Kiedy Ren po raz pierwszy nalega na nauczenie Willarda tańca w Footloose , facet nie słyszy rytmu, który ratuje mu życie. Ale trzy minuty później jest zawodowcem, pokazując swoje ruchy, podczas gdy jego mentor siedzi na traktorze i patrzy z dumą.
Mówiąc to, co oczywiste, filmy są fikcją - nawet te oparte na prawdziwych historiach lub inspirowane takimi historiami mają tendencję do fikcji, by uzyskać dramatyczny efekt. I powinieneś wiedzieć, że ogólnie nie są to najlepsze modele tego, jak rzeczy faktycznie działają poza ekranem.
Podobnie jak większość komedii romantycznych nie ma dobrych relacji, tak w przypadku większości filmów nie ma dobrych karier ani osiągnięć. Lista sposobów, które są prawdziwe, może wypełnić znacznie dłuższy artykuł niż ten, ale skupmy się tutaj na montażu. (Zainspirowało mnie to do napisania po przeczytaniu postów Austina Kleona i Davida Wonga.)
Tak, montaż. Znasz ten, o którym mówię. Ta część filmu, w której słabszy bohater postanawia dać z siebie wszystko - przygotowywanie się na jakąkolwiek konkurencję lub moment, będzie później punktem kulminacyjnym filmu. Następnie ekran miga przez fragmenty scen ćwiczeń, zaczynając od walki, ale szybko przewijając do przodu, poprzez etapy doskonalenia w kierunku doskonałości, a podnosząca na duchu ścieżka dźwiękowa łączy to wszystko razem.
Oto problem: montaż jest bardzo mylący. Stwarza to złudzenie, że mistrzostwo można osiągnąć szybciej, że sukces przychodzi łatwiej, a cały proces przebiega sprawniej niż w rzeczywistości.
Montaż jest wygodnym narzędziem, które pomaga przesuwać fabułę, ale w wielu przypadkach nawet pełny okres kondensacji nie wystarczyłby, aby uzyskać to, co niezliczone filmy sugerują, że jest możliwe. Miesiąc lub dwa rygorystyczne szkolenia najprawdopodobniej nie wystarczą, abyś był świetny. Nie możesz dogonić, a tym bardziej zatriumfować, tych, którzy poświęcili się znacznie dłużej, bez względu na to, jak bardzo i jak naprawdę chcesz czegoś.
Niezależnie od tego montaż pochyla się i uwypukla najcięższe, najbardziej niechlujne prace, umieszczając je w łuk z wyraźną trajektorią ku zwycięstwu lub udowodnieniu siebie. W kontekście pełnego filmu, zdobycie dobrego jest blipem i mija. W prawdziwym życiu nie możesz przewidzieć, jak długo walka będzie trwać, i na pewno często przegrasz, zanim odniesiesz sukces.
Spójrzmy na jedną taką sekwencję, której towarzyszy jedna z moich ulubionych piosenek Disneya. Na początku „Zrobię z ciebie mężczyznę” Mulan i jej koledzy żołnierze są, no cóż, żałosni. Pierwsze dwie i pół minuty obrazują różnego rodzaju fluby i niepowodzenia - od potknięć i upadków, przez nieudane strzały z łuku i strzały po przypadkowe wybuchy. Ale pewnego wczesnego ranka Mulan ze zmarszczonymi brwiami z determinacją udaje się wspiąć na wysoki kij z ciężarkami przymocowanymi do nadgarstków. Od tego momentu pstrokata załoga nagle przypomina potężną armię, a Mulan, zamiast podążać za mężczyznami, jest gwiazdą.
Jasne, widz może się dowiedzieć, że jedna mała wygrana może spłodzić drugą i rozpocząć serię. Ale drastyczny punkt zwrotny niewiele pomaga ujawnić to, co w końcu kliknęło Mulana, a co dopiero jej rówieśników. Nie widzimy jej zmagań z różnymi podejściami ani wytrwałości w trudnej sytuacji z mieszanymi rezultatami. Wszystko jest źle, dopóki nie będzie dobrze. Montaż przesłania kolejne lekcje i ulepszenia oraz wzloty i upadki prawdziwej ścieżki do sukcesu.
Nawet jeśli wiesz, logicznie, że nie powinieneś ustalać swoich oczekiwań w oparciu o to, co dzieje się w filmach, trudno jest obalić zinternalizowane przekonanie, że rzeczy nie powinny być takie trudne przez tak długi czas.
Ale oni są. Nie mówię tego, aby cię zniechęcić. Przeciwnie, ma pomóc ci w stworzeniu bardziej realistycznego planu, który nie zawiera nieuniknionego niepowodzenia. Innymi słowy, jeśli spodziewasz się gwałtownego wzrostu, po prostu czeka Cię rozczarowanie.
Więc nie rób tego. Zamiast liczyć na jedną turę wydarzeń, która przyspieszy Cię do szczytu, skoncentruj swój plan na trwałej i zrównoważonej pracy, która na dłuższą metę będzie się sumować. Bądź cierpliwy - bo twoje marzenia nie spełnią się w magicznym trzyminutowym montażu, ale zmiana przyjdzie z czasem i wysiłkiem. A jeśli ścieżka dźwiękowa pomoże ci się tam dostać, z pewnością podkręć ją.
(BRB, zamierza utworzyć listę montażową, której będę mógł słuchać przy powtórzeniu.)




