Mark Zuckerberg niedawno podzielił się swoją pierwszą zasadą zatrudniania z publicznością w Barcelonie - i to jest trochę zaskakujące:
Zatrudnię kogoś do pracy bezpośrednio dla mnie, jeśli będę pracować dla tej osoby.
Co to dokładnie znaczy? Opracowuje:
W alternatywnym wszechświecie, gdyby było inaczej i gdybym nie założył firmy, chętnie pracowałbym dla tej osoby. Lub jeśli Facebook po prostu zniknął i musiałem znaleźć coś innego do zrobienia, byłbym szczęśliwy, mogąc pracować dla tej osoby.
OK, więc będąc częścią wewnętrznego kręgu Marka Zuckerberga to dość wzniosłe dążenie, weź pod uwagę, że inni menedżerowie ds. Rekrutacji również myślą w ten sposób (szczególnie po wysłuchaniu tego od szefa Facebooka). Dlatego w swoich wywiadach warto zastanowić się, w jaki sposób możesz pokazać, że jesteś nie tylko świetnym pracownikiem, ale też świetnym liderem - tak wielkim, że twój przyszły szef byłby skłonny dla ciebie pracować.
Dobre wieści? Każdy może to zrobić, nawet jeśli nigdy wcześniej nie byłeś menedżerem.
Po pierwsze, pamiętaj, że przywództwo nie polega na umiejętnościach przedstawionych w twoim życiorysie, a bardziej na twojej postaci. Niesamowici liderzy szanują i okazują uczciwość. Myślą ponad sobą i podejmują mądre, przemyślane decyzje, które są najlepsze dla zespołu. Doskonale rozumieją, w czym są najlepsi i co wolą przekazywać innym. Pasjonują się tym, nad czym pracują i pozwalają im zabłysnąć we wszystkim, co robią.
Jest o wiele więcej na temat tego, co czyni świetnym liderem (ten artykuł Inc. jest szczególnie godny przeczytania), więc pracuj nad doskonaleniem niektórych z tych cech i szukaniem sposobów na ich praktyczne zastosowanie. Trener przywództwa, Jo Miller, ma kilka sposobów, aby zacząć pokazywać, że jesteś liderem w biurze, bez względu na swoją rolę. Następnie, planując historie, które udostępniasz w wywiadach, zastanów się, w jaki sposób zaprezentować te cechy i doświadczenia.
Ale, co może ważniejsze, upewnij się, że zdałeś „Test na lotnisku”. Meredith Pepin, specjalista ds. Kariery, szczegółowo omawia tę koncepcję, ale jej sedno brzmi: bądź kimś, kogo przyszły pracodawca nie boi się zostać w nieskończoność na lotnisku . Być kimś, kto chciałby się lepiej poznać i pracować na co dzień. Bądź miły, otwarty, uczciwy i przystojny. Bądź sobą.
Nie, nie wszyscy zatrudniają tak jak Zuck. Ale pokazanie potencjalnemu szefowi, że możesz zostać liderem - i wspaniałym współpracownikiem - nie poprowadzi cię źle.




