą. Oto jak.
1. Naucz się nowego krajobrazu
Nie zdziw się, jeśli nie poznasz specyfiki swojej nowej pozycji we wdrożeniu - zazwyczaj nie ma ona na celu pomóc ci w osiedleniu się w określonej roli lub zespole. Zamiast tego jest często prowadzony przez dział HR, wyłącznie w celu uzyskania „zorientowania i zgodności”. (Witaj, seminarium poświęcone korzyściom!)
Weź więc na siebie odwzorowanie swojego nowego środowiska. Powinieneś to zrobić na trzech poziomach: organizacja (jej misja, kultura i podstawowe praktyki), swój dział (jego cel i sposób, w jaki pasuje do szerszego obrazu) oraz indywidualne stanowisko (twoje obowiązki, sposób pomiaru wyników i Twoja rola w większej misji organizacyjnej).
Spoglądając poza początkowe zajęcia z wdrażania, będziesz w stanie stworzyć bardziej skuteczny plan ataku - który pozwoli ci zacząć pracować nad osiągnięciem swoich celów wcześniej, niż później.
2. Zawiąż więź ze swoim menedżerem (i wykorzystaj go)
Menedżerowie zwykle nie są formalną częścią procesu dołączania - niektórzy od czasu do czasu się z tobą sprawdzą, niektórzy utrzymają dystans, dopóki nie będziesz gotów trenować do określonej pozycji, a inni zdecydują się na pływanie zbliżyć się całkowicie. Ale aby zacząć od właściwej stopy, ważne jest zaangażowanie ich od samego początku. (W końcu mam nadzieję, że to początek długoterminowego związku!)
Jeśli więc okaże się, że Twój menedżer nie odgrywa wystarczająco dużej roli w ciągu pierwszych kilku tygodni pracy, podejmij niezbędne kroki, aby doprowadzić go do pętli. Jeśli nie spotykasz się regularnie w trakcie wdrażania, zaplanuj trochę czasu na współpracę przy opracowywaniu planu treningowego. Następnie kontynuuj regularne cotygodniowe lub dwutygodniowe spotkania, aby informować go o swoich postępach i upewnić się, że nadal jesteś na dobrej drodze do sukcesu.
Co najważniejsze, powiedz swojemu menedżerowi, czego potrzebujesz. Chcesz poznać szefa innego działu? Potrzebujesz konkretnych informacji zwrotnych podczas nauki nowych procesów? Zapytać. Po to są menedżerowie!
3. Nie pozwól chaosowi zarządzać tobą
Zaczynając nową pracę, wchodzisz w okres „świadomej niekompetencji”. Oznacza to, że bez względu na to, jak bezbłędnie mógłbyś wykonywać swoją ostatnią rolę, musisz teraz oduczyć się tego, co wiedziałeś i nauczyć się tego w zupełnie nowym kontekście.
I będę szczery: prawdopodobnie nie polubisz tego poczucia niepewności i wrażliwości. Przejście od wiedzy o tym, jak wszystko działa do wiedzy o tym, jak nic nie działa, może być szokiem dla twojego systemu - i twojego ego.
Weźcie więc głęboki oddech i przygotujcie się na trochę przytłoczenia. Następnie przypomnij sobie, że jest to część procesu uczenia się. Pamiętasz, jak opuściłeś ostatnią pracę wiedząc, jak to wszystko działało? W końcu osiągniesz ten poziom kompetencji także w tej pracy.
To powiedziawszy, pomaga zachować zeszyt wszystkich nowych informacji, które do ciebie przychodzą, więc nie musisz polegać wyłącznie na pamięci. Posiadanie wszystkiego w jednym miejscu pomoże ci przetrwać nieuchronny chaos.
4. Buduj relacje z innymi
W każdej organizacji praca odbywa się dzięki relacjom z szefem, współpracownikami i innymi pracownikami z różnych działów. Nie zajedziesz daleko, jeśli nie zaczniesz nawiązywać (i wykorzystywać) relacji w nowym miejscu pracy. Niestety firmy nie zawsze traktują to tak priorytetowo, jak to powinno być, szczególnie w pierwszych tygodniach zatrudnienia nowego pracownika.
Tak więc, kiedy po raz pierwszy wejdziesz na pokład, wykop się i dowiedz się, z kim będziesz musiał mieć silną współpracę partnerską. Umów się na spotkania przy kawie z tymi osobami w ramach własnego procesu dołączania lub po prostu zatrzymaj się przy ich biurku, aby się przedstawić.
Robiąc te pierwsze kroki w kierunku budowania silnych, opartych na zaufaniu relacji, będziesz w stanie szybko się zintegrować, podzielić się planami pracy, którą wykonasz, i zyskać pozycję współpracującego, godnego zaufania członka zespołu.
5. Korzystaj z posiadanej mocy
Kiedy moja klientka, Katherine, zadzwoniła do mnie po przyjęciu nowej pracy, była przytłoczona. Nawet na poziomie wiceprezesa nie było zorganizowanego procesu wdrażania, na którym mogłaby polegać. Myślała, że popełniła ogromny błąd i chciała zrezygnować.
Ale zanim podjęto pochopne decyzje, przyjrzeliśmy się jej sytuacji: cały dzień siedziała na spotkaniach, a potem wróciła do swojego biurka, by znaleźć 400 nieprzeczytanych wiadomości e-mail. Oczywiście, że poczuła się przytłoczona! Aby przejąć kontrolę nad swoją sytuacją, musiała ustalić jasne wytyczne dla siebie i ludzi, z którymi współpracowała.
Po pierwsze, nie każde spotkanie było niezbędne, a ona miała pełne prawo decydować, w którym będzie uczestniczyć, a czego nie. „Ludzie muszą zarobić na twoim czasie”, powiedziałem jej. „Nie tylko to rozdajesz”.
I choć mniej spotkań dało jej więcej czasu na skrzynkę odbiorczą, potrzebowała też nieco innej strategii e-mail. Stawiła więc oczekiwania, w jaki sposób chciała, aby inni się z nią komunikowali (tj. Jasno określili, co jest pilne, a co może czekać). Wdrażając nowe praktyki i wykorzystując moc zarządzania swoją nową rolą, była w stanie zmniejszyć stres, jaki powodowała jej nowa praca.
Może to być trochę onieśmielające, gdy jesteś początkującym biurem, ale jeśli coś przeszkadza w udanym wdrożeniu, zabierz głos! Masz moc zmieniania rzeczy, które nie działają - więc przekaż to, czego potrzebujesz, aby odnieść sukces.
6. Nie podejmuj decyzji na podstawie pierwszego wrażenia
Klienci często dzwonią do mnie w ciągu kilku miesięcy od rozpoczęcia nowej pracy, przytłoczeni i żałujący. Ale prawda jest taka, że ich reakcje mają więcej wspólnego z byciem w nieznanej i niewygodnej sytuacji niż z podejmowaniem złej decyzji.
Tak więc, kiedy będziesz za kilka miesięcy - pchaj do przodu. Zmiana kariery może (i będzie) być trudna. Bądź cierpliwy: nie podejmuj decyzji o pozostaniu lub wyjeździe przez co najmniej sześć miesięcy. Wejdź w to, wiedząc, że twoje pierwsze miesiące mogą być niewygodne, ale niepewność nie będzie trwała wiecznie.
Twój plan sukcesu zaczyna się od 1. dnia. Nie spodziewaj się, że Twoja nowa firma zwolni podczas nadrabiania zaległości. Spodziewaj się, że rzeczy będą się poruszać szybko - ale co ważniejsze, spodziewaj się, że przejmiesz kontrolę nad własnym wdrożeniem. Na dłuższą metę będziesz szczęśliwszy, bardziej zadowolony i odniesie większy sukces.




