Jeśli jesteśmy szczerzy wobec siebie, prawdopodobnie wszyscy mamy coś na naszej liście rzeczy do zrobienia, czego nie można zrobić.
Nie dlatego, że jesteśmy leniwi, niekompetentni lub nieproduktywni - gdy obciążenia są duże, niektóre rzeczy muszą mieć pierwszeństwo przed innymi.
Rzeczywistość tego najbardziej uderzyła mnie, gdy odeszłam z funkcji kierowniczej i wróciłam do tego, co HR nazywa „indywidualnym współpracownikiem”. Nagle zamiast nadzorować zespół ludzi, którzy mieli listy rzeczy do zrobienia, miałem własną listę projektów, które szybko wymknęły się spod kontroli.
Właśnie wtedy mój szef zadał mi cenne pytanie - takie, o którym nigdy nie myślałem, by zadać moje bezpośrednie raporty: „Czego nie robisz?”
Nie wydawało się to oskarżycielskie, ale raczej z miejsca szczerej troski. Więc powiedziałem mu, co wpadłem na dół mojej listy i dlaczego. Następnie był w stanie pomóc mi wyrównać moje priorytety, aby lepiej pasowały do tego, co uważał za najważniejsze, i uzyskać zasoby potrzebne do kontynuowania zadań, które utknęły w martwym punkcie.
Teraz jestem przekonany, że jest to jedno z najważniejszych pytań, które jako menedżer możesz zadać swoim pracownikom. Dlatego.
Będziesz mógł zobaczyć (i naprawić) wąskie gardła
Gdy zobaczysz, co nie zostało zrobione, naturalnym pytaniem jest: „Dlaczego?”. Natychmiast zrozumiesz, gdzie są wąskie gardła.
Na przykład, być może twój pracownik czekał na Twój wkład lub poradę, ale nie był w stanie Cię złapać z powodu twojego napiętego harmonogramu. A może on lub ona potrzebuje zasobów z innego działu, ale nikt nie spełni prośby. Bez względu na przyczynę będziesz w stanie samodzielnie dostarczyć to, czego potrzebujesz, lub wykorzystać swoje wpływy menedżerskie, aby uzyskać odpowiednie zasoby.
Będziesz mieć możliwość ponownego rozpatrzenia zadań
Jako menedżer nie zawsze wiesz (a przynajmniej pamiętasz) wszystko, co znajduje się na tablicach twoich pracowników. I to zwykle OK - chyba że twoim pracownikom przydzielono zadania, które powinny być delegowane gdzie indziej lub, cóż, wcale nie wykonane.
Sprawdzając, co nie zostało zrobione, będziesz mieć również możliwość ponownego przemyślenia tego, co znajduje się na listach zadań Twoich pracowników. Być może inny dział poprosił jednego członka zespołu o szczegółowy raport, lub inny menedżer w twoim dziale ma kogoś pracującego nad zadaniami niezwiązanymi z twoim głównym zainteresowaniem - ale nie byłeś tego świadomy.
Jeśli powoduje to, że podbijają inne priorytety na liście „Zajmę się tym później”, masz teraz możliwość delegowania go w inne miejsce lub całkowitego usunięcia go z listy rzeczy do zrobienia dla swojego pracownika, aby mógł on skupić się na projekty, które naprawdę mają znaczenie.
Będziesz w stanie udzielić porady „dużego obrazu”
Dowiedziawszy się, co się nie dzieje, możesz pomóc swoim pracownikom lepiej zrozumieć ogólne cele firmy. Jasne, może twój zespół ma rację i prawidłowo traktuje najważniejsze projekty - ale jeśli nie, możesz skorzystać z okazji, aby upewnić się, że Twoi pracownicy rozumieją, co wymaga ich uwagi i co może poczekać.
Pomoże im to lepiej zrozumieć nie tylko to, co muszą zrobić, aby odnieść sukces jako indywidualny pracownik, ale także sposób, w jaki ich rola wpisuje się w ogólny obraz firmy i jej misji - co jest kluczowym elementem w zwiększaniu satysfakcji pracowników.
Pamiętaj: aby to pytanie było skuteczne, musisz zwrócić się do swoich pracowników z prawdziwą troską. Nie chodzi o pociągnięcie za moc i złapanie ich z nieukończonymi zadaniami - jeśli to twój kąt, prawdopodobnie otrzymasz niejasne odpowiedzi, takie jak: „Och, robię postępy we wszystkim, naprawdę” lub „Wszystko w porządku”.
Ale jeśli Twoi pracownicy naprawdę ci ufają, wiedzą, że nie chcesz po prostu wymierzać kar i zdasz sobie sprawę, że chcesz pomóc im w znalezieniu rozwiązania, prawdopodobnie będą uczciwi w kwestii tego, co wpadło na marne. A Ty, jako menedżer, będziesz mógł lepiej kontrolować postępy, szczęście i produktywność swojego zespołu.




