Większość z nas dba o swój tytuł zawodowy - nie tylko dlatego, że jest to coś, z czego chcemy być dumni, ale także dlatego, że jest dosłownie odzwierciedleniem naszej marki i doświadczenia w naszej dziedzinie. To, co pojawia się na naszych wizytówkach, na dole naszych e-maili, w naszym profilu LinkedIn i wznowieniu, a nawet na naszej metce podczas wydarzeń sieciowych. To zaskakująco potężny sposób komunikowania się w kilku słowach.
Ale co się stanie, gdy tytuł nie oddaje dokładnie twoich codziennych obowiązków? A może robisz więcej pracy, niż sugeruje Twój tytuł? Czy mogę prosić o zmianę?
Po raz pierwszy Emily Disston, dyrektor ds. Ludzi i kultury w BetterCloud, powiedziała mi, kiedy o tym mówiliśmy, że pytanie nie jest częstym zjawiskiem. Ona dodaje:
I na pewno nie powinno być. Myślimy o postępie zawodowym w ten sposób, że kiedy zaczynasz od roli, dołączasz. I dlatego firma daje ci więcej - twoi menedżerowie inwestują w ciebie, zwiększają cię - niż jesteś w stanie im dać. Następnie szybko przewiń do przodu, a ty przyczynisz się do swojej roli, w przeciwnym razie faza druga. To tutaj wiele osób, które są nowe w pracy, prosi o awans. Myślą, że są gotowi na podwyżkę lub wyższy tytuł, ale tak naprawdę robią to, do czego zostali zatrudnieni. A potem jest faza trzecia - tutaj przekraczasz swoją rolę i wychodzisz ponad to. Wtedy jesteś gotowy na promocję.
Ten ostatni punkt, wyjaśnia Disston, oczywiście prowadzi do tego, że ktoś otrzymuje wynagrodzenie niższe niż jego wartość, co zasługuje na podwyżkę. Ale to, co dzieje się również w tej trzeciej fazie, to tak zwana „nierówność tytułu”, co oznacza, że twój tytuł nie odzwierciedla dokładnie twojego wkładu w firmę.
W idealnym świecie, jeśli organizacja działa prawidłowo, a dział zasobów ludzkich pilnuje swoich pracowników, zmiany tytułów i podwyżki następowałyby automatycznie w odpowiednich przypadkach, a ludzie nigdy nie musieliby się martwić o ich podniesienie.
Oczywiście nie żyjemy w idealnym świecie - co oznacza, że czasami musisz wykonać pracę i poprosić.
Jak to wygląda? Disston mówi, że jeśli uważasz, że twój tytuł jest niedokładny, to zdecydowanie OK - jeśli nie jest to ważne - przedstawić go szefowi (lub, jeśli czujesz się bardziej komfortowo, HR).
„Wolałbym, żeby ktoś zapytał niż odszedł, albo zostałbym otruty, ponieważ wszystko to zmęczyło” - mówi Disston.
Podkreślenie tego pomaga również wskazać luki między twoją rolą a oczekiwaniami dotyczącymi tej roli: „Jeśli ktoś prosi o zmianę tytułu, dzieje się tak dlatego, że istnieje rozbieżność między kierownikiem a pracownikiem, a pracownik nie rozumie swojej obecnej pracy, lub kierownik zapomniał o zmianie tytułu - mówi.
Możesz myśleć, świetnie! Rozpocznijmy ten konwój , ale Disston podkreśla, że musi być przygotowany, zanim zacznie ubiegać się o prawo do innego tytułu:
Jeśli nie masz ważnego argumentu - jeśli nie zastanawiałeś się, dlaczego na to zasłużyłeś - i po prostu pytasz, ponieważ patrzysz na kogoś innego w zespole i myślisz, że masz taki sam wkład, ale to jest jako jedyny punkt danych masz zamiar przedstawić się jako ktoś, kto jest chciwy do tytułu lub skupia się na powierzchownych rzeczach.
Dodatkowo pamiętaj, że może to wymagać przejścia kogoś wyżej (powiedzmy wiceprezesa lub członka C-Suite w zespole), co oznacza, że lepiej mieć powód zapętlenia wszystkich tych osób.
Co obejmuje prawidłowy argument? Na początek proponuję znaleźć oferty pracy w podobnych organizacjach z tytułem, którego szukasz. Następnie sporządzić listę wszystkich kwalifikacji, które oni podają dla tych, i dopasuj je do swoich bieżących obowiązków. (Wskazówka: powinno się nakładać na siebie i powinny być jak najbardziej szczegółowe.)
Ponadto należy również wziąć pod uwagę strukturę firmy i czas jej zapytania - startup lub mniejsza firma może być bardziej elastyczna, jeśli chodzi o mówienie o tym w dowolnym momencie, podczas gdy duża korporacja może nawet nie rozważyć tego do następnego cykl recenzji. Na koniec należy pamiętać, że rekompensata i tytuł są w większości wzajemnie wykluczające się. Oznacza to, że nie każde przebicie zasługuje na zmianę tytułu, tak jak nie każda zmiana tytułu wymaga podwyższenia.
Ale jeśli przyjdziesz do stołu z namacalnym dowodem, że osiągasz nie tylko wyniki standardowe, ale też osiągasz wyniki lepsze od wymaganych, Disston uważa, że może to być absolutnie produktywna rozmowa: „Nawet jeśli nie są na to gotowi, może to prowadzić do głębszej rozmowy ze swoim menedżerem lub działem HR na temat tego, jak dana osoba może przyspieszyć swój postęp ”i rozpocząć walkę o nowy tytuł.
Możesz zacząć przygotowywać swoją skrzynkę, regularnie śledząc swoje osiągnięcia za pomocą tego poręcznego arkusza lub stawiając się na ścieżce promocyjnej, wykonując te małe kroki.
A kiedy będziesz gotowy, wyślij ten e-mail:
Cześć,
Mając to wszystko na uwadze, należy również pamiętać, że Twój tytuł to nie wszystko. Jeśli twój szef nadal będzie ci rzucał wyzwanie, przekazując ci nowe projekty lub nowe obowiązki i odpowiednio płacąc, prawdopodobnie wszystko w porządku - i gwarantuję, że wykonujesz dobrą pracę i jesteś za nią doceniony, ludzie będą szanować twoją wiedzę, pomimo tego twoje CV mówi. Jak mówią, czyny ostatecznie mówią głośniej niż słowa.




