Strach jest dość powszechny, gdy wchodzisz w początkowe etapy przedsiębiorczości, szczególnie w przypadku pieniędzy. W końcu nikt nie będzie ci już dawał wypłaty. Możesz także doświadczać wątpliwości, nieadekwatności i - mój osobisty faworyt - „przyszłych potknięć”. Wiesz, kiedy marzysz o zbliżającej się porażce. Czy ludzie faktycznie zapłacą za twój produkt lub usługę? Co jeśli żadne pieniądze nie wpłyną w następnym miesiącu? Co jeśli nie możesz zapłacić rachunków?
Ale chociaż te obawy są całkowicie normalne, ważne jest, aby je kontrolować. Znakiem sukcesu przedsiębiorcy jest umiejętność rozluźnienia się ze strachem, obiektywne spojrzenie na niego i znajdowanie rozwiązań. Z drugiej strony, jeśli utkniesz w przerażającym sposobie myślenia, znacznie trudniej będzie podjąć działania i zrobić to, czego naprawdę potrzebuje Twoja firma, aby iść naprzód.
Znajdziesz tutaj najczęstsze obawy związane z pieniędzmi związanymi z przedsiębiorczością - i porady od kogoś, kto był tam, jak zacząć je pokonywać.
1. Wydawanie pieniędzy na Twój biznes
Niełatwo jest rozstać się z ciężko zarobionymi oszczędnościami, ale prawda jest taka, że prawie nie ma sposobu, aby napędzić swój biznes bez konieczności włożenia w to pieniędzy. W pewnym momencie będziesz musiał pomyśleć o sposobach rozwoju - i czy to zatrudnienie nowego pracownika, zdobycie powierzchni biurowej, reklama lub cokolwiek innego, prawdopodobnie będzie to kosztowało trochę ciasta. Nawet jeśli Twoja firma jest technicznie „tania”, być może w końcu będziesz musiał znaleźć czysty projekt strony internetowej, hosting, wizytówki, marketing i tak dalej.
Niedawno zdałem sobie z tego sprawę, kiedy znalazłem się na płaskowyżu i szukałem nowych sposobów budowania mojej marki. Po zbadaniu sposobów połączenia moich pasji do rozwoju osobistego, biznesu i pisania, wpadłem na pomysł coachingu życiowego. To był idealny sposób na rozwój mojej firmy! Jedyny problem: certyfikacja kosztowałaby mnie prawie 6000 $.
Podjąłem tutaj dużą decyzję. Chociaż zaoszczędziłem fundusze, z pewnością nie chciałem pozwolić im odejść. Jednak po dokładnym rozważeniu zdałem sobie sprawę, że moja marka byłaby znacznie gorzej, jeśli przynajmniej nie spróbuję. W kwietniu podpisałem się linią przerywaną. Od tego czasu poszerzyłem swoje horyzonty, nauczyłem się nowych umiejętności, a nawet poznałem niektórych klientów - zarówno do pisania, jak i coachingu. Tak, musiałem wydać dużo pieniędzy, ale prawda jest taka, że większość z nich już odzyskałem. Niezbyt brudny!
Morał tej historii? Inwestowanie w swój biznes może być świetną rzeczą na dłuższą metę. Jeśli masz trudności z podjęciem decyzji o wydaniu ciasta, zadaj sobie pytanie: „Za rok, jaki wpływ miałby na mój biznes, gdybym to zrobił, a jeśli nie?” Poważnie usiądź to pytanie, a następnie podejmij decyzję. Odpowiedź zwykle staje się krystalicznie czysta.
2. Zbyt duże ładowanie
Większość przedsiębiorców nie znosi ustalania wysokości opłat. Obawiają się, że klienci nie zapłacą wysokiej stawki - szczególnie na początku swojej działalności - przez co w większości przypadków nie ponoszą opłat. Wynik końcowy? Wielu z nas kończy się przepracowaniem i niedostatecznym wynagrodzeniem.
Kiedy zaczynałem pisać i pisać na własny rachunek, przeszukiwałem tablice ofert pracy, myśląc, że 2 USD za 500 słów jest standardem branżowym. Doprowadziło mnie to do tego, że niewoliłem 100 artykułów na temat krycia pająków i pluskiew, tylko po to, żeby zarobić dodatkowe 200 USD. Zdecydowanie nie warto.
Musiałem wyjaśnić, ile warte były moje usługi - a teraz zarabiam 150 USD za każde 500-słowowe artykuł, który piszę - na tematy, które naprawdę lubię. Jak to zrobiłem? Moja historia zawiera wiele prób i błędów. Ale dobrym punktem wyjścia jest postawienie sobie następujących pytań:
Aby uzyskać więcej informacji na temat ustalania wysokości opłaty, Marie Forleo oferuje wspaniałe rzeczy. Obejmuje wszystko, od kwoty, którą powinieneś początkowo naliczyć, po to, jak zwiększyć stawki.
3. Mówienie „nie” projektom
Na początkowych etapach kuszące jest podjęcie każdego interesu, który stanie na Twojej drodze. Wszelkie przychodzące pieniądze to dobra rzecz, prawda?
Może to zabrzmieć przynosząc efekt przeciwny do zamierzonego, ale ważne jest, aby czasami odmawiać niektórym projektom. Po pierwsze, wiele razy wypalenie nie jest warte pieniędzy. Ale poza tym ważne jest, aby bardzo jasno określić rodzaje projektów i klientów, z których chcesz być znany, i spędzać czas na poszukiwaniu i pracy z tymi ludźmi. Jeśli możesz budować relacje z klientami, na których ci zależy, na dłuższą metę będzie to znacznie lepsze dla Twojej firmy, niż jeśli poświęcisz czas na kilka jednorazowych projektów, które nie pomogą Ci zbudować Twojej reputacji (nawet jeśli przynoszą pieniądze w krótkim okresie). Budowanie relacji z dobrymi klientami może prowadzić do skierowań, długoterminowych koncertów, a nawet utrzymania ich dużych projektów. Ułatwia dobrze zarabiać i pracować nad fajnymi projektami, a także zajmuje dużo pracy przy poszukiwaniu nowych klientów.
Jednym ze sposobów upewnienia się, że projekt jest wart mojej chwili, jest zadanie kilku podstawowych pytań podczas wstępnego spotkania na Skypie, takich jak: „Jak wygląda twój budżet i czas?” I „Jakie są twoje ogólne oczekiwania dotyczące produktu końcowego?” pytania mają na celu pomóc mi ustalić, czy projekt lub klient będą dobrze pasować i czy warto. To świetny sposób na wyeliminowanie złych jabłek i przejście do projektów, które pokochasz.
Twoje obawy związane z pieniędzmi nie powinny powstrzymywać cię przed byciem dobrze prosperującym przedsiębiorcą. Wyjaśniając swoje cele, podejmując wyliczone ryzyko i wiedząc, kiedy wytyczyć granicę, możesz uniknąć wielu kłopotów finansowych i posunąć swoją firmę do przodu.





