Zatrudnianie menedżerów, którzy starają się rekrutować najlepszych talentów, zwykle koncentruje się na niesamowitej kulturze ich firm, konkurencyjnych wynagrodzeniach lub licznych możliwościach rozwoju. Mają tendencję do trzymania się z dala od negatywnych aspektów pracy - i kto może ich winić? W końcu to nie tak, że rozmawiasz o wszystkich swoich wadach na pierwszej randce.
Ale Jeff Bezos ma przeciwne podejście w Amazon. Zachęcając kandydatów, ostrzega ich: „Nie jest łatwo tu pracować”.
Zaskakujące, ta technika działa dobrze - naprawdę dobrze.
Pomyśl o osobowości, która jest zaintrygowana, a nie zastraszona takim stwierdzeniem; jest to typ samowybierający, który rozwija się na wyzwaniach. Dlatego jest całkowicie sensowne, że pracownicy Amazon są znani z pasji i determinacji.
„Nasza kultura jest przyjazna i intensywna, ale jeśli dojdzie do ataku, zadowolimy się intensywnością”, powiedział Bezos do magazynu Forbes .
Ponadto bycie otwartym na temat rygorów związanych z pracą sprawia, że potencjalny pracownik jest bardziej gotowy uwierzyć we wszystkie pozytywne rzeczy, o których mu mówiono - w końcu jeśli kierownik ds. Rekrutacji jest uczciwy w stosunku do zła, oznacza to, że szczery także w stosunku do dobra.
Jeśli kiedykolwiek jesteś na stanowisku rekrutacyjnym, być może właśnie znalazłeś idealne stwierdzenie, aby uzupełnić swoją ofertę. Jednak każdy w profesjonalnym otoczeniu może korzystać z tej samej strategii.
Załóżmy, że opisujesz projekt swoim współpracownikom i mówisz im: „To nie będzie łatwe zadanie, ale przyniesie ogromne nagrody”. Teraz czują, że im ufasz i uważają ich za zdolnych. Będą chcieli udowodnić, że masz rację.
Lub rozmawiasz z klientem i mówisz mu: „Dostarczenie X będzie trudne, ale jestem w pełni zaangażowany, aby tak się stało, ponieważ sukces Twojej firmy jest dla nas ważny”.
Kluczem jest autentyczne użycie; nie zmieniaj kretowisk w góry. Ale jeśli zadanie, projekt lub praca będą trudne, przyznanie się, że zdecydowanie motywuje ludzi wokół ciebie.




