Skip to main content

Umiejętności zawodowe, których możesz nauczyć się z jazdy kijem

Masz WYMÓWKI, czy ROZWIĄZANIA? Rozmowa z Jakubem B. Bączkiem (Czerwiec 2026)

Masz WYMÓWKI, czy ROZWIĄZANIA? Rozmowa z Jakubem B. Bączkiem (Czerwiec 2026)
Anonim

Zeszłej nocy, kiedy nawigowałem przez blokadę godzin szczytu i mentalnie przeglądałem wydarzenia dnia roboczego, nagle nagle rzucił się przede mną mały samochód z dwoma zepsutymi tylnymi światłami. Gdy hamowałem i zmniejszałem bieg, aby uniknąć kolizji, nie mogłem nie dostrzec paraleli między jazdą a dniem w biurze.

Oczywiście wszyscy kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność za każdym razem, gdy wsiadają za kierownicę, ale prowadzenie kija zapewniło mi wyjątkową wiedzę - nie tylko w zakresie przetrwania na autostradzie, ale także pokonywania nierówności na drodze, które nieuchronnie napotkam na biuro też.

Nawet jeśli nie chcesz handlować automatem, oto kilka rzeczy, których możesz nauczyć się z umiejętności manualnej skrzyni biegów.

Możesz sobie radzić z fałszywymi startami i przeciągnięciami

Każdy, kto kiedykolwiek prowadził kij, zna to uczucie. Jesteś na wzgórzu lub zatrzymałeś się przy świetle. Czas odejść, a ta idealnie skoordynowana koordynacja między twoim sprzęgłem, benzyną i zmianą biegów nie trafia. Samochód tryska, lub (horror!) Całkowicie gaśnie. I oto jesteś, z czerwoną twarzą, wstrzymujesz ruch i desperacko próbujesz się ruszyć, zanim dojdzie do trąbienia i rzucania ptakami.

Choć nigdy nie jest zabawne, doświadczenie to uspokaja nerwy. Kiedy sprawisz, że kilka osób tęskni za światłem, popełnianie błędu przed kolegami po prostu nie wydaje się tak przerażające. Wiesz, że wszystko, co musisz zrobić, to zmieniać biegi i zmieniać biegi, aż uzyskasz przyczepność.

Ta strategia dobrze mi pomogła podczas mojej pierwszej dużej prezentacji szefowi, kiedy byłem współpracownikiem w dużym banku. Zacząłem przedstawiać moje pierwsze podsumowanie i widziałem, jak jego oczy błyszczą. Czy on myślał, że nigdzie nie wybieram się z moim projektem, że zamierzam utknąć w martwym punkcie? Byłem zawstydzony. Ale byłem już w tej pozycji (dziękuję, wzgórze Gough Street w San Francisco) i wiedziałem dokładnie, co robić.

Zamiast pozwolić, by jego reakcja dotarła do mnie, po prostu zmieniłem biegi i omawiałem inne aspekty projektu, dopóki nie skupiłem się ponownie. Kiedy spotkanie się skończyło, był zadowolony z moich postępów - a nawet pod wrażeniem tego, jak dobrze wyzdrowiałem po kamienistym początku.

Następnym razem, gdy wyczujesz, że rozmowa z szefem lub klientem nie idzie szybko, wypróbuj tę sztuczkę: weź głęboki oddech i wróć na bieg (hm, lub ponownie uruchom silnik) - nie będziesz iść do przodu czas.

Przewidujesz i unikasz zagrożeń

Kiedy prowadzę kij, jestem całkowicie zaangażowany. W końcu ciągły ruch mojego pojazdu do przodu jest całkowicie zależny od tego, kiedy wiem, kiedy mam zmienić bieg, więc muszę być stale na straży pod kątem potencjalnych zagrożeń. Jestem wyszkolony do wyczuwania i przewidywania samochodu na dwa pasy, o których wiem, że będą odcinać wszystkich, aby zrobić następne zjazd, powodując reakcję łańcuchową trzasku i skrętu hamulca.

Ta umiejętność przydaje się także w biurze. Jestem zaangażowany i zdaję sobie sprawę z mojego środowiska i łatwo mogę zobaczyć, że kolega, który zachoruje na grypę, najprawdopodobniej zadzwoni z powodu choroby następnego dnia, co umożliwi mi wcześniejsze przygotowanie się na dodatkowe obciążenie pracą. Albo widzę wzór drobnych czkawek z obsługą klienta, więc wiem, że mogę poświęcić jej dodatkową uwagę i upewnić się, że jestem na bieżąco, upewniając się, że niewielki problem nie powoduje śnieżki w przypadku czteroalarmowego pożaru.

Pozostając w zgodzie z otoczeniem, zaimponujesz swoim klientom i współpracownikom swoim wybiegającym w przyszłość myśleniem, a jednocześnie zyskasz reputację kogoś, kto widzi drogę do przodu.

Jesteś decydujący

Prowadzenie kija nie jest dla osób o słabym sercu. Musisz być cały czas na palcach i nie możesz dylatować. Musisz wykonywać szybkie, inteligentne ruchy, aby nadążyć za tempem i unikać konfrontacji. Poświęcenie dodatkowej sekundy lub dwóch, aby zdecydować, czy chcesz zmienić pas, może okazać się katastrofalne, ponieważ sytuacja bez wątpienia zmieniła się od pierwszego spojrzenia przez ramię.

Ta sama zasada obowiązuje w życiu zawodowym. Ilu udanych mentorów i liderów znajdujesz w tę iz powrotem między decyzjami? Niewiele, prawda?

Niezdecydowanie nie jest atrakcyjną cechą u szefa. Kilka lat temu miałem menedżera, który ciągle zmieniał zdanie na temat tego, czego chciał. Kiedyś powiedział całemu zespołowi, że potrzebuje pewnych szczególnych informacji i że jest to najwyższy priorytet i że musimy rzucić wszystko, aby nad tym popracować - tylko po to, aby przejść kilka godzin później na nasze biurka i zmyć to wszystko lekceważącą falą, mówiąc nam, że zmienił zdanie. Następnie poinstruował nas, aby zeskrobać wszystko, co wymyślimy, i zacząć od nowa od jego nowego „ulepszonego” pomysłu.

Nie trzeba dodawać, że po tym nikt go nie szanował. Niezdecydowanie nie tylko sugeruje, że nie wiesz, dokąd zmierzasz, ale także oznacza, że ​​nie masz szacunku dla wszystkich, którzy stoją za tobą.

Manewrowanie w ruchu za pomocą drążka zmiany biegów przypomina poruszanie się w typowym dniu w biurze. Nawet jeśli nadal nie jesteś gotowy na rezygnację z automatu (naprawdę, nie przekonałem cię?), Pamiętaj o tej lekcji: Jedź umiejętnie, a zyskasz pewność siebie, unikniesz kumulacji i wkrótce znajdziesz się w drodze szybki pas.