Nie tak dawno temu spędziliśmy z żoną kilka dni w wesołym miasteczku, w którym ciągle musiałem opierać się chęci kupienia peleryny czarodzieja. To były urodziny mojej teściowej i technicznie był to czas świętowania (znowu byłem w miejscu, w którym sprzedawałem magiczne peleryny!).
Ale przez miesiące nie miałem pracy i myślałem tylko o poszukiwaniu pracy, która czekała na mnie w domu. Miałem kilka niezależnych koncertów, które pomagały nam zarabiać i kupować artykuły spożywcze, ale nadal byłem pochłonięty faktem, że chciałem jak najszybciej pracować na pełny etat - i najtrudniej było mi ją znaleźć.
Wiele osób (zwłaszcza moja żona) nie mogło zrozumieć, dlaczego odmówiłem mentalnie odstąpienia od polowania. I naprawdę chciałbym móc. W końcu byliśmy na wakacjach i po powrocie do domu miałbym mnóstwo czasu na poszukiwanie. Z jednej strony wiedziałem o tym. Z drugiej strony nie mogłem przestać szukać i przewijać. Prawie ubiegałem się o wszystkie stanowiska, które mogłem znaleźć, które pasowałyby do mojej kariery.
Krótko mówiąc, nie miałem strategii. Jasne, zastosowanie do otwierania po otwarciu sprawiło, że poczułem się produktywny, ale to także dodało ton niepotrzebnego stresu do już stresującego procesu i nigdzie nie prowadziło.
Po spędzeniu podróży na przeglądaniu ruchów i nie widzeniu żadnych rezultatów wiedziałem, że muszę znaleźć lepszą strategię - i ta strategia stała się bardziej oczywista, gdy moja żona przypomniała mi, że poszukiwanie pracy było na razie moją pracą .
Jestem głęboko zwolennikiem planowania rzeczy dla siebie w moim osobistym kalendarzu, ale z jakiegoś powodu nie robiłem tego z polowaniem. W tamtym czasie wydawało mi się to głupie, ale w końcu zdałem sobie sprawę, że jeśli chciałbym się mniej martwić postępami, musiałbym być świadomym sposobu spędzania każdego dnia tygodnia.
Oto tygodniowy harmonogram, który sam dla siebie zrealizowałem:
- Poniedziałek: wyszukaj i aplikuj o nowe oferty pracy
- Wtorek: Kontynuacja koncertów, na które aplikowałem dwa tygodnie temu
- Środa: w razie potrzeby przejrzyj i edytuj moje CV i list motywacyjny
- Czwartek: wyszukaj i aplikuj o nowe oferty pracy
- Piątek-niedziela: wyłączone
Poszedłem do tego harmonogramu, myśląc, że to mnie bardziej stresuje. Odkryłem, że nie tylko pomogło mi to utrzymać produktywność na stałym poziomie, ale także dało mi trochę więcej autonomii w ciągu tygodnia.
Oczywiście, kiedy zdobywałem wywiady, wszystko zostało odepchnięte (i nie bez powodu). Ale miało to nawet wpływ na moje życie osobiste. Jeśli wydarzenie rodzinne zaplanowano na ostatnią chwilę, wiedziałem dokładnie, co należy przenieść z mojego kalendarza i kiedy mogę to zrobić w późniejszym tygodniu. A kiedy wszystko poszło zgodnie z planem, mogłem bardziej cieszyć się dniami wolnymi, ponieważ wiedziałem, ile zrobiłem, aby wszystko było w ruchu.
JESZCZE NIE ZNALEZIŁEŚ WŁAŚCIWEJ PRACY?
Dobrze, że mamy na liście ponad 80 000 otwarć jednym kliknięciem.
Jeśli masz problemy z oddzieleniem poszukiwania pracy od życia prywatnego, daj temu szansę. Twój harmonogram może wyglądać nieco inaczej niż mój (szczególnie jeśli jesteś zatrudniony), ale to w porządku. Znajdź coś, co Ci odpowiada, postaraj się tego trzymać i nie przejmuj się zbytnio, gdy pewne rzeczy będą musiały poczekać dzień lub dwa.




