Kiedy w 2006 roku Sara Sutton Fell rozpoczęła poszukiwania elastycznej, profesjonalnej pracy, która pozwoliłaby jej rozwijać się i być dobrą matką, doszła do wniosku, który zmieni jej życie:
Trudno było znaleźć elastyczną pracę.
Więc postanowiła to zmienić. W styczniu 2007 r. Oficjalnie uruchomiła FlexJobs, silną witrynę liczącą 25 000 członków, która obiecuje „znaleźć najlepsze oferty pracy zdalnej, profesjonalne prace w niepełnym wymiarze godzin i inne elastyczne oferty pracy w ponad 100 kategoriach kariery, wszystkie sprawdzone i zgodne z prawem”, zgodnie z na stronie.
FlexJobs oferuje pracę w wielu obszarach, od zarządzania kontem i rekrutacji do legalnej pracy i sprzedaży detalicznej. Do tej pory firma pomogła ponad 300 000 osobom w poszukiwaniu pracy i jest jedynym miejscem pracy, które otrzymało nagrodę Online Trust Award za doskonałość w zaufaniu konsumenckim. Sama Fell została w ubiegłym roku uhonorowana przez Workforce Management jako „2011 Game Changer” w dziedzinie zatrudnienia.
Fell założył kolejną firmę o nazwie Job Direct, która jest miejscem pracy dla początkujących pracowników i staży, które sprzedała w 2000 roku.
Ale miała wtedy 21 lat, podczas gdy miała około 30 lat i tym razem była w ciąży. W jaki sposób nowa mama - a zwłaszcza jeden głodny czas z rodziną - znajduje godziny na założenie nowej firmy, a przy tym na sukces?
Rozmawialiśmy z Fell, aby dowiedzieć się, co ją denerwuje, i jaka jest jej rada dla innych duchów przedsiębiorczości, bez względu na to, czy mamy.
Skąd wiedziałeś, że masz dobry pomysł z FlexJobs?
Za każdym razem, gdy zakładałem firmy, robiłem to w odpowiedzi na wyzwania, które czułem w swoim życiu, kiedy zobaczyłem szansę.
Kiedy zaczynałem FlexJobs, miałem około 30 lat, byłem zawodowo prowadzony i byłem w ciąży z moim pierwszym synem. Byłem wiceprezesem ds. Operacyjnych i sprzedaży w internetowej firmie kosmetycznej typu start-up. To nie była praca, którą chciałbym zachować po urodzeniu syna, więc zacząłem szukać wykonalnych opcji, które oferowałyby elastyczność. Byłem bardzo otwarty na wszystko - na pół etatu, doradztwo, telepraca, freelancer, ale bardzo trudno było znaleźć uzasadnione możliwości zawodowe. Wydawało się, że na każdy prawdziwy przypadek przypada 60 oszustw. Zwłaszcza dla mam, które są tak zajęte, karty są układane przeciwko tobie, ponieważ nie masz tyle czasu na spojrzenie. Ciągle myślałem: „Dlaczego to nie jest łatwiejsze?”
I było moje okno okazji.
Jakie były twoje pierwsze kroki do założenia firmy?
Między pracą w pełnym wymiarze czasu na starcie (gdzie zostałem zwolniony, gdy byłem w ósmym miesiącu ciąży) a rozpoczęciem pracy w FlexJobs, pracowałem jako konsultant w zakresie marketingu e-mailowego i strategii biznesowej. Powiedziałem wtedy mojemu klientowi o moim pomyśle na FlexJobs, który pomógł mi opracować plan i zaoferował inwestycję. Współpracowałem z nim, aby zebrać jeszcze więcej inwestorów, i oficjalnie rozpoczęliśmy działalność w styczniu 2007 r., Trzy miesiące po urodzeniu mojego syna.
Jak to było dla twojej rodziny?
Przygotowanie do premiery było trudne. Dużo o tym rozmawiałem z mężem i na szczęście miał bardzo stabilną pracę z dobrym ubezpieczeniem zdrowotnym, co ułatwiło mi podjęcie tego ryzyka.
Kiedy założyłem swoją pierwszą firmę, miałem 21 lat i włożyłem w nią moje serce i duszę. Cały nasz zespół spał w biurze i pracowaliśmy przez 18 godzin. Niepokoiłem się więc, czy miałem to, co trzeba było zrobić w tych samych latach później, kiedy byłem mamą. Ale obudziłem się w środku nocy z pomysłami na FlexJobs. Nie mogłem tego wyrzucić z głowy. Ta pasja skłoniła mnie do przeprowadzenia badań konkurencyjnych, przyjrzenia się rynkowi i oceny możliwości. Z tego wynika, że warto było to kontynuować.
Patrząc wstecz, czy powiedziałbyś, że warto było się stresować?
Z pewnością pod koniec dnia. Miałem szczęście: inwestorzy zdawali sobie sprawę z tego, że właśnie urodziłem dziecko, a dzięki misji FlexJobs wiedzieli, że będę w tym wierny, zakładając firmę w zrównoważonym terminie.
Czy zatem przestrzegasz elastycznego harmonogramu dla swoich pracowników w FlexJobs?
Myślę, że nasz model zapewniania elastycznej siły roboczej dla pracowników jest pod wieloma względami znacznie bardziej zrównoważony niż tradycyjne modele pracy. Zacząłem w sposób, który honoruje firmę, klientów i członków naszego zespołu, i robimy to samo dla nich. Wszyscy w naszym zespole pracują zdalnie z biur domowych, a prawie wszystkie stanowiska mają elastyczny harmonogram. Istnieje tylko kilka pozycji, takich jak obsługa klienta, które ustawiły godziny, aby upewnić się, że telefony są objęte gwarancją.
Wszyscy mamy życie poza pracą i nie zmuszam ich do wybierania między swoim życiem a pracą. Jeśli pracujesz w ten sposób, masz większą lojalność pracowników. To naprawdę wygrana-wygrana.
Czego byś nauczył się dzięki temu doświadczeniu?
Po pierwsze, że pojawią się wyzwania i zawsze powinieneś poprosić o pomoc. Ostatnie pięć lat było przypomnieniem, że wszystko, na czym ci naprawdę zależy, nie jest łatwe. Niezależnie od tego, czy jest to inwestor, współzałożyciel, członek zespołu, sieć - znajdź swój punkt sprzedaży.
Po drugie, zawsze bądź ze sobą szczery. Ponownie dokonaj oceny i upewnij się, że w modelu biznesowym nie ma wad, które można poprawić. Na przykład przez dziewięć miesięcy przerzuciliśmy nasz model przychodów. Przeszliśmy od pobierania opłat od pracodawców za publikowanie ofert pracy do taniej usługi subskrypcji dla osób poszukujących pracy. Był to skok wiary i niewielu ludzi to robiło w tym czasie, ale dla nas był to ogromny sukces.
Czy były jakieś lekcje z twojego pierwszego biznesu, które pomogły w FlexJobs?
Nauczyłem się podążać za tobą, zdrowym rozsądkiem, kobiecą intuicją, jakkolwiek chcesz to nazwać. Zwłaszcza w mojej pierwszej firmie tak wiele osób mówiło nam, że robimy to źle. Nie mieliśmy dyplomów MBA i mieliśmy tak wielu ludzi, którzy dawali nam wskazówki. Aktywnie czytamy jak najwięcej i zadajemy pytania wszystkim, zawsze szukając wglądu. Z perspektywy czasu, gdybyśmy postępowali zgodnie z tym, co uważaliśmy za właściwe dla naszej firmy, byłoby nam lepiej.
Często nie będziesz mieć pewności siebie, rozpoczynając swój pierwszy biznes, ale masz dużo pasji, więc wykorzystaj oba w równowadze. W tej firmie, jeśli ktoś powie mi, że istnieje inny sposób na zrobienie czegoś, trzymam się broni, ponieważ rozumiem odbiorców - ponieważ jestem odbiorcą.
Zdecydowanie słuchaj swojego jelita. To o wiele ważniejsze niż posiadanie MBA.




