Skip to main content

Handel ludźmi: mity i realia

Analogowy Vlog #207 - Praca dzieci. Również na YouTube (Czerwiec 2026)

Analogowy Vlog #207 - Praca dzieci. Również na YouTube (Czerwiec 2026)
Anonim

Prezydent Obama ogłosił, że styczniowy Krajowy Miesiąc Świadomości Handlu Ludźmi stanowi świetny moment na podniesienie świadomości, przekazanie darowizny organizacji przeciwdziałającej handlowi ludźmi lub udział w projekcie wolontariackim mającym na celu zwalczanie handlu ludźmi.

Aby jednak dokonać prawdziwych zmian, musimy zrozumieć problem - który jest jeszcze większy i bardziej złożony, niż większość ludzi zdaje sobie sprawę.

Dzięki mojemu doświadczeniu w badaniu handlu ludźmi i migracji w Azji, Afryce i Ameryce Północnej poznałem pochodzenie, sieci i kulturę. Ostatnio współpracowałem z organizacją dla dzieci z Azji Południowo-Wschodniej w Chiang Mai w Tajlandii, organizacją oferującą możliwości interwencji, edukacji i wzmocnienia pozycji społeczności handlu ludźmi.

Na początku trudno mi było zrozumieć skalę problemu: handel ludźmi występuje niemal w każdym kraju, a jego sieci są ogromne i trudne do zbadania. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych na świecie żyje od 27 do 30 milionów współczesnych niewolników. Departament Stanu USA podaje, że 600 000 do 800 000 osób jest rocznie przemycanych przez granice. Ale liczby te są często zaniżone, a ofiary są zwykle ukryte w cieniu, co oznacza, że ​​prawdziwe, konkretne statystyki są często nieuchwytne.

Oznacza to również, że istnieje wiele niepoprawnych informacji. Wszyscy mówią o handlu ludźmi jako problemie, który musimy rozwiązać i zlikwidować, ale aby to zrobić, musimy najpierw oddzielić fakty od fikcji. Oto niektóre z najczęstszych mitów związanych z handlem ludźmi oraz prawda o tym, co się naprawdę dzieje.

Mit: Handel ludźmi i przemyt ludzi są takie same

Chociaż oba te terminy są często używane zamiennie, handel ludźmi nie jest przemytem ludzi. Handel ludźmi polega na rekrutacji, transporcie, schronieniu lub przyjmowaniu osoby siłą w celu wykorzystania jej do prostytucji, pracy przymusowej lub niewolnictwa. Natomiast przemyt ludzi to transport osoby z jednego miejsca docelowego do drugiego, zwykle za jej zgodą - na przykład przez granicę.

To ważne rozróżnienie - które musi być jasne, aby organy ścigania i decydenci mogli odpowiednio rozwiązać każdy problem.

Mit: większość handlarzy jest tym, co pokazują filmy

Kilka lat temu, kiedy siedziałem przy obiedzie w wiosce handlarzy ludźmi, zdałem sobie sprawę, że handlarze nie zawsze są potężnymi gangsterami w sposób, w jaki przedstawiają je filmy głównego nurtu, takie jak Taken . Handel ludźmi odbywa się w wielu klasach społeczno-ekonomicznych, a zaangażowanymi osobami mogą być wszyscy - nie ma jednego rodzaju handlarzy. W niektórych wioskach, które odwiedziłem, handlarzami byli politycy i lokalne organy ścigania. W innych częściach świata są biznesmenami lub restauratorami.

Podczas gdy przestępczość zorganizowana odgrywa dużą rolę w globalnym handlu ludźmi, społeczności, samorządy lokalne, a nawet rodziny są często zaangażowane w ten proces. Wiele razy dotyczy wyłącznie ekonomii - ci, którzy sprzedają swoje dzieci, nie są ludźmi „złymi” ani „złymi”, po prostu czują, że nie mają innego wyboru.

Mit: Handel ludźmi dotyczy wyłącznie przymusowej prostytucji

Poznałem dziewięcioletnią dziewczynę z miejscowego Hill Tribe w Tajlandii, która nie chodziła do szkoły. Zamiast tego budowała jeden - jej rodzina była tak biedna, że ​​zmuszano ją do układania cegieł przez wiele godzin dziennie. Jest teraz wolna od tego życia, ale na całym świecie są tysiące dzieci zmuszonych do tego rodzaju pracy. Handel ludźmi nie zawsze oznacza prostytucję - może obejmować utajoną służebność, inne wykorzystywanie siły roboczej (w fabrykach lub w gospodarstwach), a nawet handel narządami.

Mit: tylko kobiety są ofiarami handlu ludźmi

Mężczyźni i młodzi chłopcy są również ofiarami handlu ludźmi i często otrzymują o wiele mniej uwagi niż kobiety będące ofiarami handlu ludźmi. Częściowo dzieje się tak, ponieważ bardzo trudno jest pozbyć się młodych chłopców z handlu ludźmi, zwłaszcza z pracy seksualnej, ponieważ działalność ta generuje rodzaj szybkich pieniędzy, których nigdzie indziej nie można zarobić. Mężczyźni i chłopcy często pozostają niewidoczni w dialogu na temat handlu ludźmi lub zakłada się, że są oni handlowani tylko w celu porodu. Krótkometrażowy film „ Nieletni” Ohm Phanphiroj ukazuje zmagania młodych mężczyzn uwięzionych w branży seksualnej w Bangkoku.

Mit: Każdy, kto jest przedmiotem handlu, zostaje porwany lub oszukany

Gdy kobiety w miejscach takich jak Ukraina reagują na ogłoszenia o rozrywkach lub kelnerkach, ryzykują wpadnięcie do fałszywych agencji pośrednictwa pracy, które mogą skonfiskować ich dokumenty i zmusić je do pracy seksualnej. Albo wujek w Wietnamie może powiedzieć swojej siostrzenicy, że wyjeżdża do pracy w restauracji, kiedy w rzeczywistości zostanie wysłana do burdelu.

Ale innym razem ofiary handlu ludźmi doskonale rozumieją sytuacje, w które wchodzą, i wiedzą, że zostaną wykorzystane. I tak wybierają, ponieważ wierzą, że ostatecznie zysk. Niektórzy decydują się na handel ludźmi z powodu braku miejsc pracy w swoich społecznościach. W innych przypadkach biedne rodziny wyślą własne córki do pracy seksualnej lub porodowej w celu uzyskania lukratywnej jednorazowej wypłaty, a także możliwości zwiększenia ich w przyszłości - gdy ofiara spłaci swój „dług” (podróż a handlarze opłatami za dokumenty mówią ofiarom, że są winni), może zacząć zarabiać.

W rzeczywistości wiele wiosek używa przemytu na świecie zamiennie z „pracą”. Kiedy niektórzy pracownicy seksualni lub pracownicy fabryki wracają do wioski po „pracy” w mieście, budują duże domy i po pracy wydają się „bogaci”, nawet jeśli ich typ pracy i trudów nie jest omawiany. W rezultacie inni członkowie społeczności dążą do podobnego zysku materialnego i kontynuują cykl handlu ludźmi.

Ale wiedz, że kiedy dzieci są zaangażowane w pracę seksualną lub poród, nie dokonały tego wyboru dla siebie. To zawsze jest handel ludźmi.

Mit: handel odbywa się tylko w innych krajach, a nie w Stanach Zjednoczonych

Chociaż handel ludźmi jest często postrzegany jako coś, co dzieje się ponad granicami międzynarodowymi, dzieje się tak również w Ameryce - każdego dnia. Według projektu Polaris w Ameryce prostytuuje się od 100 000 do 300 000 dzieci, a wiele innych jest zagrożonych. (Możesz dowiedzieć się, jak zidentyfikować ofiarę handlu ludźmi na stronie internetowej Departamentu Stanu).

Chociaż próba zrozumienia handlu ludźmi na poziomie globalnym i lokalnym jest zniechęcająca - a czasami przygnębiająca - jest również silniejsza. Gdy poznasz realia handlu ludźmi, lepiej przygotuj się do podnoszenia świadomości i podjęcia działań.

Cykl handlu ludźmi Daily Muse

Część 1: Handel ludźmi: mity i realia

Część 2: Walka o wolność: 7 organizacji zwalczających handel ludźmi

Część 3: Podejmij działanie: 7 sposobów na dołączenie do walki z handlem ludźmi