Skip to main content

Przeprowadziłem się do nowego kraju bez pracy - muza

"Teraz nasza kolej" odcinek 5 [FINAŁ] // Darısı Başımıza Napisy PL (Czerwiec 2026)

"Teraz nasza kolej" odcinek 5 [FINAŁ] // Darısı Başımıza Napisy PL (Czerwiec 2026)
Anonim

Sofia Petkovic poznała swojego męża w „tandetnym barze dla turystów o nazwie„ Cheeky Monkey's ”, gdy oboje podróżowali przez Australię. Przez dwa miesiące napotykali się na siebie w różnych miastach i miejscach. Ale kiedy dotarli do końca swoich tras, poszli w różnych kierunkach - ona wróciła do Ottawy, a on do małej górskiej wioski w Norwegii. Przez sześć lat utrzymywali związek na odległość.

Kiedy pobrali się w 2014 roku, Petković przeprowadził się do Norwegii. Właśnie skończyła studia z zakresu ochrony środowiska, a on już miał mieszkanie w Geilo i prowadził restaurację w pobliskim mieście, więc to miało sens. Ale przeprowadzka na inny kontynent nie była łatwa.

„Trudno było przenieść się do obcego kraju dla innej osoby i zanurzyć się w ich świecie - ich przyjaciołach, rodzinie, środowisku” - mówi. I nie pomogło to, że nie mogła znaleźć pracy.

Zdjęcie Sofii Petkovic i jej mamy dzięki uprzejmości Sofii Petković.

Chociaż nie miała problemu z dostaniem się do kraju - Kanadyjczycy mogą podróżować do Norwegii do 90 dni bez wizy - musiała czekać na zatwierdzenie swojego pobytu i pozwolenia na pracę. To zajęło rok. Ponieważ w międzyczasie nie wolno jej było pracować, spędzała czas uczęszczając do szkoły języka norweskiego i wykonując zajęcia na świeżym powietrzu, takie jak narciarstwo biegowe i snowboard.

Oczekiwanie na pozwolenia „naprawdę zahamowało mój rozwój kariery zawodowej” - mówi. „Nienawidziłam takiej samej rozmowy z ludźmi na temat tego, co robiłam (lub nie robiłam)”. Nawet po tym czasie oczekiwania miała problemy ze znalezieniem pracy w swojej dziedzinie. Pracowała w niepełnym wymiarze godzin, między innymi jako kelnerka w chacie narciarskiej i kasjerka w sklepie spożywczym, ponieważ tylko oni mogli ją zdobyć.

Niechętnie kontynuowała te koncerty w niepełnym wymiarze godzin, jednocześnie aplikując na mnóstwo miejsc pracy. Minął kolejny rok i nie zrobiła żadnego postępu. Postanowiła więc wrócić do szkoły i zdobyć tytuł magistra w dziedzinie globalnego rozwoju na Uniwersytecie w Bergen.

„Nigdy nie czułem, że potrzebuję stopnia magistra”, wyjaśnia Petkovic. „Nie byłam nawet pewna, czy naprawdę da mi to dodatkową przewagę, ale wiedziałam, że pomoże to w rozwoju mojej profesjonalnej sieci”. Była gotowa uciec z ich małego miasteczka i przenieść się do Bergen, drugie co do wielkości miasto Norwegii. (Pomaga to również, że szkoły w Norwegii są bezpłatne ).

Zanim jednak zaczął nurkować w szkole, Petkovic zrobił dwie rzeczy.

Po pierwsze, wybrała swój program bardzo strategicznie, ponieważ naprawdę chciała takiego, który zawiera komponent stażu. Jeszcze zanim przeprowadziła się na cały świat, miała oko na Norweską Radę ds. Uchodźców (NRC), organizację, która pomaga ludziom zmuszonym do opuszczenia swoich krajów. Niezwykle trudno było znaleźć pracę w NRC i wiedziała, że ​​program, który wybrała na Uniwersytecie w Bergen, pomógłby jej znaleźć tam staż.

Po drugie, omówiła decyzję ze swoim mężem. Już porzucił pracę w restauracji i zaczął pracę jako szef kuchni na platformach wiertniczych na Morzu Północnym, do których łatwiej było dotrzeć z Bergen. I choć miał wątpliwości co do finansowej strony rzeczy - szkoła była bezpłatna, ale ona nadal poświęcałaby dochód - był niesamowicie wspierający.

Pojechali więc do Bergen. Po roku nauki spełniły się marzenia Petkovica. Uniwersytet nawiązał kontakt z NRC i pomógł jej zdobyć staż. Starała się być najlepszym stażystą, jaką mogła być, ponieważ wiedziała, że ​​chce tam pracować po ukończeniu studiów. Przyjechała wcześnie i wyszła późno. Kiedy tylko mogła, spotykała się ze swoimi kolegami. I starała się pozdrowić współpracowników, ubierać się profesjonalnie i entuzjastycznie przyjmować każde zadanie rzucone jej po drodze.

„Wiem, że nic z tego nie było ode mnie wymagane i nikt nie powinien czuć, że musi to zrobić, aby zostać uznanym za„ dobrego ”, ale w rzeczywistości jest to, że te rzeczy mają znaczenie” - wyjaśnia.

Zdjęcie Sofii Petkovic dzięki uprzejmości Sofii Petkovic.

Wszystkie jej małe i duże wysiłki były tego warte. Dziś Petkovic jest regionalną koordynatorką programu w NRC, gdzie jest przydzielona do Afganistanu, Iranu i Pakistanu. Służy jako główny punkt kontaktowy między programami krajów i darczyńcami NRC, przeprowadza kontrole jakości, przegląd raportów i zarządza wszystkimi zadaniami związanymi z dotacjami.

„Po latach zmartwień wreszcie czuję, że jestem tam, gdzie powinienem być, i jestem bardzo podekscytowany rozwojem kariery i przyszłością w tej organizacji”, mówi Petkovic.

Jeśli chodzi o porady, jakie ma dla innych, którzy próbują znaleźć pracę, Petkovic zachęca ludzi do pozostania pozytywnym i cierpliwym oraz do rozmowy z jak największą liczbą osób. Ale z tych trzech rzeczy najbardziej podkreśla pozytywność.

„Ludzie szybko to zauważają i bardzo ważne jest, aby zdawać sobie sprawę z wrażenia, jakie dajesz”, mówi. „Możesz mieć wiele stopni i wysokie stopnie i być bardzo inteligentny, ale wszystko to nic nie znaczy, jeśli masz złe nastawienie. Bądź dobry, bądź pozytywny, bądź miły, a ludzie zawsze to zapamiętają. ”