Nie jestem pewien, ale czasami po długim dniu w pracy chcę tylko iść prosto do domu, nalać sobie kieliszek wina i rzucić razem łatwą, ale pyszną miskę makaronu ze smażonymi jajkami i parmezanem . Mój narzeczony i ja możemy dogonić Ojczyznę lub nasze czytanie. Chociaż technicznie jestem ekstrawertykiem, zdecydowanie mam te introwertyczne tendencje.
Wiem więc, że jeśli jesteś kimś, kto woli być dla siebie - z głową w dół, wyraźnym skupieniem się na zadaniu dnia, a następnie chłodnym wieczorem ze współlokatorem lub sobą - poruszanie się po scenie towarzyskiej w biurze może być trudne, a może nawet trochę denerwujący.
Być może jesteś dobrze zorientowany w rozmowie w kuchni lub w drodze do windy rano, ale wolisz nie brać udziału w lunchu grupowym w każdy piątek lub w stojącej środowej szczęśliwej nocy.
Nie ma żadnych zasad dotyczących tego, jak często należy spotykać się ze współpracownikami, i nie stracisz pracy, jeśli unikniesz wszelkich zajęć pozalekcyjnych. Ale prawdopodobnie jest tutaj szczęśliwe medium, ponieważ jest z większością rzeczy, a od czasu do czasu odrobina wysiłku może pomóc w lepszym poznaniu ludzi, budowaniu relacji w biurze i unikaniu niegrzeczności, gdy wielokrotnie odrzucasz zaproszenia .
Tak, introwertycy mogą towarzyszyć OOO - a może nawet dobrze się przy tym bawić. Oto jak:
1. Powiedz Tak… Czasami
Tak, nawet jeśli nie chcesz. Ale to nie musi oznaczać cały czas. Jeśli twoje biuro jest typem do spotkań towarzyskich po godzinach bardzo regularnie, być może oznacza to, że bierzesz udział w co czwartej lub piątej wycieczce. Powiedz sobie, że będziesz się starał dobrze bawić. Następnie postaraj się nawiązać rozmowę z co najmniej dwoma osobami - mogą to być osoby, z którymi ściśle współpracujesz i lubisz lub te, które znasz tylko z imienia i nazwiska. Najlepszy scenariusz: łączysz się z kimś na głębszym poziomie i dobrze się bawisz. Najgorszy przypadek? Tracisz godzinę swojego czasu.
2. Idź, ale wcześnie się kłaniaj
Często samo pojawienie się robi różnicę. Pamiętam jedną pracę, w której miałem pracę, chociaż chociaż bardzo ją lubiłem, nie przepadałem za moimi współpracownikami. Dla mnie nie chodziło o introwertę, ale kwestię uczenia się tolerowania moich kolegów poza biurem. Raz w miesiącu mój szef uwielbiał zabierać zespół na spotkanie z winem i serem. Nasze „spotkanie” potrwa 10 minut, a potem wszystko będzie grało.
Zamiast odejść natychmiast, wypiłem wino i zjadłem ser, wyraziłem zainteresowanie moimi doskonale sympatycznymi współpracownikami, a następnie urosłem, zanim kelner przyszedł z większą ilością Chardonnay. Jasne, zajęło to trochę wysiłku z mojej strony, ale wysiłek ten zrobił różnicę i pomógł w stworzeniu miłego uczucia wśród nas wszystkich. Tak więc, zgodnie z planem (od czasu do czasu), pozostajesz w szacownej ilości czasu, a następnie grzecznie licytujesz adieu.
3. Załóż własny krąg
Nie mówię o tworzeniu ekskluzywnej kliki pracy - to kolejny łatwy sposób na bycie niegrzecznym - ale co z próbą nawiązania kontaktu z kilkoma osobami na własnych warunkach? Mamy nadzieję, że jest co najmniej jedna osoba, z którą masz coś wspólnego, współpracownik, z którym możesz rozmawiać poza biurem.
Nie będzie to najłatwiejsze, ale jeśli okaże się, że nie chcesz przyjmować zaproszeń towarzyskich w miejscu pracy, być może musisz być zapraszającym. Prawdopodobnie przekonasz się trochę wcześniej (jeśli możesz) w piątek i pójdziesz na piwo z Kevem i Sophią w księgowości, jest o wiele lepsze niż tylko zakopywanie się w pracy.
Jeśli nie jesteś skłonny do bycia społecznym motylem w biurze, to jest OK. Im jestem starszy, tym bardziej cenię swój czas, więc naprawdę rozumiem, że chcę po prostu robić swoje. Ale wiem też, że nie zabije cię to, że od czasu do czasu wyrwiesz się ze skorupy, a jeśli jesteś w firmie, możesz zobaczyć, jak się rozwijasz, poznanie swoich kolegów w otoczeniu społecznym może po prostu dać ci krawędź, której potrzebujesz, aby zrobić dobre wrażenie.




